Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'virtuspro' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Centrum Dowodzenia
    • Regulaminy
    • Ogłoszenia i informacje
    • Organizacja naszego projektu
    • Rekrutacja na naszym projekcie
    • Konkursy na naszym projekcie
    • Promuj i wesprzyj nasz projekt
    • Lista wszystkich usług
    • Zapytaj nas
  • Strefa Fragowiczów
    • Przydatne dla Fragowiczów
    • Wspólna integracja
    • Kącik redakcyjny
    • Kącik twórczości
    • Kącik hydepark
  • Strefa kar, skarg i zgłoszeń
    • Formalności - kary
    • Forum
    • Counter-Strike 1.6
    • Counter-Strike: Source
    • Counter-Strike: Global Offensive
    • Counter-Strike 2
    • TeamSpeak i Discord
  • Strefa naszych serwerów
    • ★ CS 1.6 ★ Lista serwerów
    • ★ CS:S ★ Lista serwerów
    • ★ CS:GO ★ Lista serwerów
    • ★ CS 2 ★ Lista serwerów
    • ★ Lista różnych serwerów ★
    • ★ Serwery głosowe ★
  • Strefa gier i sprzętu
  • Strefa pozostałych działów
  • Info
  • Ogłoszenia
  • [CS 1.6] Gracze serwera ZOMBIE INFECTION Aktywność
  • Ekipa Mocnego Pierdolnięcia Wszystko
  • ASG - AirSoftGun Forum ASG
  • Mirage 4L Homie Manewry
  • Wariaty Zeu$a Do odstrzału
  • ZAPALENI CZOŁGIŚCI POLECANE DRZEWKA
  • ZAPALENI CZOŁGIŚCI ELITARNE POJAZDY
  • ZAPALENI CZOŁGIŚCI PRZEMYŚLENIA
  • Byłem tutaj - strefa publiczna Byłem tutaj
  • Surf Classic Rekord fragów (ss)
  • Fragowi wyznawcy filozofii "XD" Tematy
  • Śnięte słowa mesjasza ner7usa Wielkie psalmy
  • Śnięte słowa mesjasza ner7usa Bogate donacje słowne
  • Miauczki *.* Miau Miau
  • shooters Tematy

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Imię


Miasto


Zainteresowanie


Nick na sieci


Ulubiony serwer


Gram na serwerach


Skąd dowiedziałeś się o naszej sieci serwerów


System


Procesor


Karta graficzna


Pamięć RAM


Fotel


Monitor


Myszka


Klawiatura


Słuchawki


Mikrofon


Smartfon


X


Facebook


Instagram


TikTok


Snapchat


Discord


Twitch

  1. https://www.youtube.com/watch?v=B6sHn2Z5GDc
  2. Ten mecz nie mógł zakończyć się innym rezultatem. Polska ekipa Virtus.pro wygrała właśnie pierwsze spotkanie na odbywających się w Londynie finałach FACEIT League 2015. Przeciwnikiem zespołu Neo byli reprezentanci północnoamerykańskiej formacji eLevate. Nasi rodacy wygrywając dzisiejsze starcie zapewnili sobie grę w finale drabinki wygranych w swojej grupie. Nie znają jeszcze swojego rywala. Choć Virtus.pro było zdecydowanym faworytem tego starcia to na spory opór ze strony eLevate natrafili już na pierwszej mapie. Złożona z czterech Amerykanów i jednego Francuza formacja co prawda przegrała pierwszą połówkę na Nuke'u 4:11, ale nie zamierzała się poddać. eLevate chciało odrobić straty i do sukcesu brakło naprawdę niewiele. Ostatecznie to Virtus.pro wygrało 16:14. Na Cobblestone nasi rodacy także mieli "pod górkę". Virtus.pro rozpoczęło to starcie po stronie antyterrorystów. Defensywa podopiecznych kubena nie należała do najlepszych. Pierwsza część tego starcia zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść Polaków. Po zmianie stron Virtus.pro także miało kilka słabszych momentów, ale widać było kto jest bardziej doświadczony na placu boju. Była to oczywiście formacja z naszego kraju, która ostatecznie zwyciężyła 16:10. Nasi rodacy wygrywając 2:0 z eLevate zapewnili sobie awans do finału drabinki wygranych w swojej grupie. Virtus.pro zmierzy się w nim z wygranym meczu Natus Vincere vs. Team SoloMid, który rozpocznie się już niebawem. źródło: http://cybersport.pl/
  3. Wraz ze zbliżającym się końcem roku scena CS:GO zwariowała. Ostatnimi czasy doszło do niesamowitych roszad w czołówce prestiżowego rankingu HLTV, czego efektem jest pierwsze miejsce Astralis. Duńska formacja przez ostatnie miesiące mierzyła się z poważnymi problemami wewnętrznymi, ale w grudniu powróciła wreszcie na właściwe tory. Ekipa prowadzona przez Lukasa „gla1ve’a” Rossandera dotarła najpierw do finału 2. sezonu ELEAGUE, a ostatnio zwyciężyła podczas 2. sezonu ECS i w efekcie tego została nowym liderem zestawienia. Aktualne top10 drużyn rankingu HLTV.org: Astralis – 944 punkty (+3) SK Gaming – 908 punktów (-) NiP – 769 punktów (-2) OpTic Gaming – 765 punktów (+2) Virtus.pro – 686 punktów (-2) Team Dignitas – 603 punkty (-1) Natus Vincere – 509 punktów (+2) FaZe Clan – 500 punktów (-) Cloud9 - 485 punkty (+2) G2 – 376 punktów (-) Tym samym, z najwyższego stopnia podium na najniższy spadło Ninjas in Pyjamas, zaś SK utrzymało drugą lokatę. Na uwagę zasługuje też OpTic Gaming, rewelacja ostatnich tygodni, która przebojem wdarła się aż na 4. lokatę. Niestety, oznacza to konkretny spadek Virtus.pro. Polacy jeszcze kilka tygodni temu zajmowali pierwsze miejsce, zaś teraz znajdują się aż cztery oczka niżej. Pełną wersję rankingu HLTV.org znajdziecie tutaj. Aktualizacja: 12.12.2016
  4. Złota Piątka nadal będzie współpracowała z rosyjską organizacją Virtus.pro. Pracodawca polskiej ekipy przedłużyła umowy z naszymi rodakami. Będą obowiązywały aż do 2020 roku! Jak twierdzi sama organizacja, podpisanie umów z całą drużyną do 2020 roku to największe tego typu porozumienie w historii sportu elektronicznego. Drużyna ma na myśli zarówno długość umów, jak i wartość parafowanych kontraktów. Polacy są członkami Virtus.pro od początku 2014 roku. Od tego czasu jedyną zmianą w zespole było objęcie stanowiska trenera przez Jakuba „kubena” Gurczyńskiego. Nowe umowy zostały podpisane zaledwie dwa dni temu i będą obowiązywały do końca 2020 roku. Oto, co do powiedzenia miał Roman Dvoryankin, dyrektor generalny Virtus.pro: Virtus.pro cały czas utrzymuje się w ścisłej czołówce drużyn CS:GO. W tym roku NEO i spółka zdołali wygrać chociażby ELEAGUE Season 1 oraz DreamHack ZOWIE Open Bucharest. Polacy przez ten rok na nagrodach z turniejów zarobili ponad 800 000 dolarów. Aktualny skład Virtus.pro: Filip „NEO” Kubski Janusz „Snax” Pogorzelski Paweł „byali” Bieliński Wiktor „TaZ” Wojtas Jarosław „pasha” Jarząbkowski Jakub „kuben” Gurczyński – trener Źródło: http://cybersport.pl
