Reprezentanci Virtus.pro ulegli właśnie Ninjas in Pyjamas i zajęli trzecie miejsce podczas FACEIT. Szwedzi awansowali do finału, w którym zmierzą się z Team SoloMid. Podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego w dzisiejszym półfinale musieli uznać wyższość rywali wynikiem 1:2. Dzięki temu stanęli na najniższym stopniu podium tych zmagań razem z zawodnikami Fnatic.
Półfinał Ninjas in Pyjamas przeciwko Virtus.pro rozpoczął się na inferno, gdzie Szwedzi już jako terroryści pokazali się z dobrej strony. Pokonali naszych rodaków wynikiem 12:3, zbliżając się do zwycięstwa na całej mapie. Po zmianie stron podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego również nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, ostatecznie ulegając 6:16. Na overpassie Polacy zaczęli lepiej niż poprzednio.
Doprowadzili do wyniki 3:0, ale rywale zdołali również dobyć trzy rundy. Później Virtus.pro nie dało Szwedom atakować zbyt łatwo, wygrywając pierwszą połowę wynikiem 11:4. Po zmianie stron także pokazało się z dobrej strony. Ostatecznie triumfowało 16:5, co oznaczało jedno - cache.
Na tej lokacji nasi rodacy zaczęli w CT. Od początku jednak walka była zacięta i zespoły zdobywały rundę za rundę. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 8:7 na korzyść podopiecznych kubena. Później jednak wciąż byliśmy świadkami zaciętego widowiska. Do samego końca emocje sięgały zenitu. Ostatecznie zimną krew zachowali przedstawiciele Ninjas in Pyjamas, wygrywając 16:14 i awansując do wielkiego finału. W tym najważniejszym starciu zmierzą się z TSM. Spotkanie powinno rozpocząć się w ciągu kilkudziesięciu minut.
źródło: cybersport.pl