Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'wygrywa' .
-
Brexit ostatecznie wygrywa w Wielkiej Brytanii! Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że nie zamierzają dłużej być członkiem Unii Europejskiej. Okazuje się, że Brexit nie jest jedynym ciosem. Nadchodzą kolejne. Czy Unia przetrwa swój najtrudniejszy okres? Śladem Brytyjczyków idą obywatele innych unijnych państw członkowskich. Na przestrzeni najbliższych lat będziemy najprawdopodobniej obserwować referenda w prawie połowie krajów. Mieszkańcy tych państw już wcześniej sygnalizowali chęć przeprowadzenia takiego głosowania, a Brexit jedynie aktywizuje środowiska niechętne Unii. Jeszcze zanim Brytyjczycy wybrali opcję „Leave”, przewidywano, że Brexit uruchomi efekt domina w Europie. Eurosceptyczne środowiska nigdy nie były tak silne jak teraz. Grunt pod taką sytuację przygotował kryzys imigracyjny, który zbyt mocno podzielił Europę. Na ruchy na unijnej scenie z niepokojem patrzą przede wszystkim obywatele biedniejszych państw (m.in Polski), które będą miały poważny problem, jeśli Unia się rozpadnie. To efekt dostosowania gospodarki do unijnych realiów. Biedniejsze państwa, których gospodarki zupełnie przestały być konkurencyjne, będą miały potężny problem, gdy zaczną działać samodzielnie. Przygotowania do referendum już zostały rozpoczęte. W kolejce czekają Francuzi, Holendrzy, Czesi, Niemcy, Włosi, Szwedzi i Węgrzy. 38 proc. Austriaków chce pożegnania z Unią, 30 proc. Niemców również jest tego zdania. Francuskie referendum popiera Marine Le Pen, liderka Frontu Narodowego. Holenderskiego referendum chce 53 proc. obywateli wraz z liderem prawicowego ugrupowania, Geertem Wildersem. Jeśli chodzi o Szwedów, to 36 proc. respondentów deklaruje chęć rozstania. Z kolei w Czechach, 57 proc. badanych uważa, że członkostwo w Unii Europejskiej jest niebezpieczne. Na referendum czeka 58 proc. Włochów i 38 proc. Węgrów. Źródło: http://pikio.pl/unia-wytrzyma-ten-cios-oto-kolejne-panstwa-ktore-przygotowuja-sie-do-referendum/
- 1 odpowiedź
-
- brexit
- ostatecznie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zakończyły się rozgrywane w Chinach finały WCA 2016. W turnieju CS:GO o niespełna 200 000 dolarów walczyło dziesięć zespołów. Po trzech dniach rywalizacji na najwyższym stopniu podium stanęli gracze Epsilon eSports, którzy w finale pokonali VG.CyberZen. Droga Epsilonu do wielkiego finału WCA nie była usłana różami. Dość powiedzieć, że Skandynawowie w fazie grupowej stracili punkty w starciach z malezyjskim JYP Gaming i chińskim Born of Fire. Ostatecznie BARBARR i jego koledzy awansowali z drugiego miejsca, plasując się tuż za iGame.com. W drugiej grupie najlepiej poradziły sobie drużyny z Chin – TyLoo i VG.CyberZen. Właśnie TyLoo było rywalem Epsilon eSports w półfinale. Ekipa kalle wygrała ten mecz 2:0. Była szansa na europejski finał, ale po przeciwnej stronie drabinki iGame.com przegrało 1:2 z VG. Epsilon pomściło jednak fińską formację w wielkim finale WCA, gdzie w większości szwedzka formacja 3:0 wygrała z VG.CyberZen. W meczu o trzecie miejsce iGame.com 2:1 pokonało natomiast TyLoo. Epsilon eSports – ~87 000$ VG.CyberZen – ~43 000$ iGame.com – ~29 000$ TyLoo – ~7 000$ Źródło: http://cybersport.pl
-
Na’Vi wygrywa Counter Pit League Season 2!
TygryS opublikował(a) temat w Informacje ze świata Counter-Strike
W wielkim finale Counter Pit League Season 2 Natus Vincere wygrało z Astralis 2:1. GuardiaN i jego koledzy pokonali duńską formację po pojedynku na trzech mapach. Na’Vi za zwycięstwo w zawodach w Chorwacji zgarnęło 40 000$. Astralis 1:2 Natus Vincere (Train 9:16, Inferno 16:12, Mirage 5:16) Wielki finał Counter Pit League Season 2 rozpoczął się od Traina – mapy wybranej przez Natus Vincere. Zespół flamiego jako pierwszy grał po stronie terrorystów. Na’Vi budowało sobie przewagę od samego początku. Ataki tej drużyny w większości przypadków kończyły się dla niej dobrze, co na półmetku zaowocowało wynikiem 9:6. Wygrana pistoletówka przybliżyła Zeusa i spółkę do zwycięstwa. Po zmianie stron Astralis zdobyło tylko trzy rundy, a pozostałe trafiły na konto Natus Vincere, dzięki czemu zespół ten wyszedł na prowadzenie. Inferno lepiej zaczęło się dla Astralis mimo, że drużyna ta jako pierwsza atakowała. Spotkanie to wyglądało podobnie do starcia na Trainie. Jedną różnicą było to, która z drużyn lepiej radziła sobie w pierwszych rundach. W tym przypadku Duńczycy wypracowali sobie wczesną przewagę. Na’Vi nie było w stanie odpierać ataków rywala. Po piętnastu rundach Astralis wygrywało 12:3. Wydawało się, że podopieczni starixa są na straconej pozycji. Nie poddali się jednak i po zmianie stron zaczęli odrabiać straty. Seria wygranych rund dała Na’Vi nadzieję na zwycięstwo. device i jego koledzy przebudzili się jednak w odpowiednim momencie i doprowadzili do remisu w ogólnym stanie meczu. Pistoletówka na decydującej mapie, Mirage’u, padła łupem Na’Vi. Kolejne rundy także kończyły się pewnymi zwycięstwami tej drużyny. Głównym problemem Astralis były przegrywane pojedynki indywidualne. Po sześciu przegranych rundach Duńczycy przełamali się jednak i zdołali wygrać jedną rundę. Nie wyszło im to jednak na dobre – przegrali bowiem kolejną i ich ekonomia się zresetowała. Pierwsza część starcia zakończyła się wynikiem 11:4 na korzyść Na’Vi. W drugiej połówce Zeus i jego koledzy nie dali swojemu przeciwnikowi żadnych szans. Trzecia mapa padła ich łupem i wygrali tym samym Counter Pit League Season 2. Na’Vi – 40 000$ Astralis – 19 200$ NRG eSports, Virtus.pro – 10 400$ Źródło: http://cybersport.pl -
Polska drużyna Virtus.pro zwyciężyła w ćwierćfinałowym spotkaniu Counter Pit League Season 2 Finals, gdzie zmierzyć musiała się z australijską ekipą Immunity. Mecz zakończył się wynikiem 2-0 po wygranych 16-11 zarówno na de_inferno, jak i de_dust2. W półfinale Neo i spółka rozegrają mecz z drużyną, która okaże się lepsza w starciu Na'Vi vs. FlipSid3. Pierwszą lokacją pojedynku BO3 była de_inferno, na której po stronie terrorystów, a więc trudniejszej do rozgrywania, rozpoczęli zawodnicy Virtus.pro. Pierwszy atak został przeprowadzony bananem na bombsite B. Tam ładne dwa fragi zdobył Filip 'NEO' Kubski, lecz późniejszej fazie rundy inicjatywę przejęli reprezentanci Immunity i pierwszy punkt powędrował na konto australijskiej formacji. Polacy swoją pierwszą rundę zdobyli przy wyniku 4-0. Dalszy przebieg meczu upływał pod dyktandem Virtus.pro. Biało-czerwoni dominowali w tym spotkaniu i dopiero po kilkunastu minutach dali nieco szans swoim rywalom. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 8-7 dla naszych rodaków. Po zmianie stron przyglądając się grze Polaków można było zauważyć nowe ustawienie. Co więcej, mechanizmy w grze Virtusów po raz pierwszy w tym roku zaczęły wreszcie funkcjonować. W efekcie była też wygrana druga runda pistoletowa. Fragował NEO, fragował Byali i co ważne — dobrze spisywał się również Snax, na którego w ostatnich miesiącach nie zawsze można było liczyć. De_inferno zakończyło się wynikiem 16-11 dla Virtus.pro. Na drugiej mapie de_dust2, tym razem po stronie CT rozpoczęli polscy zawodnicy. Od samego początku dobre krycie i niekonwencjonalne zagrania dawały niesamowitą inicjatywę naszym. Terroryści dwoili się i troili, aby odmienić losy spotkania, lecz na darmo. Dopiero w samej końcówce przy stanie 11-0 dla Virtus.pro, straty zaczęli odrabiać Australijczycy. Z każdą rundą topniała ogromna przewaga Polaków. W końcówce jednak zabłysnął geniuszem Byali i zapewnił sobie i swoim kolegom niezwykle upragniony, szesnasty punkt. Wynik 2-0 w punktacji generalnej dał Virtus.pro awans do półfinału turnieju. W kolejnym pojedynku reprezentanci Polski zagrają przeciwko zwycięscy starcia Natus Vincere vs. FlipSid3 Tactics. Źródło: http://www.polsatsport.pl/esport-news/2016-03-17/virtus-pro-wygrywa-z-immunity-w-cwiercfinale-cpl/
-
Team Dignitas wygrywa GO Champions League S2
TygryS opublikował(a) temat w Informacje ze świata Counter-Strike
Składający się z czterech Duńczyków i jednego Norwega zespół Team Dignitas okazał się najlepszy w Global Offensive Champions League Season 2. W wielkim finale zespół ten spotkał się z HellRaisers. Pojedynek ten rozegrany został wczoraj i zakończył się wynikiem 3:2. dignitas wzbogaciło się o 25 000$. Wielki finał GO Champions League S2 był niezwykle emocjonujący. Na mirage’u 16:13 wygrało dignitas i tym samym wysunęło się na prowadzenie. Dwie kolejne mapy – cache i overpass – po niezwykle zaciętych bojach padły łupem HellRaisers. ANGE1 i spółka wygrywali 16:14 i 21:16. HR od zwycięstwa dzieliła wygrana na jednej lokacji. Nie udało się jej jednak wywalczyć. Na inferno i cobblestone świetnie radzili sobie podopieczni dignitas. Zwyciężając 16:11 i 16:5 przypieczętowali zwycięstwo w całym turnieju. Team Dignitas – 25 000$ HellRaisers – 15 000$ Virtus.pro/Natus Vincere – 10 000$ Choć wielki finał Global Offensive Champions League Season 2 został już rozegrany to turniej nie dobiegł jeszcze końca. W planach wciąż jest mecz o 3. miejsce pomiędzy Virtus.pro i Natus Vincere, którego zwycięzca zgarnie 10 000$. Na razie nie wiadomo jednak kiedy i czy w ogóle będzie miał miejsce. Źródło: http://cybersport.pl/43211/team-dignitas-wygrywa-go-champions-league-s2/ -
josh to mozna pare razy liczyc:) ?
