Źródło: onet.pl
Moim zdaniem to nic innego jak polityka rządu białoruskiego. Łukaszenka i jego pomocnicy chcą oddalić od siebie naród Polski i Białoruski. Łukaszenka boi się ewentualnej reakcji polskiej, gdyby na Białorusi powstały protesty antyrządowe. Ta ich polityka to jedna wielka PROPAGANDA!
Może troszkę odejde od tematu, ale polskie władze (nie orientuję się kto dokładnie) wykazały się niską inteligencją pomagając władzom białoruskim w zatrzymaniu opozycjonisty na Białorusi... Nie wnikam, czy było to niedopatrzenie, czy celowe działanie. Oto jak władze białoruskie pałają do nas sympatią ...