Skocz do zawartości
  • Postów

    2 814
  • Wpisów na chatbox

    0
  • Dołączył

NervousReckless

Legendarny Fragowicz
  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane

    40
  • Darowizny

    100.00 PLN 

Treść opublikowana przez NervousReckless

  1. Shroud of the Avatar: Forsaken Virtues to gra cRPG pozwalająca zarówno na samotną zabawę, jak i sieciowe rozgrywki MMO. Produkcja powstała w studium Portalarium, a głównym projektantem był Richard Garriott, czyli ojciec legendarnej serii Ultima. Gra oferuje rozbudowaną warstwę fabularną, którą opracował pisarz Tracy Hickman. Autor ten jest prawdziwym weteranem gatunku fantasy i wspólnie z Margaret Weis stworzył świat Dragonlance. Duet ten jest również odpowiedzialny za szereg książek osadzonych w tym uniwersum, z których najpopularniejsze są dwie trylogie - Kroniki i Legendy. Akcja Shroud of the Avatar: Forsaken Virtues toczy się w pełnej magii krainie fantasy, która została przygotowana z bardzo dużym przywiązaniem do detali. Zamieszkujące ją ludy są zorganizowane w unikalne cywilizacje, z własnymi tradycjami i rozległą historią. Autorzy zapewnili graczom olbrzymią swobodę wyboru. Sami decydujemy, czy nasza postać zostanie poszukiwaczem przygód, czy też wybierze karierę kupca lub rolnika. Rozpoczynając zabawę musimy odpowiedzieć na serię pytań, które ukształtują profil psychologiczny bohatera oraz jego system wartości. Podczas rozgrywki zmuszani jesteśmy regularnie podejmować ciężkie decyzje, a następnie radzić sobie z ich konsekwencjami. Zwiedzany przez nas wirtualny świat oferuje wysoki poziom interaktywności i pozwola na budowanie przez graczy domów. Gra pozwala zarówno na zabawę w ramach tradycyjnej kampanii dla pojedynczego gracza, jak i branie udziału w sieciowych rozgrywkach w stylu MMORPG. Tak dużą rozpiętość trybów umożliwia pomysłowy system stopniowania elementów multiplayer, dzięki któremu sami gracze decydują o tym, czy chcą bawić się samotnie bez żadnego połączenia z Internetem, w małej grupie przyjaciół czy też wkroczyć na serwery otwarte dla wszystkich, na których jednocześnie przebywają tysiące osób. Premiera: 28 lipca 2016
  2. Abzu to debiutanckie dzieło niezależnego studia Giant Squids. Nie mamy jednak do czynienia z debiutantami w branży elektronicznej rozrywki, jako że założycielem zespołu jest Matt Nava, który wcześniej pracował jako dyrektor artystyczny przy grze Journey (Podróż) w studiu thatgamecompany. Abzu to ambitny projekt o wysokich walorach artystycznych. Miejscem akcji jest dno oceanu, a cel gry to po prostu poznawanie podwodnego świata – pływanie, zaglądanie w zakamarki, odkrywanie sekretów głębiny i obcowanie z mieszkańcami owego środowiska. O wartościach artystycznych Abzu decyduje nie tylko stylowa oprawa graficzna, ale również ścieżka dźwiękowa. Jej kompozytorem jest Austin Wintory, również maczający wcześniej palce przy Journey. Premiera: 02 sierpnia 2016
  3. Wiadomość wygenerowana automatycznie Ten temat został przeniesiony z forum Gry → Ze świata gier → Gry free to play & darmowe klucze do gier do Gry → Ze świata gier → Gry free to play & darmowe klucze do gier → Nieaktywne klucze do gier
  4. Wiadomość wygenerowana automatycznie Ten temat został przeniesiony z forum Gry → Ze świata gier → Gry free to play & darmowe klucze do gier do Gry → Ze świata gier → Gry free to play & darmowe klucze do gier → Nieaktywne klucze do gier