  5. Wczoraj wieczorem Virtus.pro (tradycyjnie) podzieliło się punktami ze swoim rywalem w ECS Season 2. Kolejne dwumecze czekają naszych rodaków już dzisiaj. Tym razem Polacy będą podejmować podopiecznych G2 Esports oraz Team EnVyUs. Pierwsza batalia Polaków rozpocznie się wyjątkowo wcześnie, bo już o 15:00, a rywalem Virtus.pro będzie G2 Esports. Pojedynki odbędą się kolejno na Overpassie i Trainie. Obie formacje ostatni raz spotkały się w internetowym etapie ESL Pro League Season 4. Wówczas pojedynek ekip NEO i ScreaMa zakończył się remisem. O godzinie 19:00 wystartuje z kolei dwumecz Polaków z Team EnVyUs. Ostatni bezpośredni pojedynek rozegrany został w pierwszej połowie października na europejskich finałach WESG. Po heroicznym boju wygrali zawodnicy Virtus.pro. Dziś wieczorem obie ekipy spotkają się na Cobblestonie i Mirage’u. 15:00 – Virtus.pro vs G2 Esports – Overpass 16:00 – Virtus.pro vs G2 Esports – Train 19:00 – Virtus.pro vs Team EnVyUs – Cobblestone 20:00 – Virtus.pro vs Team EnVyUs – Mirage Stream z wszystkich meczów Virtus.pro dostępny będzie tutaj. Źródło: http://cybersport.pl
  6. Dzisiaj wieczorem rozegrany zostanie mecz barażowy o miejsce w ESL Pro League Season 4. Reprezentanci Virtus.pro, którzy będą bronić się przed spadkiem, podejmą aspirujących do awansu zawodników PENTA Sports. W trzecim sezonie ESL Pro League podopieczni Virtus.pro zagrali bardzo słabo. W 22 spotkaniach udało im się zdobyć zaledwie 12 punktów – wygrali tylko 4 spotkania, a przegrali 18. Polacy zajęli tym samym ostatnie, 12. miejsce w europejskim rankingu. PENTA Sports zapewniła sobie miejsce w barażach zajmując drugie miejsce na finałach 21. sezonu ESEA Premier, ulegając w wielkim finale podopiecznym HellRaisers. 21:00 – Virtus.pro vs PENTA Sports Spotkanie rozegrane zostanie w trybie best of three. Zwycięzca zagra w ESL Pro League Season 4. Spotkanie transmitowane będzie w ESL.TV Polska. Źródło: http://cybersport.pl
  7. Już jutro startują finały CEVO Gfinity Pro-League Season 9, w których udział weźmie osiem drużyn. Wśród nich jest Virtus.pro. Polacy trafili do grupy A, w której znaleźli się także: HellRaisers, OpTiC Gaming oraz SPLYCE. Pula nagród w rozgrywkach, które od 28 kwietnia do 1 maja odbywać będą się w Londynie, wyniesie 125 000 dolarów. Podczas dwóch pierwszych dni odbywać będzie się faza grupowa. Zmagania będą startować około godziny 11:00, a kończyć się o 23:00. W sobotę odbędą się półfinały, a w niedzielę o godzinie 16:00 wielki finał turnieju. Zespoły rozpoczną rywalizację w następujących grupach: Grupa A: Virtus.pro HellRaisers OpTiC Gaming SPLYCE Grupa B: Team Dignitas Tempo Storm SK Gaming SELFLESS Gaming Dokładny harmonogram finałów nie jest jeszcze znany. Pewne jest jednak, że wraz z Virtus.pro, do Londynu wyleci IZAK, który z miejsca rozgrywek będzie komentował w języku polskim. Źródło: http://cybersport.pl
  8. Polska drużyna Virtus.pro zwyciężyła w ćwierćfinałowym spotkaniu Counter Pit League Season 2 Finals, gdzie zmierzyć musiała się z australijską ekipą Immunity. Mecz zakończył się wynikiem 2-0 po wygranych 16-11 zarówno na de_inferno, jak i de_dust2. W półfinale Neo i spółka rozegrają mecz z drużyną, która okaże się lepsza w starciu Na'Vi vs. FlipSid3. Pierwszą lokacją pojedynku BO3 była de_inferno, na której po stronie terrorystów, a więc trudniejszej do rozgrywania, rozpoczęli zawodnicy Virtus.pro. Pierwszy atak został przeprowadzony bananem na bombsite B. Tam ładne dwa fragi zdobył Filip 'NEO' Kubski, lecz późniejszej fazie rundy inicjatywę przejęli reprezentanci Immunity i pierwszy punkt powędrował na konto australijskiej formacji. Polacy swoją pierwszą rundę zdobyli przy wyniku 4-0. Dalszy przebieg meczu upływał pod dyktandem Virtus.pro. Biało-czerwoni dominowali w tym spotkaniu i dopiero po kilkunastu minutach dali nieco szans swoim rywalom. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 8-7 dla naszych rodaków. Po zmianie stron przyglądając się grze Polaków można było zauważyć nowe ustawienie. Co więcej, mechanizmy w grze Virtusów po raz pierwszy w tym roku zaczęły wreszcie funkcjonować. W efekcie była też wygrana druga runda pistoletowa. Fragował NEO, fragował Byali i co ważne — dobrze spisywał się również Snax, na którego w ostatnich miesiącach nie zawsze można było liczyć. De_inferno zakończyło się wynikiem 16-11 dla Virtus.pro. Na drugiej mapie de_dust2, tym razem po stronie CT rozpoczęli polscy zawodnicy. Od samego początku dobre krycie i niekonwencjonalne zagrania dawały niesamowitą inicjatywę naszym. Terroryści dwoili się i troili, aby odmienić losy spotkania, lecz na darmo. Dopiero w samej końcówce przy stanie 11-0 dla Virtus.pro, straty zaczęli odrabiać Australijczycy. Z każdą rundą topniała ogromna przewaga Polaków. W końcówce jednak zabłysnął geniuszem Byali i zapewnił sobie i swoim kolegom niezwykle upragniony, szesnasty punkt. Wynik 2-0 w punktacji generalnej dał Virtus.pro awans do półfinału turnieju. W kolejnym pojedynku reprezentanci Polski zagrają przeciwko zwycięscy starcia Natus Vincere vs. FlipSid3 Tactics. Źródło: http://www.polsatsport.pl/esport-news/2016-03-17/virtus-pro-wygrywa-z-immunity-w-cwiercfinale-cpl/
  9. Organizatorzy pierwszego tegorocznego majora podali pozostałe dwie grupy turnieju. Dziś dowiedzieliśmy się, kto znalazł się w zbiorze C oraz D. Jedyny polski uczestnik MLG Columbus, Virtus.pro, w fazie grupowej turnieju zmierzy się z Natus Vincere, G2 Esports oraz Cloud9. Grupa A: Ninjas in Pyjamas Luminosity Gaming mousesports FlipSid3 Tactics Grupa B: FaZe Clan Fnatic Splyce Team Liquid Grupa C: EnVyUs Astralis Gambit Gaming Counter Logic Gaming Grupa D: Natus Vincere Virtus.pro G2 ESports Cloud9 MLG Columbus zaplanowano na 29 marca – 3 kwietnia. Faza grupowa turnieju będzie rozgrywana poza publicznością w MLG Arena. Gospodarzem fazy play-off będzie Nationwide Arena. W puli nagród, po raz pierwszy w historii, znalazł się 1 000 000$. Źródło: http://cybersport.pl/47975/mlg-columbus-virtus-pro-w-grupie-d/
  10. Virtus.pro, które jest jedynym polskim uczestnikiem Intel Extreme Masters Katowice w Counter-Strike: Global Offensive, rozpoczęło bootcamp. Polacy po raz kolejny przygotowują się w Warszawie. Tym razem jednak nie wybrali jednego z tamtejszych lokali gamingowych, a zdecydowali się na wynajem mieszkania. Jak przyznał Wiktor „TaZ” Wojtas – to miejsce przygotowane zostało na dłużej, a nie tylko na czas treningów przed IEM. Polacy obecnie jednak skupiają się tylko na katowickim turnieju, do którego pozostało już niecałe dwa tygodnie. Podczas Intel Extreme Masters rozpoczną rywalizację w grupie B, w której znaleźli się również: EnVyUs, Astralis, FaZe Clan, E-Frag oraz Tempo Storm. Do zbioru A trafili natomiast: Fnatic, Natus Vincere, Luminosity Gaming, Ninjas in Pyjamas, mousesports oraz The MongolZ. Do play-offów awansują po trzy ekipy z każdej grupy. Faza pucharowa turnieju CS:GO odbędzie się na głównej scenie w Spodku. Pula nagród wynosi 250 000 dolarów. Źródło: http://cybersport.pl/46110/virtus-pro-rozpoczelo-bootcamp-przed-iem-w-katowicach/
  11. Reprezentanci Virtus.pro mieli jeden dzień przerwy od ESL Pro League Season 3, ale dzisiaj wracają do rozgrywania kolejnych spotkań. Rywalem rodzimej formacji tym razem będzie Natus Vincere. Oprócz tego odbędą się również dwa inne pojedynki w europejskiej odsłonie zmagań i cztery w północnoamerykańskiej. 19:00 – Virtus.pro vs Natus Vincere – Dust2 20:00 – Virtus.pro vs Natus Vincere – Cobblestone 21:00 – Team Dignitas vs Ninjas in Pyjamas – Train 22:00 – Team Dignitas vs Ninjas in Pyjamas – Mirage 2:00 – Renegades vs CLG – Dust2 3:00 – Renegades vs CLG – Inferno 4:00 – compLexity vs EnemyGG – Train 5:00 – compLexity vs EnemyGG – Cache Virtus.pro z Natus Vincere zmierzy się na Duście2 i Cobblestonie. Żadna z drużyn nie może pochwalić się pozytywnymi statystykami w trzecim sezonie ESL Pro League. Na’Vi wygrało tylko jeden z czterech meczów, a Virtus.pro przegrało sześć pojedynków. Team Dignitas podejmie Ninjas in Pyjamas na Trainie i Mirage’u. Ekipa RUBINO po dwóch meczach ma na swoim koncie sześć punktów. Dla NiP-u będą to pierwsze spotkania w tej lidze. CLG w meczach z Renegades na Duście2 i Inferno będzie starało się o zdobycie swoich pierwszych punktów w ESL Pro League Season 3. Sytuacja Australijczyków jest nieco lepsza, bowiem zdobyli już oni trzy oczka. compLexity dotychczas wygrało jedno z czterech spotkań, a EnemyGG – dwa z czterech pojedynków. W nocy drużyny te zagrają na Trainie i Cache’u. Spotkania trzeciego dnia drugiej kolejki ESL Pro League Season 3 rozpoczną się o 19:00. Europejskie pojedynki będziecie mogli oglądać w ESL.TV Polska. Na pozostałe zapraszamy do ESL.TV. Źródło: http://cybersport.pl/45808/navi-kolejnym-przeciwnikiem-virtus-pro-w-esl-pro-league-season-3/
  12. Niezbyt dobrze rozpoczął się trzeci sezon ESL Pro League dla Polaków z Virtus.pro. Po środowych porażkach z FaZe Clan, wczoraj nasi rodacy ponownie zostali pokonani. Tym razem oprawcą Virtus.pro była ekipa Fnatic. Na pierwszej mapie, Dust2, Fnatic wygrało 16:12, zaś na Overpassie Virtus.pro uległo 9:16. Sprawdźcie statystyki graczy z wczorajszych spotkań. Virtus.pro 12:16 Fnatic (12:3, 4:9) – Dust2 Virtus.pro 9:16 Fnatic (7:8. 2:8) – Overpass Źródło: http://cybersport.pl/45493/dwie-porazki-virtus-pro-z-fnatic-statystki-graczy/
  13. Szukaliście kiedyś myszki czy rozdzielczości na jakiej gra pasha czy Taz? Pewnie tak. Informacje takie jak DPI, odświeżanie myszy, czułość, rozdzielczość, monitor, mysz, podkładka, klawiatura oraz headset zostały podane w tabeli niżej. Więcej informacji możecie znaleźć tutaj.
  14. Jesteś fanem Virtus.Pro? Znasz ich historię? Jeśli nie to koniecznie obejrzyj ten film!
  15. Virtus.pro nie było w stanie pokonać reprezentantów Fnatic w wielkim finale turnieju Counter-Strike: Global Offensive, rozgrywanego w Londynie pod nazwą Gfinity 2015 Spring Masters II. Polacy musieli uznać wyższość swoich rywali na trzech mapach, przez co ostatecznie zajęli drugie miejsce w zawodach. Szwedzi za triumf otrzymają 25 000 dolarów. Do naszych rodaków trafi 15 000 dolarów. Walka o pierwsze miejsce w Londynie rozpoczęła się na cobblestone, na którym Fnatic najpierw grało w CT. JW i jego kompani radzili sobie świetnie, wygrywając pierwszą połowę wynikiem 11:4. Po zmianie stron Polakom udało się nadrobić trochę strat, ale ostatecznie i tak ulegli rywalom wynikiem 10:16. Starcie przeniosło się na cache, które wybrało Virtus.pro. Po stronie broniącej znów zaczęli Szwedzi, którzy po raz kolejny nie pozwalali przeciwnikom na skuteczne ataki, doprowadzając do wyniku 12:3. Scenariusz z cobblestone niemal się powtórzył. Nasi rodacy zdobyli jeszcze kilka rund, choć ostatecznie mapa padła łupem Fnatic, kończąc się rezultatem 16:9. Trzecią, a jak później się okazało - także ostatnią lokacją finału był dust2. Podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego rozpoczęli jako terroryści, radząc sobie całkiem dobrze. Ich ataki i skuteczna gra doprowadziła do wyniku 7:8. W drugiej połowie również mogliśmy oglądać niezły występ Polaków. Zacięta walka dała nam w końcu dogrywkę, w której lepiej poradzili sobie Szwedzi, wygrywając 19:16. Dzięki temu klasyfikacja końcowa prezentuje się następująco: 1. Fnatic - 25 000 dolarów 2. Virtus.pro - 15 000 dolarów 3/4. Natus Vincere/Titan - 5000 dolarów źródło: cybersport.pl
  16. Podczas Gfinity 2015 Spring Masters II do rozegrania pozostały już tylko trzy mecze. Najpierw na placu boju staną reprezentanci Fnatic i Titan, a później o awans do finału Natus Vincere powalczy z polskim składem, grającym w barwach Virtus.pro. Pierwsze starcie ostatniego dnia zmagań odbywających się w Londynie zaplanowano na godzinę 13:00. Czeka nas mnóstwo emocji! W zawodach rywalizowało 10 formacji z całego świata, ale w walce o zwycięstwo pozostali już tylko najlepsi. W drodze do półfinału Virtus.pro pokonało Cloud9 (2:0), EnVyUs (2:0) i IMMUNITY (2:0), zaś uległo Titan (0:2). Taki bilans dał Polakom drugie miejsce w grupie, przez co w półfinale zmierzą się z pierwszą ekipą ze zbioru A - Natus Vincere. Harmonogram dzisiejszych starć: 13:00 - Fnatic vs Titan 16:00 - Natus Vincere vs Virtus.pro 19:00 - wielki finał Uczestnicy Gfinity 2015 Spring Masters II rywalizują o 50 000 dolarów. Transmisję z polskim komentarzem zapewnia Maciej "Morgen" Żuchowski. źródło: http://cybersport.pl/
  17. Virtus.pro znalazło się wśród 10 zespołów zaproszonych do udziału w Gfinity Spring Masters II, które odbędą się 15 - 17 maja w Londynie. Uczestnicy tych zmagań powalczą o nagrody z puli 50 000 dolarów. Mistrzowskiego tytułu będą bronić reprezentanci EnVyUs, którzy w ubiegłym finale pokonali Ninjas in Pyjamas. Polacy zajęli wówczas trzecie miejsce. Po raz kolejny będziemy świadkami walki o podbój Londynu. Organizatorzy do udziału zaprosili następujące ekipy: EnVyUs NiP Virtus.pro Natus Vincere Cloud9 Fnatic Titan Team Liquid Vox Eminor Immunity Dla przypomnienia - w ubiegłej edycji najlepiej poradzili sobie gracze EnVyUs, którzy za zajęcie pierwszego miejsca otrzymali 25 000 dolarów. Teraz będą mieli szansę na powtórzenie tego sukcesu, ale z pewnością nie będzie to łatwe, bo w stawce znalazły się mocne ekipy. W porównaniu do poprzedniej odsłony Gfinity, lista uczestników została powiększona z ośmiu do 10. źródło: http://cybersport.pl/
  18. Reprezentanci Virtus.pro ulegli właśnie Ninjas in Pyjamas i zajęli trzecie miejsce podczas FACEIT. Szwedzi awansowali do finału, w którym zmierzą się z Team SoloMid. Podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego w dzisiejszym półfinale musieli uznać wyższość rywali wynikiem 1:2. Dzięki temu stanęli na najniższym stopniu podium tych zmagań razem z zawodnikami Fnatic. Półfinał Ninjas in Pyjamas przeciwko Virtus.pro rozpoczął się na inferno, gdzie Szwedzi już jako terroryści pokazali się z dobrej strony. Pokonali naszych rodaków wynikiem 12:3, zbliżając się do zwycięstwa na całej mapie. Po zmianie stron podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego również nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, ostatecznie ulegając 6:16. Na overpassie Polacy zaczęli lepiej niż poprzednio. Doprowadzili do wyniki 3:0, ale rywale zdołali również dobyć trzy rundy. Później Virtus.pro nie dało Szwedom atakować zbyt łatwo, wygrywając pierwszą połowę wynikiem 11:4. Po zmianie stron także pokazało się z dobrej strony. Ostatecznie triumfowało 16:5, co oznaczało jedno - cache. Na tej lokacji nasi rodacy zaczęli w CT. Od początku jednak walka była zacięta i zespoły zdobywały rundę za rundę. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść podopiecznych kubena. Później jednak wciąż byliśmy świadkami zaciętego widowiska. Do samego końca emocje sięgały zenitu. Ostatecznie zimną krew zachowali przedstawiciele Ninjas in Pyjamas, wygrywając 16:14 i awansując do wielkiego finału. W tym najważniejszym starciu zmierzą się z TSM. Spotkanie powinno rozpocząć się w ciągu kilkudziesięciu minut. źródło: cybersport.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności