Generalnie to nie chcę Cię krytykować, ale to nie bardzo wiem czego się spodziewałaś. Wszystkie sprzęty powystawowe są wiecznie podłączone do ładowania, więc kwestia ile na takiej wystawie spędził, ale żywotność baterii od razu marna będzie zawsze. Sprzęty na wystawie są ogólnodostępne, więc każdy może pomacać, podnosić, przesuwać obracać, zamykać/otwierać etc. Niejednokrotnie również lądują na ziemi, czego sam byłem nieraz świadkiem w takich sklepach.
Co do ostatniego postu. Nieinformowanie o ukrytych wadach produktu oraz nieinformowanie o przeprowadzanych naprawach, to celowe wprowadzanie klienta w błąd, co można spokojnie zakończyć zwrotem sprzętu, kasy i procesem o odszkodowanie za zaistniałą sytuację