Moim zdaniem likwidacja gimnazjum to krok w dobrą stronę. Ale niestety to dopiero początek drogi do poprawienia sytuacji edukacyjnej w naszym kraju. Sam uczęszczałem do gimnazjum i według mnie jest to czas stracony. Po 1. uczeń 6 klasy narażony jest na stres przed egzaminem na koniec podstawówki. Po 2 stres związany z pójściem do nowej szkoły. Po 3 zgadzam się z poprzednikiem. Taki smark idzie do GIM i odrazu myśli, że staje się dorosły i niewiadomo jak mądry życiowo. Po 4. kolejny stres na koniec gimnazjum (chociaż pewnie mniejszy niż po podstawowej, bo to tak zwany wiek buntu). No i po 5 i chyba najważniejsze: moim zdaniem źle dobrany program nauczania w gimnazjach (za szybko i wszystko po łebkach).