Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czołgi ciężkie (HT)

 

maxresdefault.jpg

[fot. IS-3]

 

Pozycja na liście czołgów?

Wysoka:

Gdzie jechać?

Jeśli jesteśmy topowymi czołgami ciężkimi to w dużej mierze na naszych barkach spoczywa wynik bitwy. Powinniśmy jechać w najtrudniejsze rejony na mapie tzw. "mordownie" (rowy, przesmyki, tunele, wąwozy, gęste zabudowania), są to najczęściej miejsca gdzie średnie i lekkie czołgi nie mają pola manewru, nie mogą flankować przeciwnika, a podczas wymiany ognia przegrywają z HT. Jeśli my nie pojedziemy na mordownie i nie obronimy to kto? Nie chowajmy się za mniej opancerzonymi sojusznikami, to my mamy najtwardszy pancerz. Dodatkowo zwróćcie uwagę na możliwości waszego czołgu. Jeśli ma twardą wierze (T29), szukajcie wyboistych miejsc, pagórków i dolin, by schronić słaby kadłub. Jeśli macie czołg z twardym kadłubem i ze słabą depresją działa (Tiger P), to koniecznie szukajcie płaskich miejsc do walki np. centrum miasta.

Czego unikać?

Unikajmy otwartych przestrzeni, jeśli po środku pustyni/stepu/łąki zostaniemy wyspotowani nie będziemy w stanie szybko podjechać pod budynek czy skałkę i się schować, a po zdjęciu nam gąski radośnie wracamy do garażu. Dodatkowo HT mają dość mały współczynnik camo-factor, szybko stają się widoczne nawet przy 500 metrach.

Jak daleko jechać w głąb mapy? 

Odpowiedź: to zależy od waszego silnika/prędkości, jeśli macie bardzo wolny czołg, nie ma sensu jechać na drugą stronę mapy i jeszcze pod jakąś górkę, ponieważ zanim tam dojedziecie, połowa waszego teamu może zostać już wybita, a gdy wróg zacznie przejmować waszą bazę, nie zdążycie się wrócić, żeby jej bronić.

Kiedy snajpić/campić jeśli w ogóle? 

O ile dobrze pamiętam jest tylko kilka map/wariantów, gdzie można snajpić ciężkim, na pewno mapa Malinówka (standardowa) i tryby obrony. W innych przypadkach odradzam, ponieważ taka kupa grubej stali powinna znajdować się na pierwszej linii frontu. Wyjątkiem są magazynkowce i w niektórych przypadkach czołgi z działem snajperskim (0.33), ale o tym później.

Kiedy grać defensywanie a kiedy agresywnie na "mordowni"?

To proste, jeśli przeciwników jest mniej, gramy agresywnie (uwzględniając jednak pochowane TD i arty), jeśli tyle samo, więcej lub nie wiemy ilu jest, lepiej grać defensywnie, a więc czekamy aż wróg podjedzie pod nasze lufy, mamy wtedy support TD i art bijących z tyłu.

Kiedy i jak często zmieniać pozycję? 

Jeśli wygracie na "mordowni", nie pędźcie ślepo do przodu, zerknijcie wtedy na mini-mapę i zobaczcie czy druga flanka daje rade. Bywa, że lepiej się wrócić i obronić własną bazę. Generalnie ciężkie czołgi są dość wolne i mało manewrowe (z małymi wyjątkami), tak więc nie warto ciągle zmieniać pozycji, to za duża strata czasu. Dlatego bardzo ważny jest wybór początkowego miejsca na mapie, gdyż najprawdopodobniej zostaniemy tam do końca bitwy.
Średnia:
To samo co dla wysokiej, z tym wyjątkiem, że ustawiamy się w drugiej linii lub za topowymi czołgami. Wyjątkiem są sytuację, kiedy nasze topowe czołgi to TDki lub MT.
Niska:
Tutaj wybór należy do was, w bliskich starciach z podobną łatwością możecie zostać zniszczeni zarówno na "mordowni" jak i na otwartych przestrzeniach. Ustawiajmy się w drugiej linii, warto snajpić. Wynik bitwy nadal zależy od nas, jednak w najmniejszym stopniu, krótko mówiąc to nie nasza bitwa ;). Mimo wszystko warto się starać i grać jak najlepiej, ponieważ za te same obrażenia zadane wyższym tierom dostajemy dużo więcej doświadczenia niż topowe czołgi.

 

 

Czołgi średnie (Mt)

 

6Yxcqn6.jpg

[fot. AMX CDC]

 

Pozycja na liście czołgów?

Wysoka:

Gdzie jechać?

Medy to czołgi do zadań specjalnych typu flankowanie, ale mogą również z powodzeniem snajpić na początku rozgrywki.Najpierw ustalmy czy na mapie jest jakieś strategiczne miejsce do którego możemy dojechać szybciej niż wróg, jeśli tak, to tam właśnie jedziemy. Co rozumiem poprzez strategiczne miejsca? Są to miejsca typu górki z dobrym widokiem na sporą część mapy, do których trudno dojechać zaraz na samym początku rozgrywki innym czołgom. Takie miejsca to również punkty obronne przy bazie w trybie spotkaniowym np. Stepy. Typowym miejscem strategicznym jest górka na mapie prochorowka. Jeśli już uda nam się dojechać, zajmujemy dobrą pozycję strzelecką i możemy tłuc HT z górki lub odpierać atak innych medów. Z górki świetnie się również spotuje. Jednak jeszcze zanim ruszymy warto spojrzeć na listę czołgów drużyny przeciwnej. Jeśli jesteśmy jedynym szybkim medem, a u przeciwników są np. 3x Bat.Chatillon, to odradzam ten pomysł, ponieważ prawdopodobnie dla BatChatów to również będzie atrakcyjne miejsce, a w starciu z trzema nie mamy za bardzo szans. Medami najlepiej grać stadnie i w takie punkty jechać razem. Jednak jeśli jesteśmy wysoko na liście, a u przeciwnika nie ma szybkich medów, możemy zaryzykować samotny wypad.

Co robić jeśli nie ma punktów strategicznych dla medów?

Możemy na samym początki gry snajpić z bazy, ciągle zerkając na mini-mapę i wypatrując jakiejś luki w naszym systemie obronnym lub przeciwnika lub np. samotnego TDka, który jest łatwym kąskiem dla MT. W mapach miejskich szukajmy nie pilnowanych alejek, by szybko oflankować przeciwnika, a na mapach otwartych, samotnych nie pilnowanych czołgów, by później również przejść do flankowania większej grupy. Tutaj zalecam cierpliwość, ponieważ zbyt szybki wypad na tyły wroga zazwyczaj źle się kończy.

Jaka faza rozgrywki jest najlepsza dla medów?

Zdecydowanie końcówka rozgrywki, kiedy na mapie zostaje kilka czołgów ciężkich lub TDków w różnych krańcach mapy i my. Zaczyna się prawdziwe eldorado dla MT. W większości przypadków każdy samotny czołg ciężki przegra z doświadczonym kierowcą MT. Po prostu na ogół prędkość obrotu wieży czołgów ciężkich jest wolniejsza niż prędkość poruszania się MT, więc łatwo objeżdżać, dobrać się do tyłu i próbować podpalać, nie zapominając o gąskowaniu. Jeszcze łatwiej jest z TDkami, którym wystarczy zdjąć gąskę i po sprawie. Jednak wyczekiwanie na końcową fazę rozgrywki jest trochę ryzykowne. Gra pisze różne scenariusze. Jeśli nasz team będzie mocno parł do przodu i wygrywał.... stojąc w bazie i czekając do końca rozgrywki nic nie zarobimy, trzeba się wtedy ruszyć. Tak samo jest w sytuacji, gdy któraś nasza flanka przegrywa lub potrzebuje pomocy, należy wtedy ruszyć lub pokryć ogniem ten obszar, nawet jeśli jest to "mordownia".

Czego unikać?

Nie pchajcie się na "mordownie" gdy nie ma takiej potrzeby. Unikajcie skupiska czołgów ciężkich ustawionych przodem do was. Zabawa w "a kuku" z czołgiem ciężkim obróconym do nas przodem źle się kończy. Nie gińcie na samym początku, gdyż wasz potencjał ujawnia się pod koniec bitwy. Nie bójmy się uciekać. Jeśli jest dla nas za ciężko, zmieniajmy pozycję na inną bardziej dla nas dogodną.

Kiedy i jak często zmieniać pozycję?

Często. W zasadzie każdy dobry kierowca MT nie powinien spuszczać z oczu mini-mapy, ciągle wyszukując luki w obronie naszej lub przeciwnika i samotnych, nie krytych czołgów. Jeśli jest za trudno, należy uciekać, jeśli wygraliśmy starcie, należy wjechać na tyły wroga i flankować, flankować i jeszcze raz flankować. Jeśli nasza baza jest zajmowana, jedźcie decapować. Ciężkie czołgi często są zbyt wolne lub zbyt daleko, żeby skutecznie to robić. Decapowanie to zadanie dla MT!

Dlaczego gracze z najlepszymi statystykami wybierają MT?

Ponieważ MT daje największy wachlarz możliwości, jednocześnie jest jednym z najtrudniejszych czołgów do opanowania dla większości graczy. Za mały błąd płaci się wypadem do garażu. Grając MT często capujemy i decapujemy, a jest to bardzo dobrze punktowane. Dobry dowódca MT strzela w boki lub w tył wroga, a więc nie ma problemu z częstymi rykoszetami. Pod koniec bitwy sieją zniszczenie, wbijając największą ilość DMG. W dobijaniu resztek sił wroga nikt ich nie prześcignie. Szybkostrzelność pozwala na częste detrackowanie, a celne działo na snajpienie w pierwszej fazie gry. MT mają zazwyczaj duże pole widzenia, a więc również dobrze sobie radzą ze spotowaniem, dostają za to sporo dodatkowych punktów.

Średnia:

To samo co wysoka z tym wyjątkiem, że w ogóle nie próbujemy samotnych wypadów.

Niska:

To samo co średnia z tym, że zalecam dłużej snajpić i ruszyć dopiero gdy towarzystwo się bardziej przerzedzi. Generalnie nawet gdy jesteś nisko na liście to nie ma tragedi, naszym zdaniem jest flankowanie i strzelanie w boki i w tył a z tym poradzi sobie nawet czołg o dwa/trzy tiery niższy. Problemem jest tylko mała ilość DMG i konieczna jest dużo większa ostrożność, gdyż często schodzimy na "hita".

 

Poradnik autorstwa Gromixa - http://forum.worldoftanks.eu/index.php?/topic/282458-gdzie-sie-ustawiac-na-mapie-poradnik/

  • Ustrzel fraga! (+) 1
  • Legendarny Fragowicz
Opublikowano

Najlepiej oglądać filmiki (czysta praktyka) niż czytać jakieś poradniki :P Ja przez samo oglądanie youtuberów (faja, hallack itd) bardzo dużo się nauczyłem ;) 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności