Skocz do zawartości
  • Postów

    4 627
  • Wpisów na chatbox

    0
  • Dołączył

Paciaciak

Zawieszony
  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  • Wygrane

    11
  • Darowizny

    344.01 PLN 

Treść opublikowana przez Paciaciak

  1. Japierdole. Nie wszystko kręci się w około CS'a.
  2. Wczoraj poszła: 54 łapka, a dzisiaj 56. Pozdrawiam Paciaciakowa.
  3. Aktualna liczba głosów : 52 Pozdrawiam Paciaciakowa.
  4. Aktualna liczba głosów : 51 Pozdrawiam Paciaciakowa.
  5. Aktualna liczba głosów: 38 Pozdrawiam Paciaciakowa.
  6. Paciaciak

    Hejdze xD

    Jaaaaaa Ciiiiiieeeeeee!!!!!! Weź mnie tak naucz. Pozdrawiam Paciaciakowa.
  7. Paciaciak

    Serwery

    http://fragujemy.com/topic/12065-serwery-kt%C3%83%C2%B3re-pojawi%C3%84%C2%85-si%C3%84%C2%99-w-tym-roku/page-4#entry78261 poczytaj sobie tutaj Pozdrawiam Paciaciakowa.
  8. 23 łapkuf
  9. Z tego co można zaobserwować jest już serwer CS:GO. Skladasz podanie na admina i nie znasz "życia" sieci? Pozdrawiam Paciaciakowa.
  10. No wiem wiem, ja to będę cieszył się jak powstanie albo DR, albo JB, będę cieszył się tak samo. Myślę jednak, że Nestiusz będzie negatywnie nastawiony na moją jak i Twoją propozycję. Pozdrawiam Paciaciakowa.
  11. Rogalu, kiedyś jailbreak'a można było szybko rozkręcić, lecz teraz to trudne jest iż porobili tych serwerów dużo. Kiedyś na pewnej nie istniejącej sieci byłem adminem na owym serwerze, i jestem jak najbardziej za tym modem, bo jest fajny, moim zdaniem, lecz jak pisałem wcześniej trudno go rozkręcić l I nie ma chyba sensu robić tego modu. Pozdrawiam Paciaciakowa.
  12. Jest już czerwiec. Chyba można jeszcze dawać propozycje, bo nie widzę żeby temat był zamknięty. Mam taką propozycje, że jak będziecie robić jakiś serwer cs 1.6 to, moim zdaniem, dobrym modem byłby DM Każdy na każdego z jakimiś podstawowymi funkcjami bf2 oraz ucieszne dla mnie byłoby, aby powstał serwer DR, gdyż jest to najlepszy mod, moim zdaniem. Pozdrawiam Paciaciakowa.
  13. Gratuluje dla członków sieci, którzy zostali docenieni i awansowali na wyższe stanowiska. Pozdrawiam Paciaciakowa.
  14. 289 ł apek
  15. ss'y były na pewno zrobione ale nie potrafisz ich znaleźć. Popatrz tutaj 1 punkt uwag http://fragujemy.com/topic/6160-wz%C3%B3r-wstawienie-screen%C3%B3w/
  16. Paciaciak

    [KOSZ] V.

    Cześć.
  17. Paciaciak

    Moja propozycja

    Ja proponuje abyś nakrecal demka i pisał skargi. Twoje oburzenie nic tu nie da. :->
  18. Aktualna liczba głosów : 210
  19. GG+DM, ale szczerze to zajebiście było by, jak w "serwerowni" pojawił się serwer DM Każdy na każdego.
  20. Siema.
  21. I chuj. iks dee ;D
  22. Paciaciak

    [KOSZ] witam

    Siema Elo 5 2 0 :D
  23. Witaj!
  24. Fajne fajne. Ustawie sobie jak będę miał szybszy internet.
  25. http://www.youtube.com/watch?v=gyRSaphuOqU Come little children I'll take thee away, Into a land of enchantment, come little children the time's come to play, here in my garden of shadows. Szósty miesiąc, szóstego dnia, jakoś chwilę po szóstej Zobaczył ją jak stała w brudnej, rozciągniętej bluzce Uśmiech miał jak rekin i puste oczy lalki Zrobił jeszcze rundę wokół, po czym podjechał na parking Znał wszystkie zakamarki w obrębie głównych przecznic Miał niecodzienne hobby - lubił zabawy z dziećmi Miasto to śmietnik, ludzie topią się w śmieciach Nikt nie zwróci uwagi, że zniknął bezdomny dzieciak "Cześć" - powiedział do niej swym oślizgłym głosem Nie mogła mieć więcej niż jedenaście wiosen "Co się dzieje dziecko?" - ukucnął i zagadał "Gdzie jest mama i tata, czemu stoisz tutaj sama? Deszcz pada coraz bardziej, mieszkam nieopodal Nie możesz tutaj zostać przecież jesteś bardzo młoda! Schowaj się w moim aucie, jesteś blada jak trup Możesz przecież dostać nawet zapalenia płuc!" Znów mu się udało, kolejna z wielu ofiar Pedofil, sadysta, przed niczym się nie cofał Umiał dobierać słowa, stworzyć iluzję opieki Taki psycholog-amator ze słabością do dzieci "Wygodnie ci się siedzi? Chodź, pojedziemy do mnie Odwiozę cię z powrotem, przysięgam, że nie zapomnę!" Dzieci są bezbronne, ciągle z tego korzystał Zwabił dziewczynkę do auta i ruszyli na piskach Ciekła mu ślina z pyska, lekko ją pogłaskał "Nie bój się maleńka, mieszkam kawałek od miasta" Już prawie zaczął mlaskać, mało brakowało Kiedy zmieniając biegi otarł się o jej kolano Stanął pod domem, chatę miał nie małą Nikt tu nie usłyszy krzyku, sąsiedzi nie przeszkadzają "Chodź zrobię ci kakao" - mówił z fałszywym uśmieszkiem A w jego zepsutym sercu wrzało wszystko co grzeszne Come little children I'll take thee away, Into a land of enchantment. Dość tych podchodów - wchodzi główne danie Podszedł do niej od tyłu i mocno chwycił za ramię Ale chwila co jest grane? Wygięła jego palec On runął na ziemię całym swoim ciężarem Przejebane, kość przebiła skórę Nie mógł uwierzyć w złamanie, patrzył na rękę jak dureń "Jak się z tym czujesz?" - Zapytała go jakby Przez jej struny głosowe przemawiały wszystkie diabły Nagły przypływ bólu szybko w panikę się zmienił Ślizgając się po posadzce próbował wstać z ziemi "Nie myśl, że uciekniesz, zabawę mamy świetną" Oczy małej dziewczynki płonęły niczym piekło "To nie jest zwykłe dziecko!" znów chciał się podnieść Z wrażenia na jej widok opróżnił pęcherz w spodnie Zaczął skomleć i się modlić "Mario przenajświętsza Pani" Ona szybko mu przerwała - "Boga nie ma tutaj z nami! Zanim zdechniesz kundlu i wyssę z ciebie duszę Dołożę wszelkich starań, żebyś cierpiał jak najdłużej Jestem duchem twoich ofiar, jestem piekielną karmą Jestem twym najgorszym wrogiem, możesz mówić na mnie Arioch" Zdarł sobie gardło, krzyczał kilkanaście godzin Kiedy łamała mu nogi, patrzył w jej czerwone oczy Nawet próbował się bronić, wyciągnął z kurtki kastet Ona śmiejąc się do łez zgniotła mu pięść na miazgę "Ty błaźnie żałosny bawi mnie twój opór" Jej małe pięści rozstrzaskały mu twarz jak obuch Opluł się krwią, ciągle wołając pomocy A ciało dziewczynki weszło w stan dziwnej metamorfozy Oczy płonęły nadal, lecz nagle światło zgasło I tylko księżyc słabo oświetlał pokój spod zasłon Coś padło na podłogę, coś przewracało krzesła Coś wiło się na ziemi i nie potrafiło przestać Nagle cisza "Może odeszła i już jej nie ma?" Słyszał tylko swój oddech i przedwojenny zegar Zaczął grzebać w kieszeniach zdrową ręką panicznie Aż znalazł i odpalił ozdabianą zapalniczkę "To niemożliwe!" rzucił widząc oświetloną strzygę Niezgrabny twór, coś na wzór Beksiński plus Giger Patrzyła na niego chciwie wywijając ogonem A pedofil czuł, że powoli zbliża się koniec Położyła na nim dłonie, białe, pokrzywione palce Obwąchała go całego siadając na jego klatce Odpuścił sobie walkę, kiedy otworzyła paszczę I posapując zatopiła zęby w jego czaszce Nieznacznie jęknął, szczęka mu opadła Miał wzrok jak krowa próbująca wyjść z bagna Krwawa masakra to było okropne Policja zamiast worka na zwłoki przyniosła zmiotkę W tej dobranocce morał jest prosty: Moje drogie dzieci, nigdy nie ufajcie obcym Dziewczynki i chłopcy pogaście już światła Słuchajcie tego co mówią do was ojciec i matka! Come little children the time's come to play, here in my garden of shadows
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności