Skocz do zawartości
  • Postów

    883
  • Wpisów na chatbox

    0
  • Dołączył

draxe

Zasłużony Fragowicz
  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane

    7
  • Darowizny

    0.00 PLN 

Treść opublikowana przez draxe

  1. http://fragujemy.com/topic/5035-d%C5%82ugo%C5%9B%C4%87-ban%C3%B3w-za-przewinienia-taryfikator/
  2. draxe

    [KOSZ] Reklama na YouTube

    Podczas nagrywania mogłeś wyłączyć chat i hud. Filmik trochę nieprzemyślany, bo nie ma tu nic "unikatowego". Pokazałeś tylko 2 respy i długą. Nie wiem jak ocenić ten filmik. Pozostawię to ekspertom.
  3. Ratownicy odnaleźli ciało poszukiwanego od kilku dni polskiego alpinisty. – poinformowała telewizja TVN24. Polak zaginął w rejonie Mont Blanc. 40-letni mężczyzna mający spore doświadczenie we wspinaczce wysokogórskiej zaginął w sobotę. Polak odpadł ze ściany i został znaleziony w jednej z dolin. Na zwłoki natrafiono na wysokości 3220 metrów. Mężczyzna wraz z kolegą wyruszył w góry 22 maja, planując wejście na najwyższy szczyt Europy. Z powodu załamania pogody, mniej doświadczony z pary alpinistów zszedł do doliny Chamonix, gdzie zgłosił całą sytuację żandarmom z grupy wysokogórskiej. Ci, dzięki dokładnym informacjom, byli w stanie precyzyjnie ustalić szlak wędrówki. Zaginionego po raz ostatni widziano tydzień temu, w poniedziałek 25 maja nad ranem – po tym, jak spędził noc w schronie górskim położonym na wysokości ponad 4300 metrów. Trzy loty śmigłowców żandarmerii nie pozwoliły dotąd na odnalezienie śladów po polskim alpiniście. Według informacji, które udało się uzyskać Polskiemu Radiu w Chamonix, poszukiwania są kontynuowane. Warunki atmosferyczne są bardzo dobre. Co roku ratownicy wysokogórscy z rejonu Mont Blanc ściągają z Dachu Europy mniej więcej tysiąc alpinistów. W latach 1990–2011 rejestr żandarmerii wysokogórskiej odnotował 256 wypadków, 74 zgony i 180 rannych. Co roku próbę zdobycia najwyższego szczytu Europy podejmuje około 25 tysięcy osób. Turystom zaleca się, by po przyjeździe na miejsce najpierw szczerze ocenili własną kondycję, zaaklimatyzowali się i dobrze przygotowali się do wyprawy najlepiej z profesjonalnym przewodnikiem. źródło: http://wiadomosci.onet.pl/
  4. Prokuratura Okręgowa w Lublinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 18-letniemu Kamilowi N. i 19-letniej Zuzannie N., którym zarzuciła zabójstwo rodziców Kamila – Jerzego i Agnieszki N., w grudniu ubiegłego roku w Rakowiskach (Lubelskie). Sprawcy zostali oskarżeni o tzw. zabójstwo kwalifikowane, z art. 148 par 3 kk, ze względu na działanie z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia więcej niż jednej osoby – podkreśliła na konferencji prasowej we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska. Oskarżonym grozi kara od 12 lat więzienia, 25 lat więzienia, albo dożywocie. Do zbrodni doszło w nocy z 12 na 13 grudnia ub. r., w domu małżonków N. w Rakowiskach, pod Białą Podlaską. Kamil N. i Zuzanna M. zadali rodzicom Kamila po kilkadziesiąt ciosów nożem. Posłużyli się trzema nożami. 