Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'powróci' .
-
Ostatnia aktualizacja do CS:GO wzbudziła wiele pytań z dnia 05.11.18r. Jednak wszystkich najbardziej zastanawia, dlaczego zostały wprowadzone dwie nowe mapy do trybu turniejowego. Mowa tutaj o Biome oraz Subzero. Już od jakiegoś czasu mówi się o zmianach, jakie mają nastąpić w CS:GO. Prowadzący drużyny Natus Vincere Danylo “Zeus” Teslenko w jednym z wywiadów powiedział, że Valve ma wprowadzić sporo nowości już w 2019. Jednak niedawna aktualizacja, która wprowadziła dwie nowe mapy do trybu turniejowego, może sugerować zmiany jeszcze w tym roku. Zmiana najprawdopodobniej nastąpi To, że szykują się zmiany w CS:GO możemy się domyślać po wprowadzeniu panoramy. Deweloperzy chcą, aby do gry wrócili starzy gracze, jednak nie będzie to takie proste. Dla strony Virtus.pro Jakub “kuben” Górczyński trener polskiej formacji powiedział – “Mam również przeczucie, że niedługo pokaże się nowa mapa”. Te słowa mogą określać sporo wariantów, jednak Valve nie może sobie pozwolić moim zdaniem na wprowadzenie nowej mapy do oficjalnej puli map turniejowych. Nawet gdyby tak nastąpiło to wielu graczy, musiałoby nauczyć się gry na nowej mapie, co nie zawsze jest proste, gdy mapa jest niedopracowana w każdym szczególe. Cobblestone Po usunięciu Cobblestone i zastąpieniem go Dust’em wiele osób dostało sporego zdziwienia. Jednak czy ta zmiana wyszła na dobre, ciężko określić, a piaskowa plansza jest rzadziej grana przez profesjonalistów. Co ciekawe ostatnie zmiany, jakie nadeszły kamienną mapę, moim zdaniem trochę popsuły klimat i dotychczasowe taktyki. Warto również zaznaczyć, że to mapa Cobblestone była najczęściej oglądana mapą przez kibiców na Majorze, ale głównie dlatego, iż pamiątka z tej mapy jest najcenniejsza. Najbardziej prawdopodobne jest to, że z puli map turniejowych wypadnie Cache, ponieważ aktualnie prowadzone są pracę nad odnowieniem właśnie tej mapy. Valve, aby nie zakłócać spokoju i harmonii z dużą pewnością mogę napisać, że do puli map wróci właśnie Cobblestone. Biome albo Subzero To nie oszukujmy się, jest lekką abstrakcją, jednak taki ruch zmusiłby wszystkich zawodników do nauki nowej mapy. Oprócz tego spora ilość graczy wróciłaby do gry, aby sprawdzić nową mapę w CS:GO. Jednak taki ruch mógłby być również strzałem w kolano, który spowodowałby duży spadek ilości graczy. Valve mogło również dodać, te dwie mapy dla weekendowych graczy, którym znudziły się poprzednie mapy. Osobiście jestem przekonany, że do tego nie dojdzie, lecz warto wziąć również tę opcję pod uwagę. Na dodatek wprowadzenie takiej mapy musi być mądrze przemyślane. Czy przebudowa Cache jest konieczna? To, że trwa przebudowa mapy Cache, świadczy o jednym. Valve chcę dotychczasowe mapy zrobić lepiej, a co za tym idzie odnowić elementy, aby gra wyglądała bardziej estetycznie. Wielu graczy czeka na inne zmiany takie jak np. wprowadzenie 128 Tickrate na oficjalnych serwerach. Jednak moim zdaniem może to nastąpić dopiero w przyszłym roku, a zmiana mapy w puli map jest jeszcze możliwa w tym roku. O zmianach na mapie Cache dowiedzieliśmy się niedawno od FMPONE (znanego konstruktora map), który udostępnił filmik. VIDEO: https://youtu.be/Wp-6dJUUQaM Podsumowanie Czy zmiana map jest konieczna? Moim zdaniem średnio, ale deweloperzy chcą odnowić CS:GO, ponieważ niedawno wyszły na jaw nie potwierdzone informację o tworzeniu gry podobnym właśnie do produkcji Valve. To również w moim odczuciu uruchomiło wprowadzenie Panoramy, która dobrze odświeżyła wygląd menu. Warto dodać, że ekipa odpowiedzialna za CS:GO chcę z pewnością również odnowić resztę części gry, a co za tym idzie mapy. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości dowiemy się o zmianach. Źródło by izaktv
- 1 odpowiedź
-
- 1
-
-
Scena CS:GO nie zdążyła jeszcze na dobre otrząsnąć po niedawnych przetasowaniach na szwedzkiej scenie, a możliwe, że niedługo będziemy świadkami kolejnych. Sprawa tyczy się Freddy’ego „KRiMZa” Johanssona, który według plotek serwisu cybersport.ru miałby powrócić do Fnatic. Do transferu miałoby dojść po zawodach EPICENTER: Moscow. Nie wiadomo jeszcze czyje miejsce miałby zająć KRiMZ, ale można domniemywać, że byłby to któryś z nowych graczy. Przypomnijmy, że w połowie sierpnia Johansson wraz z dwójką innych zawodników opuścił Fnatic, by przenieść się do GODSENT. Ostatnie wyniki drużyny KRiMZa były jednak dalekie od oczekiwań, co wyraźnie frustrowało członków składu. Ewentualne przenosiny miałby niebagatelne znaczenie dla losów jednego ze slotów na ELEAGUE Major 2017. Na ten moment, miejsce to przysługuje GODSENT, gdyż to tam znajduje się większość graczy, która podczas ESL One Cologne 2016 wywalczyła status legendy. Jednakże, w przypadku transferu miejsce to przejęłoby Fnatic. Źródło: http://cybersport.pl
-
Seria Assassin's Creed robi sobie przerwę i powróci w 2017 roku
spod opublikował(a) temat w Artykuły o grach
Na początku bieżącego roku pojawiły się niepotwierdzone informacje głoszące, że seria Assassin's Creed zrobi sobie w najbliższym czasie wolne i w tym roku nie dostaniemy żadnej dużej odsłony. Dziś wiemy już, że tak będzie faktycznie. Doniesienia zostały bowiem potwierdzone przez Ubisoft. W opublikowanym komunikacie stwierdzono, że firma „przyjrzy się” swojemu flagowemu cyklowi i poświęci ten rok na rozwinięcie mechaniki rozgrywki. Oprócz tego: „Upewnimy się też, że dotrzymamy obietnicy i dostarczymy Assassin’s Creed oferujące unikalne i godne zapamiętania wrażenia z rozgrywki. Firma napisała również, że wiele nauczyła się od czasu Assassin's Creed: Unity, które przeszło do historii jako jedna z najbardziej niedopracowanych gier z serii. Ponadto francuski wydawca i producent stwierdził, że „zaktualizował proces dewelopingu” i będzie dążył do zrobienia z cyklu wiodącej marki wśród produkcji z otwartym światem. Wychodzi więc na to, że Ubisoft doszedł po prostu do wniosku, że w obecnej formie Assassin's Creed zaczęło się graczom po prostu przejadać. Miejmy zatem nadzieję, że wszystkie obietnice zostaną spełnione i kolejna część serii ponownie rozpali w nas miłość do tego cyklu. Przypominam także, że według ostatnich plotek, przyszłoroczna odsłona ma się nazywać Assassin’s Creed: Empire i tworzona jest przez ekipę odpowiedzialną za Assassin's Creed IV: Black Flag. Akcja produkcji rozgrywać będzie się w czasach starożytnego Egiptu (świat gry ma być trzy razy większy niż we wspomnianej pirackiej części), a sama rozgrywka wzorowana ma być m.in. na Wiedźminie. Oczywiście miejcie na uwadze, że te informacje nie zostały potwierdzone, ale pochodzą one z tego samego źródła, które wcześniej wyjawiło brak dużej odsłony w 2016 roku, więc wydają się całkiem prawdopodobne. http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=96510 -
Tuż po rozstaniu z Fnatic, Markus „pronax” Wallsten zapowiedział, że w niedługim czasie zamierza powrócić do profesjonalnej gry. Jak się okazało, nie musieliśmy czekać nadzwyczaj długo. Szwed postanowił wznowić karierę na krótko przed turniejami kwalifikacyjnymi do IEM Katowice oraz ESL Expo Barcelona. Debiutanckie występy, wbrew obiecującym prognozom, nie były zbyt pomyślne. Nowo uformowany zespół pronaxa, składający się m.in. z takich graczy jak twist czy schneider, w obu przypadkach odpadł z rozgrywek kończąc przygodę na 1/16 finału. Ciężko jest przewidzieć jak będzie kreowała się przyszłość drużyny występującej obecnie pod nazwą TA. Póki co, żaden z członków zespołu nie postanowił wydać oficjalnego oświadczenia. Skład TA prezentuje się następująco: Markus „pronax” Wallsten Andreas „schneider” Lindberg Jonathan „DevilWalk” Lundberg Mathias „pauf” Köhler Simon „twist” Eliasson Źródło: http://cybersport.pl/44218/pronax-powroci-z-nowa-druzyna/
