Powiem wam tak,pracowałem w Holandii przez 3 lata z gościem który pochodził z Czeczenii, był radykalnym muzułmaninem,i dowiedziałem się bardzo dużo na temat tej religii i nie tylko,i to co dziś widzimy to jest inwazja w legalny sposób,ale za każdym konglomeratem stoi ktoś jeszcze potężniejszy,ktoś kto to wszystko napędza.
Stara prawda mówi,że najwięcej zarabia się na wojnie,a ona się zbliża niestety,a muzułmanom to na ręke,Sobieski ich stąd pogonił,to teraz nie będą siłą przejmować Europy, tylko liczebnością wyprą nas , normalny muzułmanin może mieć CZTERY!!! żony, i z każdą walnie piątke dzieci to już masz 20 muzułmanów !! a teraz policzcie sobie ilu ich jest, w samych Niemczech zarejestrowanych jest około 3 milionów,a nie wiadomo ilu jest na czarno.
A co do tego czy ktoś by cokolwiek zrobił,zauważ ,że jest wielka różnica między uchodźcą a imigrantem,ci bojownicy,nie robią nic innego tylko uczą się wojennej sztuki,dla nich śmierć to nagroda a nie kara,oni się jej nie boją, a jeśli chodzi o siłę ich wiary to jest naprawdę mocna, więc jeśli Europa nie weźmie się w garść,to cienko widzę przyszłość.