48-letni Jerzy N. był funkcjonariuszem Straży Granicznej w stopniu pułkownika, 42-letnia Agnieszka N. - nauczycielką. Kamil N. i Zuzanna M., uczniowie liceów w Białej Podlaskiej, byli parą. Według składanych przez nich wyjaśnień rodzice Kamila nie akceptowali ich związku. Pomysł zabicia małżonków pojawił się w trakcie oglądania przez nastolatków filmów, przepełnionych przemocą i agresją. Syk-Jankowska nie chciała relacjonować szczegółów zachowań sprawców w domu rodziców Kamila. Zaznaczyła, że były bardzo agresywne. - Nie ma potrzeby epatowania agresją, jaka była ze strony oskarżonych – powiedziała. Przedstawiając okoliczności zbrodni podkreśliła, że sprawcy starali się zapewnić sobie alibi. W dniu zabójstwa wynajęli samochód, którym udali się do Krakowa, gdzie Zuzanna M. miała zaplanowany wieczór poetycki. Gdy już zbliżali się do Krakowa, kazali kierowcy zawrócić, rzekomo po zapomniany laptop. Do Rakowisk dotarli wieczorem. Mieli ze sobą plecak z nożami, rękawiczkami i zapasowymi ubraniami. Weszli do domu Kamila i zaatakowali śpiących już jego rodziców. Zadawali ciosy nożami po całych ciałach ofiar. Gdy upewnili się, że nie żyją, wyszli z domu i odjechali do Krakowa. Tam zostali zatrzymani. Kamil N. i Zuzanna M. przyznali się do popełnienia tego przestępstwa i złożyli wyjaśnienie. Początkowo w ich relacjach nie było jakiejkolwiek skruchy. - Po upływie kilku miesięcy Kamil N. stwierdził, że żałuje tego, co zrobił, natomiast Zuzanna M. nie składała tego rodzaju oświadczeń – zaznaczyła Syk-Jankowska. Biegli lekarze psychiatrzy oraz psychologowie, po przeprowadzeniu badań, stwierdzili, że oboje sprawcy byli poczytalni. - U Kamila N. nie występują cechy charakterystyczne dla osobowości zależnej, czy też aspołecznej. U Zuzanny M. biegli zdiagnozowali nieprawidłowo kształtującą się osobowość z wyraźnymi cechami narcystycznymi oraz dyssocjalnymi – dodała Syk-Jankowska. Badania ich krwi po zatrzymaniu wykazały, że kilka godzin przed zabójstwem mogli zażywać marihuanę; nie byli pod wpływem alkoholu ani amfetaminy. Kierowca samochodu, który przywiózł zabójców do Rakowisk, 20-letni Marcin S. oraz jego dziewczyna 19-letnia Linda M., studenci z Poznania, oskarżeni zostali o tzw. poplecznictwo, czyli utrudnianie postępowanie karnego, pomaganie sprawcom zabójstwa uniknięcia odpowiedzialności karnej, zacieranie śladów. Dowiedzieli się oni o zbrodni po jej popełnieniu Zabrali ze sobą plecak, w którym były noże, rękawiczki oraz elementy ubioru sprawców. Marcin S. i Linda M. wystąpili o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia rozprawy. Mężczyzna godzi się na skazanie go na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata, grzywnę w kwocie 8 tys. zł i dozór kuratora w okresie próby. Kobieta – 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 5 tys. zł grzywny i dozór kuratora. Proces będzie toczył się przed sądem okręgowym w Lublinie. Wkrótce ma być też gotowy pozew do sądu o uznanie Kamila N. niegodnym dziedziczenia. Zgodnie z prawem spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego dziedziczenia, jeżeli dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy. Załącznikiem do pozwu będzie akt oskarżenia Kamila N. – zapowiedziała Syk-Jankowska. źródło: http://wiadomosci.onet.pl/
  5. Koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (do osiągnięcia 19. roku życia) mieści się w przedziale od 176 tys. do 190 tys. zł, a dwójki dzieci - od 317 tys. do 350 tys. zł - szacuje Centrum im. Adama Smitha. W przypadku rodzin z trójką dzieci koszty te wynoszą przeciętnie od 421 do 460 tys. zł. W opublikowanym przez Centrum im. Adama Smitha raporcie przyjęto, że koszt wychowania drugiego dziecka wynosi 80 proc. kosztów pierwszego, a trzeciego dziecka - 60 proc. kosztów pierwszego - ze względu na "korzyści skali", w tym na oszczędności płynące ze wspólnej konsumpcji. Efektywne usługi publiczne Eksperci podkreślają, że choć rodzicielstwo nie jest wyłącznie rezultatem kalkulacji ekonomicznych, to obawy potencjalnych rodziców o bezpieczeństwo ekonomiczne rodziny i jej poziom życia negatywnie wpływają na decyzje o liczbie dzieci. - Dla Polski ważne jest, aby współczynnik dzietności - obecnie wynoszący około 1,3 - wzrósł do poziomu zbliżonego do 2, bez tego nasz kraj znajdzie się w głębokim regresie demograficznym - czytamy w raporcie. Jego autorzy podkreślają, że ważne jest, aby koszty wychowania i utrzymania dzieci były minimalizowane dzięki efektywnym usługom publicznym (edukacji, opiece zdrowotnej), ale głównie dzięki dynamicznemu rynkowi pracy, pozwalającemu na samodzielne uzyskanie dochodów. - Macierzyństwo i praca zawodowa są obecnie do pogodzenia, a praca zawodowa jest jednym z czynników wzmocnienia pozycji społecznej kobiet - czytamy. Eksperci podkreślają też, że rodziny z dziećmi są szczególnie wrażliwe na skutki wysokiego VAT. - Stawka VAT w Polsce jest wyższa niż w większości państw europejskich. Wyższa stawka obowiązuje jedynie w Szwecji i Danii (25 proc.) Dla 95 proc. polskich podatników 23 proc. stawka VAT jest większym obciążeniem niż 19 proc. stawka od dochodów osobistych - czytamy w raporcie. źródło: http://tvn24bis.pl/
  6. draxe

    [KOSZ] FACEIT - kto gra?

    https://www.faceit.com/players/draxee dodaj ;d
  7. draxe

    [KOSZ] JEB Z DZIDY

    hahahahah :D
  8. i te 240p :D
  9. Czy Władimira Putina zastąpił jego sobowtór? Choć brzmi to absurdalnie, w sieci roi się od plotek. Internauci twierdzą, że prawdziwego prezydenta Rosji podmieniono. Jego rolę odgrywa teraz ktoś inny. Skąd taki pomysł? Zaczęło się od dziwnej plotki - na ukraińskim portalu swit24.net pojawiła się informacja, że Ludmiła Putin, była żona prezydenta Rosji udzieliła wywiadu niemieckiej gazecie "Die Welt". W rozmowie z dziennikarzami miała ona powiedzieć, że Władimir Putin nie żyje, a jego miejsce zajął sobowtór. Kobieta twierdziła podobno, że "prawdziwy" Putin przyszedł do niej w nocy (w czasie, gdy jeszcze byli małżeństwem, a więc w 2013 roku) i powiedział, by obie z córką uciekły za granicę. Następnego dnia po prawdziwym Putinie nie było już śladu, a na Kremlu pojawił się dubler. Zeznanie Ludmiły Putin wywołało sensację, jednak szybko okazało się, że wywiadu, na który powoływał się ukraiński serwis po prostu... nie ma. Czy w takim razie sensacyjna rozmowa nigdy się nie odbyła, a informację wymyślili Ukraińcy, by osłabić autorytet prezydenta Rosji? A może Ludmiła Putin naprawdę powiedziała, że jej mąż nie żyje, a ktoś postanowił zataić te doniesienia? Niezależnie od tego, jak jest prawda, plotka zaczęła rosnąć w siłę, a internauci baczniej przyglądają się prezydentowi Rosji. Szybko doszli do wniosku, że Władimir Putin w magiczny sposób odmłodniał, a jego twarz wygląda inaczej niż jeszcze kilka lat temu. I ich zdaniem nie jest to wynik starzenia się, a raczej ingerencji chirurga. Lub tego, że to już nie jest "ten" Putin... Co ciekawe, już kilka miesięcy przed rzekomym oświadczeniem Ludmiły Putin, a także przed tajemniczym zniknięciem rosyjskiego prezydenta w marcu 2015 roku (przez ponad tydzień nie pojawiał się on wtedy w mediach ani na umówionych spotkaniach) na YouTube umieszczone zostało wideo na temat "podmiany" prezydenta. Autorzy nagrania twierdzą, że przez lata u Władimira Putina zmieniła się nie tylko twarz - jej owal ilość zmarszczek czy osadzenie oczu, ale nawet kształt uszu. Choć tajemnicą poliszynela jest, że prezydent poddaje się botoksowi, zabieg ten wcale nie wyjaśnia aż tak radykalnych wizualnych rewolucji. Zmiana owalu twarzy czy kształtu uszu wymagałaby już operacji plastycznej, po której przez kilka tygodni pacjent jest opuchnięty i posiniaczony. Tymczasem prezydentowi Rosji nigdy nie zdarzyła się aż tak długa absencja w mediach, by mógł pozwolić sobie na operację. Zdaniem autorów filmu Rosją rządziło już kilku "Putinów". Co więcej, ich zdaniem podobnie rzecz się miała także z Borysem Jelcynem. Ile prawdy jest w tych teoriach, nie wiadomo. Na pewno jednak jest to temat intrygujący i zachęcający do samodzielnych badań. Gdy porówna się zdjęcia Władimira Putina z poprzednich lat widać wyraźnie, że bardzo się zmienił. Pytanie tylko, jakimi metodami. źródło: http://strefatajemnic.onet.pl/
  10. Powiatowy Zespół Nr 3 STiO w Oświęcimiu idzie śladami szkoły z Kędzierzyna-Koźla i również wprowadza e-sport w mury swojej szkoły. Planuje otworzyć kierunek technik informatyk, na którym uczniowie będą mieli zajęcia związane z naszą branżą. Mają tam tworzyć tzw. drużyny turniejowe, a także wyjeżdżać na różnego rodzaju imprezy. Profil ruszy już od kolejnego roku szkolnego. Informacja o wprowadzenie zajęć związanych z e-sportem do profilu technik informatyk w szkole w Kędzierzynie - Koźlu spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem społeczności, mediów, a także różnych instytucji. Okazuje się, że w przyszłym roku szkolnym nie tylko w tej placówce będą mieć tego typu profil. Powiatowy Zespół Nr 3 STiO w Oświęcimiu ogłosił, że też podejmuje taki krok. Poza e-sportem, klasa ta będzie skupiać się również na tworzeniu gier z wykorzystaniem silników UNITY i UNREAL ENGINE. źródło: http://cybersport.pl/
  11. draxe

    [KOSZ] Głosuj na serwer!