  5. Kevin „Kez” Jeon zagra w wyjściowym składzie Echo Fox w 7 tygodniu rozgrywek LCS. Anthony „Hard” Barkhovtsev był głównym junglerem zespołu, mimo to Kez miał możliwość wystąpienia w tamtym tygodniu przeciwko Team Liquid, gdzie zostali zdominowani. Zamiennik w następnym splicie będzie musiał zmierzyć się z takimi drużynami jak Team SoloMid oraz Immortals, czyli z obecną elitą NA LCS. Zawodnik znany jest głównie z występów w drużynie Team Dragon Knights, która utraciła permanentnie możliwość występowania w rozgrywkach.
  6. Starbound to ambitna gra eksploracyjna łącząca sandboxową platformówkę z silnie rozbudowanymi elementami strategicznymi. Jest to debiutancka produkcja niezależnego studia Chucklefish, założonego przez Tiyuri’ego, czyli jednego ze współtwórców kultowej Terrarii. Starbound oferuje zarówno misje fabularne, jak i typowo sandboxową i niczym nieograniczoną eksplorację kosmosu. Sterowanie w grze przypomina tradycyjne dwuwymiarowe platformówki, ale sama gra oferuje znacznie więcej niż tylko zręcznościowe skakanie po planszach. Autorzy zaoferowali olbrzymią swobodę działań i gracze sami wybierają, które planety chcą odwiedzić. Co ciekawe, ich powierzchnia jest generowana proceduralnie. Kontrolujący to system decyduje nie tylko o kształcie terenu, ale również m.in. o pogodzie, grawitacji, poziomie trudności, roślinności oraz wyglądzie i zwyczajach lokalnych zwierząt. Dzięki temu każda lokacja oferuje coś nowego. Gra umożliwia zabawę solo lub w kooperacji z kolegami. Nie zabrakło też trybów rywalizacji. Każda wygenerowana planeta ma własny unikalny kod, którym możemy podzielić się z całą społecznością graczy i tym samym umożliwić im eksplorację tego świata. Co ciekawe, istnieje też opcja uczynienia dowolnej planety naszym domem. Po dokonaniu tego przed graczami otwierają się zupełnie nowe możliwości, wśród których znajdziemy terramorfing powierzchni, wznoszenie struktur (np. centrum kontroli pogody) oraz sprowadzanie kolonizatorów w postaci poznanych wcześniej postaci. Oczywiście mieszkańcy naszej nowej ojczyzny mają własne potrzeby i nie zawahają się poprosić nas o pomoc w ich spełnieniu. Premiera: 22 lipca 2016
  7. Ghostbusters to ukierunkowane na rozgrywkę kooperacyjną trzecioosobowe RPG akcji, oparte na licencji popularnej filmowej serii, znanej w naszym kraju pod tytułem Pogromcy duchów. Gra jest jedną z dwóch produkcji (obok mobilnego Ghostbusters: Slime City), towarzyszących premierze filmu w reżyserii Paula Feiga, będącego zupełnie nową wersją jednego z największych komediowych hitów lat 80. Tytuł wydany na platformie PC Windows powstał we współpracy koncernu Activision z producentem filmu, firmą Sony Pictures Entertainment. Fabuła gry wykorzystuje szereg charakterystycznych wątków i motywów serii Ghostbusters, jednak nie jest bezpośrednio powiązana z żadną z filmowych części cyklu. Podczas zabawy wcielamy się w rolę początkujących i niedoświadczonych łowców duchów, których zadaniem jest oczyszczenie ulic Nowego Jorku z grasujących tam upiorów i innych straszydeł. Przystępując do rozgrywki, gracze mogą wybrać jedną z czterech dostępnych postaci (dwóch męskich i dwóch żeńskich), z których każda cechuje się własną osobowością oraz odmiennym stylem rozgrywki. Akcja gry ukazana jest w widoku z góry (pod lekkim kątem), a sedno zabawy stanowi wykonywanie kolejnych zadań fabularnych, których główną atrakcją jest oczywiście walka z terroryzującymi Manhattan duchami – począwszy od szeregowych straszydeł po potężnych i trudnych do pokonania bossów, wymagających odpowiedniej współpracy wszystkich członków drużyny. Podczas walki ekipa łowców czyni użytek ze zróżnicowanego arsenału znanych z filmu broni i gadżetów, na czele z ikonicznym proton packiem. Całość urozmaica prosty system rozwoju postaci, dzięki któremu wraz z postępami rozgrywki bohaterowie rozwijają swe umiejętności oraz ekwipunek, przeobrażając się z żółtodziobów w prawdziwych wojowników. Premiera: 12 lipca 2016
  8. Zajmujące obecnie ostatnie miejsce w NA LCS Phoenix1 zdecydowało się na sprowadzenie do swojej drużyny nowego zawodnika, który ma jej pomóc w walce o utrzymanie się we wspomnianych rozgrywkach. Dokładniej rzecz ujmując nowym graczem tego teamu został występujący na pozycji supporta Koreańczyk Jung „Fixer” Jae-woo, który w swojej dotychczasowej karierze miał okazję między innymi występować na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Korei wraz z tamtejszym KT Rolster. Zawodnik ten w założeniu ma rywalizować z obecnym supportem Phoenix1 Austinem „Gate” Yu, jednak będzie on zmuszony poczekać ze swoim debiutem w NA LCS przynajmniej do momentu gdy otrzyma on swoją wizę i otrzyma pozwolenie na występy od Riotu. Obecny trener tej drużyny Charlie Lipsie wydaje się jednak przekonany, że Fixer będzie w stanie wspomóc swój nowy zespół jeszcze przed tym jak będzie mógł on oficjalnie zadebiutować na scenie. Z pewnością przydałoby się to samemu zespołowi, gdyż jak już wspomnieliśmy na cztery tygodnie przed końcem LCS team ten zajmuje ostatnie miejsce w tej lidze z wynikiem 1-9. Już w ten weekend w czasie 6 tygodnia amerykańskiej części tych rozgrywek Phoenix1 zmierzy się z zajmującym szóste miejsce w lidze z wynikiem 4-6 Counter Logic Gaming, a także z obecnie przedostatnim Echo Fox, którego bilans podobnie jak P1 wynosi 1-9.
  9. Inside to zręcznościowa platformówka nawiązująca stylem do gry Limbo, która odniosła zaskakujący sukces w wersji na konsolę Xbox 360 w 2010 roku, a w późniejszym okresie także na platformy PlayStation 3 i PC. Za tytuł odpowiedzialne jest duńskie studio Playdead, kierowane przez Dino Pattiego. Wśród jego kluczowych twórców znalazł się także Arnt Jensen, którego artystyczna wizja Limbo miała decydujący wpływ na sukces pierwszego tytułu deweloperów z Kopenhagi. Duży wkład w produkcję Project 2 wniósł także Duński Instytut Filmowy, który dofinansował proces tworzenia gry. W Inside kierujemy poczynaniami bliżej nieznanego chłopca, przemierzającego mroczne, smagane deszczem uniwersum. Musi on powstrzymać siły zła, próbujące przejąć kontrolę nad światem za pomocą eksperymentów na ludziach. Stawienie im czoła jest równoznaczne z rozwiązywaniem mniej lub bardziej skomplikowanych zagadek logicznych, a także wchodzenie w interakcję z otoczeniem. Wymaga to często dużych zdolności manualnych i szybkich reakcji. W porównaniu do swojego pierwszego tytułu, twórcy z Playdead wzbogacili rozgrywkę nowymi elementami, jednakże jej główne zasady przypominają klasyczne platformówki 2D. Z punktu widzenia oprawy audiowizualnej, Inside wykorzystuje silnik Unity, znany chodziażby z takich produkcji jak Rochard czy Wasteland 2. Trójwymiarowa grafika nabrała kolorów, a klimatyczna i nieskomplikowana muzyka znakomicie oddaje charakter tytułu. Premiera: 07 lipca 2016
  10. Cause I'd rather feel pain than nothing at all

  11. śmiech na sali, puste krzesła..
  12. Od jakiegoś czasu nieznana pozostawała przyszłość hiszpańskiego top lanera Jorge „Werlyb” Casanovasa znanego między innymi z występów w LCS.EU wraz z Giants Gaming, co związane było z faktem iż jego dotychczasowa drużyna – Fnatic Academy nie dostała się do EU Challenger Series.W ostatnim czasie sam zawodnik rozwiał, jednak wszelkie wątpliwości na ten temat. Jak się okazuje już od poniedziałku dołączy on do trenującego w Berlinie i występującego w LCS pierwszego zespołu Fnatic, gdzie to ma on pełnić rolę drugiego top lanera w sześcioosobowym rosterze. Póki co wprawdzie nie wiadomo dokładnie na jakich dokładnie zasadach dołączy on do tej drużyny, jednak z wypowiedzi samego zawodnika wywnioskować można iż ma on nadzieję iż będzie mógł występować na scrimach swojego zespołu zamiennie z Koreańczykiem Noh „Gamsu” Yeong-jinem co najprawdopodobniej oznaczałoby iż co jakiś czas miałby on również okazję wystąpić w europejskim LCS. Decyzja ta wydaje się jednak być dość zaskakująca zwłaszcza jeśli pod uwagę weźmiemy fakt iż w bieżącym splicie Gamsu prezentuje się z bardzo dobrej strony – w dotychczas rozegranych 16 grach uzyskał on KDA 6.61 co jest najlepszym wynikiem wśród wszystkich graczy występujących na jego pozycji i szóstym wynikiem w całej lidze.
  13. Amerykańskie Echo Fox nie rozpoczęło bieżącego splitu LCS najlepiej wygrywając zaledwie jedno z sześciu rozegranych przez siebie Bo3, co biorąc pod uwagę fakt iż zespół ten dał radę zwyciężyć jedynie w trzech meczach sprawia iż zajmuje on obecnie przedostatnią dziewiątą pozycję w tej lidze.Już przed nadchodzącym czwartym tygodniem tych rozgrywek w tym teamie doszło do pewnej zmiany. Dokładniej rzecz ujmując Echo Fox za porozumieniem stron zdecydowało się zakończyć współpracę ze swoim dotychczasowym trenerem Davidem „Cop” Robersonem, który był częścią tego zespołu praktycznie od momentu jego założenia. W oficjalnym oświadczeniu organizacji na ten temat na próżno szukać ewentualnych powodów, przez które obie strony zdecydowały się na taki ruch, jednak możemy się domyślać najprawdopodobniej było to związane ze wspomnianą już słabą postawą drużyny na początku splitu. Póki co Echo Fox nie zdradza kto zostanie jego nowym trenerem i niewykluczone iż zespół ten nie zdąży znaleźć zastępstwa za Copa przed czwartym tygodniem NA LCS, w którym to podejmie on póki co niepokonane Team SoloMid, a także zajmujące obecnie piąte miejsce w lidze z bilansem 3-3 Apex Gaming.
  14. Dlaczego ludzie tak mocno pragną śmierci?

    1. legion.

      legion.

      Bo zycie im nie mile.

  15. Sądząc po ilości czasu, jaki firma Bethesda poświęciła grze Dishonored 2 na swojej konferencji, kontynuacja przeboju studia Arkane jest dla wydawcy najważniejszą produkcją tych targów. Zgromadzona na miejscu publiczność oraz osoby śledzące stream mogły zobaczyć nowy zwiastun oraz obszerne fragmenty rozgrywki opatrzone komentarzem twórców. Podczas prezentacji rozgrywki mogliśmy zobaczyć w akcji szereg nowych nadnaturalnych mocy, w jakie wyposażona zostanie Emily, czyli jedna z dwóch grywalnych postaci. Znalazło się wśród nich tzw. domino, pozwalające na magiczne połączenie kilku wrogów, w rezultacie czego to, co zdarzyło się jednemu z nich, stawało się także udziałem wszystkich pozostałych. Ciekawie prezentował się także jeden z poziomów z kampanii, czyli zrujnowana rezydencja, gdzie w wyniku dawnej tragedii naruszona została sama osnowa rzeczywistości. W miejscu tym nie działały żadne nadnaturalne moce, ale za to można było swobodnie przeskakiwać między współczesnością, a daleką przeszłością, kiedy to dom był wciąż zamieszkany przez właścicieli, straż i służbę. Na koniec warto wspomnieć, że część konferencji poświęconą grze zakończyło ujawnienie edycji kolekcjonerskiej. W jej skład poza samą grą wejdą: maska Corvo wraz ze stojakiem, pierścień Emily Kaldwin wraz z pudełkiem, kolorowy poster, metalowe pudełko, DLC Imperial Assassin’s Pack z 500 sztukami złota i unikalnymi amuletami z kości, kod do pobrania Dishonored: Definitive Edition.
  16. Zajmujące obecnie pierwsze miejsce w europejskich LCS G2 Esports poinformowało w ostatnim czasie o dość zaskakującej zmianie jaka zaszła w składzie tej drużyny i jaką zauważyć będziemy mogli już podczas nadchodzącego trzeciego tygodnia wspomnianych rozgrywek. Dokładniej rzecz ujmując ze skutkiem natychmiastowym z podstawowego rosteru G2 na ławkę rezerwowych przesunięty został nasz rodak Mateusz „Kikis” Szkudlarek , a jego miejsce na stałe zajmie Koreańczyk Ki „Expect” Dae-han, który miał okazję zadebiutować w poprzednim tygodniu w EU LCS w meczu, w którym jego zespół mierzył się z Team Roccat. Według oficjalnego oświadczenia organizacji Kikis miał nie być zadowolony z faktu iż w obecnym splicie musiał on rywalizować o miejsce w składzie z innym graczem, w związku z czym miał on zażądać od swojej drużyny by ta ostatecznie zdecydowała się na wybór jednego top lanera. Po usłyszeniu tego, zarząd miał zdecydować iż nie chce łamać dotychczasowego porozumienia z Expectem i odsyłać go z powrotem do Korei, w związku z czym to właśnie on zachował miejsce w rosterze tego zespołu. Po usłyszeniu jaką decyzję podjęło G2 Kikis miał ostatecznie dobrowolnie zdecydować o ustąpieniu z głównego składu swojego teamu i objęciu roli rezerwowego do momentu upłynięcia swojego kontraktu ze wspomnianą organizacją. W trzecim tygodniu LCS już z Expectem w podstawowym składzie zmierzy się z prezentującym dotychczas dość nierówną formę Unicorns of Love,oraz zajmującym obecnie drugie miejsce w LCS H2k-Gaming.
  17. NervousReckless

    Hello.

    Hi. My name is Paweł, i'm from Poland. I was admin cs 1.6 COD for almost 3 years. Now, i moderating section "League Of Legends", "Grafika" and "Ze świata gier". i am redactor affairs lol e-sport. I live in Poland, Tarnów, close to Kraków. It's smal town.. about 100 000 peopel or few tousand more. I'm intrested in computer graphics, little photography and some e-sport, but not all.. mainly lol and cs:go. If you are new , I highly recommend this web, nice people , well cared for servers and fast service ; ) I invite u to my sectors and all servers cs 1.6 and cs:go ;) Regards, Paweł :)
      • 2
      • Ustrzel fraga! (+)
  18. Wczoraj, po miesiącach spekulacji, wreszcie doczekaliśmy się oficjalnej zapowiedzi Watch Dogs 2. Był zwiastun, przedstawienie nowego bohatera, nawet krótki fragment rozgrywki – i naprawdę sporo szczegółów na temat tego, jak będzie prezentować się druga odsłona serii. W związku z tym przygotowaliśmy dla Was podsumowanie informacji, zebranych z zapowiedzi zagranicznych serwisów – oto wszystko, co jak na razie wiemy o Watch Dogs 2. Akcja gry przeniesie się z Chicago do San Francisco oraz okolic, co oznacza także zmianę bohatera. Zamiast samotnego mściciela, Aidena Pearce'a, wcielimy się w Marcusa Hollowaya, członka znanej z pierwszej części organizacji hakerskiej DedSec. To kompletne przeciwieństwo protagonisty z „jedynki”: Marcus jest bardzo towarzyski i chętnie działa w kooperacji, a jego działaniami nie kieruje osobista tragedia, a idealistyczna chęć poprawienia losu innych. W drugiej odsłonie zmieniła się bowiem rola centralnego systemu operacyjnego, ctOS 2.0, który teraz, oprócz inwigilacji obywateli, ma także za zadanie tworzenie ich profili i decydowanie na tej podstawie o widzianych reklamach, otrzymywanej opiece medycznej czy nawet o tym, jakie będą mieć szanse zawodowe. Jak jednak nietrudno się domyślić, idea wcale nie jest perfekcyjna – a przekonuje się o tym na własnej skórze sam Holloway, za młodu powiązany z „karierą” kryminalisty, co w znacznej mierze kształtuje jego przyszłość. Rejon zatoki San Francisco to składający się z sześciu regionów obszar, którego rozmiar jest łącznie 2 lub 3 razy większy niż Chicago z „jedynki”. To przy okazji absolutny raj dla hakerów. Oprócz wszystkich opcji, które miał do dyspozycji Aiden Pearce, otrzymamy m.in. możliwość zmieniania profili przypadkowych przechodniów, np. wrabiając ich w morderstwo. Jeśli okaże się, że naszą ofiarą padł akurat członek jakiegoś gangu, może to rozpętać strzelaninę pomiędzy kryminalistami a policją. Ponadto możemy przejmować kontrolę nad dowolnym samochodem, eksponując np. schowanego za nim przeciwnika lub po prostu potrącając go. Do tego dojdzie masowe hakowanie: tym prostym sposobem możemy wywołać np. totalny chaos na ulicach i kompletnie zakłócić komunikację. Umiejętności te będzie można oczywiście rozwijać w miarę postępów w grze. Gra będzie w swej tematyce znacznie lżejsza niż część pierwsza, co zresztą widać w niektórych elementach rozgrywki. Model jazdy stanie się bardziej zręcznościowy, co ma uprzyjemnić eksplorację San Francisco. Większą rolę odegra też parkour – Marcus, oprócz bycia hakerem, jest także atletą, który bez problemu wespnie się na każdy murek i przeskoczy pomiędzy dachami. Wszystko to daje obraz zdecydowanie luźniejszej zabawy, którą w zasadzie od początku do końca będziemy mogli przejść w kooperacji z innymi. Nieznani nam gracze od czasu do czasu pojawią się w naszej rozgrywce – można ich wówczas albo zignorować, albo zaprosić do współpracy w wykonywaniu misji, które zdobywają poparcie dla Dedsec. Powrócą tryby gry wieloosobowej z poprzedniej części, dojdą również nowe; Ubisoft zapewnia, że przejścia pomiędzy kampanią a multiplayerem staną się znacznie płynniejsze. Gra zadebiutuje 15 listopada na PC, Xboksie One oraz PlayStation 4; już teraz możecie składać zamówienia przedpremierowe. Więcej informacji otrzymamy na pewno podczas nadchodzących targów E3, gdzie Ubisoft pokaże pierwsze demo Watch Dogs 2. Czy wyjdzie lepiej niż w przypadku pierwszej części? Przekonamy się już za pięć miesięcy.
  19. Homeworld: Deserts of Kharak to wydana na platformę PC Windows strategia czasu rzeczywistego utrzymana w klimatach science-fiction. Jest to debiutancki projekt zespołu Blackbird Interactive, założonego przez byłych pracowników studia Relic, w tym zwłaszcza ludzi odpowiedzialnych za serię Homeworld. Pod względem fabularnym gra stanowi prequel w stosunku do wcześniejszych odsłon i jej kampania rozpoczyna się 106 lat przed wydarzeniami z pierwszego Homeworlda. Akcja toczy się na będącej domem dla wygnanego ludu Kushan tytułowej planecie Kharak, która w szybkim tempie obumiera. Większość jej powierzchni zamieniła się już w spalone słońcem pustynie, co powoduje, że wszystkie zamieszkujące ten świat klany są ze sobą w stanie permanentnej wojny o resztki pozostałych surowców. Kością niezgody jest również ideologia i jedną z najważniejszych frakcji w tym konflikcie jest grupa fanatyków religijnych, uważających, że technologie kosmiczne stanowią złamanie boskiego prawa. Sytuację na planecie diametralnie zmienia odkrycie przez satelity tajemniczego obiektu zakopanego pod piaskami największej pustyni na Kharak. Koalicja północnych klanów szybko organizuje ekspedycję, ale przepada ona bez śladu. Kampania opowiada o losach drugiej wyprawy pod przywództwem oficer Rachel S'jet. Zgodnie z chlubnymi tradycjami cyklu, Homeworld: Deserts of Kharak oferuje obszerną kampanię dla pojedynczego gracza, z rozbudowaną fabułą i różnorodnymi misjami. Dostępny jest także tryb multiplayer, w którym rywalizować ze sobą może dwóch graczy. W starciach sieciowych wygrywa strona, która zniszczy mobilny krążownik lądowy wroga lub jako pierwsza przejmie pięć artefaktów. Premiera (w Polsce): 20 czerwca 2016
  20. W szeregach świeżo zakwalifikowanego do EU Challenger Series doszło w ostatnim czasie do kilku zmian, a sam zespół został zakupiony przez nową organizację zwaną „eSports Now”. Co jednak dokładnie zmieniło się w składzie tej drużyny? Dokładniej rzecz ujmując team ten zdecydował się na wymianę zawodników tworzących dotychczas dolną aleję Misfits, przesuwając tym samym na ławkę rezerwowych Solera „Yuuki60” Florenta i Hana „Dreams” Min-kooka , którzy wraz z tą drużyną wywalczyli miejsce w EUCS. Nowym marksmanem w eSports Now został utalentowany francuz Steven „Hans” Liv, który dopiero w tym roku ma ukończyć 17 lat dzięki czemu będzie on mógł ewentualnie występować w LCS. W swojej dotychczasowej karierze gracz ten występował przede wszystkim w poprzednim splicie EU Challenger Series wraz z Millenium pod pseudonimem Hans Sama i to właśnie dzięki udanym występom w tym zespole zyskał on miano jednego z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia. Natomiast nowym supportem w tym zespole został Lee „IgNar” Dong-geun, który znany może być między innymi z występów na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Korei wraz z KT Rolster i Incredible Miracle. Co ciekawe zawodnik ten w swojej dotychczasowej karierze dwukrotnie był stosunkowo blisko występów w NA LCS – jeszcze w sezonie 2015 dołączył on do Winterfox, w którym miał być on przymierzany do objęcia miejsca w podstawowym składzie tej drużyny, jednak ostatecznie nie rozegrał on w tym teamie żadnego oficjalnego spotkania, natomiast podczas niedawnej przerwy pomiędzy splitami brał on udział w drugiej fazie testów na supporta w Team SoloMid, jednak ostatecznie zespół ten nie zdecydował się na jego zatrudnienie. Podstawowy roster, który będzie reprezentował dotychczasowe Misfits w trakcie letniego splitu EU Challenger Series prezentować będzie się zatem następująco: Barney „Alphari” Morris – Top Kim „Wisdom” Tae-wan – Jungle Marcin „Selfie” Wolski – Mid Steven „Hans” Liv – ADC Lee „IgNar” Dong-geu – Support
  21. Edge of Nowhere to klimatyczna przygodówka akcji z elementami horroru, stworzona z myślą o goglach rzeczywistości rozszerzonej Oculus Rift. Za powstanie gry odpowiada doświadczone studio Insomniac Games, znane z takich serii jak Spyro, Ratchett & Clank, Resistance oraz z xboksowego Sunset Overdrive. W grze przenosimy się w niedostępne rejony Antarktyki w poszukiwaniu śladów zaginionej ekspedycji badawczej. To, co z pozoru wydaje się jedynie rutynową misją ratunkową, okaże się niebezpieczną podróżą w nieznane. W Edge of Nowhere nic nie jest bowiem takie, jak się wydaje, a tajemnicze zło czai się we wszystkich zakamarkach skutego lodem świata. Akcję gry obserwujemy z perspektywy trzecioosobowej, co jest zabiegiem trochę nietypowym w kontekście obsługi Oculus Rifta, stworzonego głównie pod kątem widoku FPP. Podczas wędrówki eksplorujemy rozległe górskie przestrzenie oraz ciasne, ciemne jaskinie, a wszędzie czeka na nas cała masa niebezpieczeństw. W grze znajdziemy liczne elementy platformowe, takie jak przeskakiwanie nad rozpadlinami czy ucieczka przez walący się most. Nie zabraknie również zróżnicowanych przeciwników, z którymi powalczymy za pomocą prowizorycznej, stworzonej naprędce broni. Oprawa graficzna Edge of Nowhere stoi na dość przeciętnym poziomie, charakterystycznym dla gier tworzonych z myślą o goglach VR. Całość wykonana została z lekko artystycznym zacięciem, a rozgrywce nie brak mrocznego i wciągającego klimatu, podsycanego przez dobrze dobraną oprawę dźwiękową. Premiera: 06 czerwca 2016
  22. Po nie najlepszym początku w EU LCS występujący w tych rozgrywkach Team Vitality zdecydował się na przeprowadzenie swojego pierwszego transferu w tym splicie, który na celu ma pomóc zespołowi w dostosowaniu się do nowego formatu panującego we wspomnianej lidze. Dokładniej rzecz ujmując drużyna ta zdecydowała się na ściągnięcie występującego na pozycji marksmana utalentowanego Duńczyka Victora „Reje” Etlara Eriksena. Jeszcze do niedawna zawodnik ten reprezentował barwy Tricked eSports, wraz z którym walczył o dostanie się do EU Challenger Series podczas rozgrywanych nie tak dawno kwalifikacji, jednak ostatecznie team ten zajął dopiero 4 miejsce w swojej grupie tracąc tym samym szansę na awans do CS. Dodatkowo podczas poprzedniego splitu Reje miał okazję również pełnić rolę suba w Unicorns of Love posługując się jeszcze wtedy pseudonimem Critbud. Gracz ten był przymierzany do swojego nowego zespołu już od dłuższego czasu, gdyż jeszcze w czasie swoich występów w Tricked grał on również scrimy z Vitality co zostało ujawnione przypadkiem kiedy wyciekł wynik jednego z treningowych spotkań jakie drużyna ta rozegrała przeciwko Origen. W swoim nowym teamie Reje będzie rywalizował o miejsce w składzie z koreańskim marksmanem Parkiem „Police” Hyeong-giem, który dołączył do Vitality przed rozpoczęciem bieżącego splitu, a wcześniej reprezentował barwy Apex Gaming. Jak możemy wyczytać w oficjalnym oświadczeniu tej organizacji by Reje mógł zadebiutować w LCS wypełnione muszą zostać jeszcze odpowiednie dokumenty, jednak najprawdopodobniej będzie on już gotowy do występów w nadchodzącym drugim tygodniu europejskiej części tych rozgrywek, w którym jego zespół zmierzy się z póki co rozczarowującym Origen, a także z zajmującym podobnie jak Vitality obecnie 5 miejsce w tej lidze Team Roccat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności