Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'pierwszy' .
-
Gabe Follower pokazuje pierwszy gameplay z CS:GO, który został przeniesiony na silnik Source 2. W sieci pojawiła się bardzo głośna informacja o tym, że przeniesiono CS:GO na silnik Source 2. Tak, jest to prawda i jak najbardziej to się udało. W sumie zajęło to 6 miesięcy, ale niestety nie zrobiło tego Valve. Jest to projekt społecznościowy, który wyprzedził deweloperów. Osoby za niego odpowiedzialne same przepraszają Valve, że tak się stało. CS:GO na Source 2 Mimo tego, że projekt nie jest bezpośrednio od Valve, to i tak warto się tym interesować. Jest to bowiem bezpośrednia prezentacja możliwości i tak naprawdę tego, jak to wszystko będzie wyglądać już oficjalnie. Jak dotąd jest to projekt społecznościowy, ale już trwają nabory twórców map etc. LINK DO VIDEO : KLIK Gameplay wygląda dobrze i chyba jest najlepszym do tej pory przykładem tego, jak CS:GO będzie się prezentować na nowym silniku. Na ten moment nie ma żadnych informacji o tym, kiedy Valve zrobi to w oficjalny sposób. Gabe Follower wspomina jedynie, że CS:GO na Source 2 nie wyjdzie w tym miesiącu. Valve na pewno robi ruchy w kierunku zmiany silnika, ale niestety wszystko to dzieje się za kulisami i mało osób ma do tego dostęp. źródło
-
Valve kilka dni temu zmieniło cenę CS:GO, ale mało kto w ogóle to zauważył. Wiele osób uważa, że żeby sensownie grać w CS:GO, to trzeba mieć kupiony status Prime. Kosztował on stosunkowo dużo, bo 53,99zł. Wydatek ten jednak nie był jakiś niesamowicie duży w porównaniu do tego, co za tę cenę się otrzymuje, czyli większy spokój od cheaterów. W każdym razie Valve podniosło niedawno cenę. Również dla Polski. Nie jest to jakaś ogromna zmiana, ale jednak. Jest to pierwszy skok od kilku lat. Ostatnio cena zmieniła się jeszcze w 2020 roku. Nowa cena CS:GO – Prime Cena w Polsce zmieniła się o 27% na niekorzyść Polaków. Oznacza to, że wcześniej Prime kosztował 54zł, dzisiaj trzeba za niego zapłacić 68,50zł. CS jest teraz praktycznie wszędzie droższy, choć są trzy kraje, którym się udało. Z ciekawostek, największa zmiana dotyczy tureckiego lira. Tam cena wzrosła o 900%. W każdym razie nie należy się spodziewać większej ilości takich zmian. Valve raczej będzie dalej dostosowywać cenę co kilka miesięcy albo lat. źródło
-
Jedna grafika, a ile dostarczyła nam emocji! Epic Games opublikowało pierwszą zapowiedź 7 sezonu. Przed Wami wszystko, co można z niej wyciągnąć! Snowboardzista na ramieniu Zaczynamy od tego, co zauważył chyba każdy. Na ramieniu pokazanej postaci znajduje się snowboardzista. Nie wiadomo, co to może oznaczać. Można się domyślać, że jest to zapowiedź kolejnego skina, może nowy sposób przemieszczania się po mapie? W końcu miałoby to sens, biorąc pod uwagę wcześniejsze informacje o śniegu. Zorza polarna Przejdźmy jednak do tego, co niektórym mogło umknąć. W środku tajemniczej postaci widoczna jest zorza polarna. Gdy przyjrzycie się bardziej, zobaczycie również gwiazdy. (Obrazek niżej) To daje nam podpowiedź, że może burza zmieni się coś innego, niż do tej pory. Może powstanie nocny tryb z prawdziwego zdarzenia, lub zmieni się postrzeganie nocy w samej grze. Budzi się Zagadkowe są również słowa Donalda Mustarda, dyrektora kreatywnego, który nowy zwiastun opisał słowami: Budzi się... Pytanie kto się budzi? Widoczna na grafice postać? Była w jakimś śnie? Może zamarzła w lodzie i z jakiegoś powodu teraz lodowiec rozmarza i uwalnia tę demoniczną postać? Cała grafika jest zdecydowanie bardziej zagadkowa, niż miało to miejsce w poprzednich sezonach. Źródło by https://fortnitepolska.pl/nowy-zwiastun-7-sezonu-w-fortnite
-
Ten mecz nie mógł zakończyć się innym rezultatem. Polska ekipa Virtus.pro wygrała właśnie pierwsze spotkanie na odbywających się w Londynie finałach FACEIT League 2015. Przeciwnikiem zespołu Neo byli reprezentanci północnoamerykańskiej formacji eLevate. Nasi rodacy wygrywając dzisiejsze starcie zapewnili sobie grę w finale drabinki wygranych w swojej grupie. Nie znają jeszcze swojego rywala. Choć Virtus.pro było zdecydowanym faworytem tego starcia to na spory opór ze strony eLevate natrafili już na pierwszej mapie. Złożona z czterech Amerykanów i jednego Francuza formacja co prawda przegrała pierwszą połówkę na Nuke'u 4:11, ale nie zamierzała się poddać. eLevate chciało odrobić straty i do sukcesu brakło naprawdę niewiele. Ostatecznie to Virtus.pro wygrało 16:14. Na Cobblestone nasi rodacy także mieli "pod górkę". Virtus.pro rozpoczęło to starcie po stronie antyterrorystów. Defensywa podopiecznych kubena nie należała do najlepszych. Pierwsza część tego starcia zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść Polaków. Po zmianie stron Virtus.pro także miało kilka słabszych momentów, ale widać było kto jest bardziej doświadczony na placu boju. Była to oczywiście formacja z naszego kraju, która ostatecznie zwyciężyła 16:10. Nasi rodacy wygrywając 2:0 z eLevate zapewnili sobie awans do finału drabinki wygranych w swojej grupie. Virtus.pro zmierzy się w nim z wygranym meczu Natus Vincere vs. Team SoloMid, który rozpocznie się już niebawem. źródło: http://cybersport.pl/
-
Witajcie ponownie misie pysie kolorowe! Jutro około godziny 21 odpalam swój pierwszy stream. Pierwszy stream rozpocznę żeńskim teamem. Mam nadzieję, że konwencja damskiego składu przy długotrwałym funkcjonowaniu streama się nie zmieni :) Nie pozostaje mi nic innego jak was serdecznie zaprosić! Do jutra! http://www.twitch.tv/advenka
-
vip 7 dni D2B731
-
kod na vipa rozbudowanego na tydzien 2ES878
-
Battlefield 1 - obejrzyj pierwszy zwiastun kampanii fabularnej
NervousReckless opublikował(a) temat w Artykuły o grach
Do premiery Battlefield 1 pozostał niecały miesiąc. Od czasu ujawnienia gry w maju obejrzeliśmy już długie godziny materiałów video z tego projektu, a trzynaście milionów fanów wzięło udział w zakończonych niedawno otwartych beta testach. Do tej pory jednak wszystko, co udostępnili autorzy, ograniczało się do trybu multiplayer. Teraz wreszcie uległo to zmianie i studio DICE opublikowało pierwszy zwiastun kampanii fabularnej.- 1 odpowiedź
-
- battlefield
- obejrzyj
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
PROJEKT: ZAMĘT // Pierwszy Cios // AKTYWACJA SEKWENCJI KOŃCZĄCEJ... Pokaż, że należysz do awangardy, odblokowując karty wczytywania ekranu Pierwszego Ciosu dla PROJEKTU: Ashe, PROJEKTU: Ekko, PROJEKTU: Katarina lub PROJEKTU: Yasuo. Pierwszy Cios zakończy się o 8:59 CEST 17 sierpnia, więc zdobądź te unikalne ramki jak najszybciej! Zajrzyj do FAQ tutaj. Znajdziesz tam odpowiedzi na dodatkowe pytania dotyczące procesu pobierania ramek. // KONIEC TRANSMISJI Źródło: eune.leagueoflegends.com
-
Pierwszy dzień ESL One Cologne 2016 za nami!
TygryS opublikował(a) temat w Informacje ze świata Counter-Strike
Za nami już wszystkie mecze, które zaplanowano na pierwszy dzień ESL One Cologne 2016. Odbyło się łącznie osiem pojedynków, dzięki którym połowa drużyn jest w lepszej sytuacji, bo od awansu do play-offów dzieli je tylko jedno zwycięstwo. Wśród takich ekip jest między innymi Virtus.pro, które pokonało dziś mousesports wynikiem 16:10. Wszystkie rezultaty inauguracyjnego dnia Majora: Astralis 16:12 Team Dignitas (Grupa A – overpass) Gambit Gaming 16:13 Counter Logic Gaming (Grupa A – dust2) Natus Vincere 16:7 FlipSide Tactics (Grupa B – train) OpTic Gaming 4:16 Ninjas in Pyjamas (Grupa B – dust2) Team Liquid 16:7 Team EnVyUs (Grupa C – train) mousesports 10:16 Virtus.pro (Grupa C – train) SK Gaming 16:11 G2 Esports (Grupa D – cobblestone) FaZe Clan 16:14 Fnatic (Grupa D – dust2) Obecny układ tabeli wszystkich grup oraz najważniejsze informacje na temat ESL One Cologne 2016 dostępne są w naszej relacji. Rozgrywki wracają jutro o godzinie 11:00. Harmonogram drugiego dnia zawodów: 11:00 – Astralis vs Gambit 12:15 – Dignitas vs CLG 13:30 – Na’Vi vs NiP 14:45 – FlipSid3 vs OpTic 16:00 – Liquid vs Virtus.pro 17:15 – EnVyUs vs mousesports 18:45 – SK Gaming vs FaZe 20:00 – G2 Esports vs Fnatic Źródło: http://cybersport.pl -
-
- 3 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- zapowiedź
- battlefield
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Librem 13 - Pierwszy komputer z systemem Qubes OS
Adek opublikował(a) temat w Dyskusje wokół komputerów
Do sprzedaży trafił właśnie pierwszy laptop z preinstalowanym systemem Qubes OS. Choć to oprogramowanie o polskich korzeniach mogliście o nim nie słyszeć. Za jego stworzenie odpowiada firma Invisible Things Lab na czele z Joanną Rutkowską. Całość została stworzona z myślą o zapewnieniu możliwie najwyższego poziomu bezpieczeństwa – tradycyjne systemy antywirusowe nie zapewniają już odpowiedniej ochrony a Qubes OS podchodzi do tego zagadnienia zupełnie inaczej. W celu ochrony danych użytkownika wykorzystuje on wirtualizację. Do niedawna projekt wymagał od użytkownika nieco nakładu czasu i pewnych umiejętności, teraz będzie sterował gotowym laptopem. W efekcie jego użytkownicy mogą liczyć nie tylko na znacznie wyższy poziom ochrony, ale również wygodę działania. Qubes OS: bezpieczeństwo dzięki wirtualizacji. Qubes OS korzysta z jądra Linuksa i hypervisora Xen, a wszystkie jego najważniejsze podsystemy są izolowane – nawet jeżeli doszłoby do jakiegoś ataku, przestępca nie będzie w stanie przejąć pełnej kontroli nad komputerem, ani innymi aplikacjami. Użytkownicy systemu mogą natomiast korzystać z maszyn wirtualnych z systemami Fedora, Debian, a także Windows 7. Ze względu na swój sposób działania, system wymaga do pracy specyficznej konfiguracji sprzętowej. Procesor musi wspierać wirtualizację, zarówno przy pomocy VT-x (lub AMD-v), jak i VT-d (lub IOOMU). Oprócz tego komputer musi być wyposażony w BIOS wspierający układ TPM, a także sporo pamięci operacyjnej: praca wielu maszyn wirtualnych oznacza spore wymagania pod tym względem. Z drugiej strony, cena sprzętu nie może być zaporowa. Specjaliści z Invisible Things Lab sądzą, że na tego typu urządzenie powinno pozwolić sobie każde przedsiębiorstwo. Inny problem to kompatybilność z samym systemem, nie każdy laptop pozwala bowiem na jego bezproblemowe użycie. W efekcie zdecydowano się na stworzenie oferty gotowej „od razu po wyciągnięciu z pudełka” i wybrano dwa modele firmy Purism: Librem 13 i Librem 15. Pierwszy z nich jest wyposażony w procesor Intel Core i5-5200U (TDP 15 W), maksymalnie 16 GB pamięci RAM DDR3L i matowy wyświetlacz IPS 13,3” o rozdzielczości Full HD. W drugim przypadku możemy skorzystać z rozdzielczości Full HD lub 4K (3840 x 2160px) na ekranie IPS o przekątnej 15,6”. Większy model został wyposażony w układ Intel Core i7-5557U (TDP 28 W choć to nadal dwa rdzenie z HT) i maksymalnie 32 GB pamięci RAM. Jak na razie certyfikowany jest jedynie Librem 13 i jego cena nie należy do najniższych: w przeliczeniu wersja podstawowa kosztuje nieco ponad 6400 zł. Edycja wyposażona w dodatki dla Qubes OS (fizyczny przełącznik do "zabijania" tj. wyłącznia sprzętu do łączności ze światem, a także dysk SSD) to już wydatek na poziomie 6800 zł. Biorąc pod uwagę specyfikację sprzętową, cena nie jest atrakcyjna, ale ani sprzętu, ani tym bardziej stosowanego na nim oprogramowania nie można przyrównać do typowych komputerów. W tym przypadku nie chodzi o wydajność i moc obliczeniową, lecz o bezpieczeństwo danych, jakimi się posługujemy. Te mogą być natomiast warte znacznie więcej niż kilka tysięcy złotych. ~purepc.pl -
MORTYR 2093-1944 Mortyr to gra, która opowiada o wojskowym naukowcu gen. Jurgenie Mortyr'u, który odkrył, że podróże w czasie są i przyczyniają się do nasilających się kataklizmów, a już niedługo mają osiągnąć stadium, w którym ich powstrzymanie nie będzie możliwe. Mortyr zawiera 18 poziomów, które rozgrywają się w 1944 roku, w zamku stanowiącym centrum Maszyny Czasu, oraz 11 poziomów po powrocie Mortyra do przyszłości. Mortyr zawiera 5 poziomów, które przeznaczone są do gry w sieci w trybach: deathmatch, cztery dla trybu cooperative oraz jeden Capture The Flag. https://www.youtube.com/watch?v=Lq43lYVYav4 Wymagania sprzętowe: Pentium II 266MHz, 64MB RAM, akcelerator 3D ps. osobiście przegrałam setki godzin w tą grę za czasów szkolnych;)
-
Brytyjski akrobata jako pierwszy człowiek w historii pokonał pętlę, której fragment musiał przebiec do góry nogami. Damien Walters to były brytyjski gimnastyk i akrobata, który specjalizował się w skokach na trampolinie. W 2003 roku wraz z reprezentacją Wielkiej Brytanii wygrał drużynowe mistrzostwa świata. W 2007 roku zakończył sportową karierę i został kaskaderem. Wziął udział w filmach takich jak m.in. Helboy II, Sherlock Holmes: Gra Cieni, Colombiana, Captain America: Pierwsze starcie, Jestem numerem cztery czy 47 roninów. Pepsi Max UK zaprosiło go do współpracy. Pomysł był taki, żeby Walters pokonał specjalnie zbudowaną na tę okazję pętlę, której fragment musiał przebiec do góry nogami. Pasją Waltersa od zawsze był freerunning, czyli sport ekstremalny, który polega na wykonywaniu i łączeniu trudnych trików w czasie pokonywania przeszkód na trasie biegu. Ważna jest technika, która pozwala biegnącemu jak najszybciej pokonać przeszkodę. Źródło: off.sport.pl