    +1
  12. Zrestartuj ruter i spróbuj wejść na serwer.
  13. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu wydał w piątek niespodziewany rozkaz wylotu z baz wojskowych żołnierzy oddziałów powietrzno-desantowych i sił specjalnych. Ich zadaniem ma być ćwiczenie ataków na "lotniska wroga". Rozkaz został wydany dosłownie kilka godzin po zakończeniu wielkich manewrów, które od 25 maja trwały przez cztery dni w całej Rosji. Wojska powietrzno-desantowe i siły specjalne Centralnego Okręgu Wojskowego zostały obudzone o świcie rozkazem wylotu w misję. Atak na "lotniska wroga" Jak poinformowali dowódcy, mają przećwiczyć ataki na lotniska wroga, zmierzyć się z przeciwnikiem w powietrznej walce, utrzymać pozycje wokół lotnisk do momentu przybycia głównych sił, a następnie osłaniać z powietrza oddziały atakujące lotniska na ziemi. „Grupy żołnierzy sił specjalnych i powietrzno-desantowych dostały polecenie stawienia się w punktach wylotu i wsiadły do helikopterów Mi-8 przygotowanych wcześniej do akcji” - podało ministerstwo obrony w komunikacie. Resort dodał też, że decyzja o piątkowych manewrach została podjęta przez Siergieja Szojgu, który stwierdził, że zakończone manewry (25-28 maja) nie były „dość skomplikowane” i należy „wyznaczyć żołnierzom inne, trudniejsze cele”. Nie wiadomo, ile jednostek zostało zaangażowanych w piątkowe ćwiczenia. Centralny Okręg Wojskowy obejmuje obszar środowego i górnego dorzecza Wołgi, południowego Uralu i centralnej części Rosji, aż po granice Mongolii. Rosyjskie siły powietrzne zakończyły w czwartek trwające od poniedziałku olbrzymie manewry lotnicze. Uczestniczyło w nich - według oficjalnych informacji podanych przez Moskwę - około 12 tys. żołnierzy, ponad 250 samolotów i helikopterów i 700 sztuk innych typów broni i sprzętu. źródło: http://www.tvn24.pl/
  14. draxe

    [KOSZ] Głosuj na serwer!

    kolejna jedyneczka ode mnie :)
  15. Incydent miał miejsce w niedzielę na pokładzie samolotu lecącego z Norwegii do Gdańska. Dwaj pasażerowie z Pomorza mieli po ponad dwa promile alkoholu we krwi. Mężczyźni w pijackim amoku zaczepiali stewardessy, byli agresywni i wulgarni. Dostali po tysiąc złotych mandatu. Dwóch 34-latków z Pomorza nieźle przestraszyło współpasażerów i załogę statku. Jak dowiadujemy się z komunikatu Straży Granicznej w Gdańsku, mężczyźni mieli przeszło 2 i blisko 2,5 promila alkoholu we krwi. W trakcie lotu zaczepiali innych, nie chcieli zapiąć pasów bezpieczeństwa, a podczas lądowania wstawali z miejsc, nie stosując się do poleceń załogi. Na pokład samolotu, który wylądował w Gdańsku weszli powiadomieni wcześniej funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych. Niestety, słowne prośby o opuszczenie samolotu kierowane do pijanych 34-latków nie poskutkowały. Wobec krnąbrnych i agresywnych mężczyzn trzeba było użyć siły. Finał interwencji zakończył się dla awanturników w izbie wytrzeźwień. Kiedy alkohol wyparował im z głów na każdego z nich czekał mandat w wysokości 1000 złotych. źródło: fakt.pl
  16. draxe

    [KOSZ] ??

    Zrestartuj ruter.
  17. Dobra, będę rozważał nad kupnem myszki, którą polecił mi Nesty i nad kupnem Kinzu v3. Dziękuję za rady, trzymajcie po plusiku :)
  18. Dłonie ani ręce mi się nie pocą, z reguły nie lubię małych myszek, bo moja dłoń jest zbyt duża. Nesty, mówisz, że ta myszka, którą poleciłeś nada się do cs'a? PS. Co myślicie o tej myszce? http://www.test-gear.pl/testy-i-recenzje/myszki/roccat-savu/
  19. Witam, przychodzę z zapytaniem dotyczącym kupna myszki. Jakie polecacie myszki typowo pod CS'a? Myślałem nad Kinzu v3, ale posłucham jeszcze Waszych rad, z góry dziękuje za odpowiedź. PS. Proszę nie wpisywać na google "myszki do 150 zł" - chciałbym, aby osoba, która się wypowiada wiedziała co piszę i z własnego doświadczenia będzie w stanie mi pomóc wybrać najlepszą opcję.
  20. draxe

    [KOSZ] Dzień Matki

    troche patola
  21. draxe

    [KOSZ] Głosuj na serwer!

    +1
  22. Gra w to ktoś jeszcze w ogóle?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności