Nie miałem na myśli Biblii. Dużo jest takich przykładów, np. ktoś pisze książkę na podstawie swoich dramatycznych przeżyć. I co? to znaczy, że on chciałby się w takiej sytuacji jeszcze raz znaleźć? Chyba nie.
Uff przeczytałem to w końcu! Niezła lektura obrazująca 2 lata działalności Fragujemy. Miejmy nadzieje, że już nie wrócimy do stanu serwerów z wakacji, a co lepsze być może się to polepszy ;)
Weź się kurwa uspokój, to że ty spędziłeś sylwestra z Polsatem pijąc przy tym picolo, to nie znaczy, że każdy jest tutaj w stanie coś robić lub ogarnąć