Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'londynie' .
-
Po śmierci królowej Elżbiety II królem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii został jej najstarszy syn, Karol.
-
Podczas Gfinity 2015 Spring Masters II do rozegrania pozostały już tylko trzy mecze. Najpierw na placu boju staną reprezentanci Fnatic i Titan, a później o awans do finału Natus Vincere powalczy z polskim składem, grającym w barwach Virtus.pro. Pierwsze starcie ostatniego dnia zmagań odbywających się w Londynie zaplanowano na godzinę 13:00. Czeka nas mnóstwo emocji! W zawodach rywalizowało 10 formacji z całego świata, ale w walce o zwycięstwo pozostali już tylko najlepsi. W drodze do półfinału Virtus.pro pokonało Cloud9 (2:0), EnVyUs (2:0) i IMMUNITY (2:0), zaś uległo Titan (0:2). Taki bilans dał Polakom drugie miejsce w grupie, przez co w półfinale zmierzą się z pierwszą ekipą ze zbioru A - Natus Vincere. Harmonogram dzisiejszych starć: 13:00 - Fnatic vs Titan 16:00 - Natus Vincere vs Virtus.pro 19:00 - wielki finał Uczestnicy Gfinity 2015 Spring Masters II rywalizują o 50 000 dolarów. Transmisję z polskim komentarzem zapewnia Maciej "Morgen" Żuchowski. źródło: http://cybersport.pl/
-
Team SoloMid stanął na najwyższym stopniu podium pierwszej części tegorocznej edycji FACEIT w Counter-Strike: Global Offensive. Duńczycy w wielkim finale spotkali się z Ninjas in Pyjamas. Tego meczu nie rozpoczęli zbyt dobrze, bo od przegranej 1:16, ale później podnieśli się, by pokonać rywali i wygrać w całych zawodach. Tym samym zwyciężyli 2:1 i zajęli pierwsze miejsce. Wielki finał FACEIT rozpoczął się na inferno, na którym ostatnimi czasy TSM radziło sobie świetnie, pokonując czołowe zespoły. Tym razem nie było jednak kolorowo. Ninjas in Pyjamas od początku pokazywało swoją siłę, nie pozwalając przeciwnikom na skuteczne ataki. To doprowadziło do wyniku 14:1 na korzyść Szwedów. Po zmianie stron nie mogliśmy się spodziewać zbyt wiele. GeT_RiGhT i jego koledzy zdobyli dwie rundy i zakończyli tę mapę przy stanie 16:1. Taki rezultat nie napawał optymizmem. Na szczęście na drugiej mapie walka była już bardziej wyrównana. Na dust2 w CT rozpoczęli Duńczycy, którzy zdołali pierwszą połowę wygrać wynikiem 10:5. Po zmianie stron rolę się odwróciły i po 30 rundach mieliśmy remis, co oznaczało dogrywkę. W tej zimną krew zachował Team SoloMid, który ostatecznie zwyciężył 21:18. Dzięki temu mogliśmy oglądać rywalizację na jeszcze jednej lokacji - cache. W tym przypadku walka też była wyrównana. Duńczycy jako terroryści zdołali jednak wypracować sobie niezły rezultat, kończąc pierwszą połowę wynikiem 8:7. W drugiej nieźle się bronili, co dało im zwycięstwo 16:12 i pierwsze miejsce w całych zawodach. Tym samym jedynym zespołem, który pokonał TSM w Londynie, było Virtus.pro. Ostateczna klasyfikacja: 1. Team SoloMid 2. Ninjas in Pyjamas 3-4. Virtus.pro/Fnatic Jak na razie, organizatorzy nie opublikowali listy nagród za poszczególne miejsca. źródło: cybersport.pl
