Skocz do zawartości
  • Postów

    6 585
  • Wpisów na chatbox

    0
  • Dołączył

TygryS

Legendarny Fragowicz
  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane

    29
  • Darowizny

    1000.00 PLN 

Treść opublikowana przez TygryS

  1. @aryaimam podobnie, ale mniejsza różnica. Te aktualizacje wszystko psują, wcześniej miałem stałe 300 a teraz skakające 200... Brak odzewu od autora tematu, zamykam.
  2. Wczoraj wszyscy emocjonowali się powstaniem francuskiego super-teamu, ale dziś w Szwecji dzieją się niemniej ciekawe rzeczy. Do składu Fnatic powrócili Robin „flusha” Rönnquist oraz Jesper „JW” Wecksell, czyli dwie ikoniczne postacie drużyny, która na przełomie 2015 i 2016 roku zdominowała scenę CS:GO JW i flusha opuścili Fnatic w sierpniu minionego roku po tym, jak ekipa znacznie obniżyła loty i wpadła w kryzys. Zdecydowali się wtedy dołączyć do GODSENT, gdzie spotkali dobrze sobie znanego Markusa „pronaxa” Wallstena. Niestety zespół kompletnie nie spełnił pokładanych w nim nadziei i częściej zawodził niż zachwycał, czego obrazem niech będą chociażby nieudane eliminacje do DreamHack Masters Las Vegas 2017 czy też słaby występ na ELEAGUE Major 2017. Fnatic także radziło sobie ze zmiennym szczęściem, chociaż tutaj akurat daleko było od tak dużego rozczarowania. Zwłaszcza, że na Majorze w Atlancie Szwedzi dotarli aż do półfinału, gdzie przegrali z późniejszymi triumfatorami z Astralis. Niemniej Szwedzi nie czarowali już tak, jak kiedyś, więc ponowne przetasowania w składzie wydawały się tylko kwestią czasu. Obecny skład Fnatic prezentuje się następująco: Olof „olofmeister” Kajbjer Dennis „dennis” Edman Freddy „KRIMZ” Johansson Jesper „JW” Wecksell Robin „flusha” Rönnquist Jimmy „Jumpy” Berndtsson – trener Z kolei obecny skład GODSENT wygląda tak: Markus „pronax” Wallsten Andreas „znajder” Lindberg Jonas „Lekr0” Olofsson Simon „twist” Eliasson Joakim „disco doplan” Gidetun Alexander „rdl” Redl – trener Debiuty obu drużyn w nowych składach nastąpią już dziś podczas zamkniętych eliminacji do Intel Extreme Masters World Championship Katowice 2017. O 15:00 GODSENT podejmie Tricked Esport, zaś trzy godziny później Fnatic zmierzy się z mousesports. Źródło: cybersport.pl
  3. TygryS

    Witam ❤

    Punkt 3 informacji o dziale:
  4. Pomimo tego, że dziś już coraz więcej osób skłania się ku nośnikom półprzewodnikowym, wśród niektórych producentów nadal trwa wyścig na polu tradycyjnych dysków. Nie dotyczy on może tyle ich wydajności czy opłacalności, lecz przede wszystkim pojemności. Niedawno informowaliśmy Was, jakoby firma Western Digital wprowadzała do swojej oferty dyski HDD wypełniane helem o pojemności 12 TB oraz 14 TB. Tym samym popularny producent zawiesił poprzeczkę dosyć wysoko. Na szczęście nie ma w tym wypadku mowy o monopolu na takie rozwiązania. Seagate, główny konkurent WD, właśnie zapowiedział, że w ciągu najbliższych 18 miesięcy wprowadzi do sprzedaży dyski o pojemności 14 TB i 16 TB. Plany przedsiębiorstwa są więc bardzo ambitne - aktualnie topowe modele dysków HDD od Seagate charakteryzują się pojemnością 10 TB, a ich ceny zaczynają się od ok. 400 dolarów. Jak informuje Stephen Luczo, CEO firmy, w najbliższej przyszłości w sprzedaży powinny pojawić nośniki mogące pomieścić 12 TB danych - aktualnie trwają ich testy, które dają bardzo pozytywne rezultaty. Wszystko wskazuje zatem na to, że wszystko idzie po myśli producenta i w przyszłym roku będziemy mogli nabyć modele o pojemności 14, a nawet 16 TB. Nie mamy żadnych informacji na temat specyfikacji takich dysków, jednak możemy się domyślać, że Seagate zastosuje w nich większą ilość talerzy względem dotychczasowych nośników. Zapewne zostaną one również wypełnione helem. Prawdopodobnie trafią się osoby, którym przydadzą się w komputerze tak pojemne nośniki, jednak nie ma co ukrywać, że znajdą on zastosowanie głównie w bardziej profesjonalnych środowiskach, takich jak np. konfiguracje NAS czy systemy monitoringu. Dysk od Seagate o pojemności 16 TB powinien pojawić się na rynku w przeciągu 18 miesięcy, a nośnik 14 TB zapewne zadebiutuje nieco wcześniej. Źródło: purepc.pl
  5. Niestety z aktualizacji na aktualizację jest coraz gorzej...
  6. Reklamy to chyba najbardziej znienawidzona rzecz przez internautów. O ile te w telewizji czy radiu jeszcze jakoś możemy przeboleć, o tyle wyskakujące okienka z trudnym do znalezienia "iksem" są prawdziwym koszmarem - nie dziwne więc, że każdy szanujący się użytkownik przeglądarki internetowej ma zainstalowanego AdBlocka. Niestety, sprawa ma się gorzej, jeśli chodzi o aplikacje, na przykład te pobierane na smartfona z Androidem ze Sklepu Play. Wtedy na ratunek może przyjść tylko płatna wersja programu, o ile w ogóle jest dostępna. Natomiast w przypadku nadchodzącej pełnoprawnej wersji Facebook Messengera ratunku prawdopodobnie w ogóle nie będzie. Komunikator jest tak popularny, że jego twórcom aż szkoda nie wyciągnąć rąk po dodatkowe pieniądze, które można zarobić dzięki reklamom. Krótko mówiąc, reklamy już za jakiś czas pojawią się w Messengerze. Sponsorowane materiały będą pojawiać się na głównym ekranie między panelami Ulubione i Aktywni teraz - ostatecznie powinno to wyglądać tak, jak na obrazku poniżej. Program zostanie jednak w pierwszej kolejności przetestowany w Australii oraz Tajlandii. Dopiero później powinien trafić również do reszty świata. Kiedy tak się stanie, tego dokładnie nie wiemy, jednak z pewnością nie chcemy, by moment wydania nowej wersji z reklamami w ogóle nastąpił. Facebook Messenger jest jednym z najpopularniejszych komunikatorów świata, więc na dobrą sprawę nie ma zaskoczenia w tym, że twórcy chcą wykorzystać jego ogromny zasięg. Szkoda tylko, że sama aplikacja już teraz jest ciężkim kombajnem z szeregiem zbędnych dla wielu osób funkcji, przez co sam program zniechęcił do siebie już sporo użytkowników. Wprowadzenie reklam z pewnością nie poprawi opinii o Messengerze. Warto przypomnieć jednak, że istnieje lżejsza, znacznie okrojona wersja komunikatora z dopiskiem Lite, która może być lekarstwem na coraz większą zasobożerność pełnej wersji. Jest ona jednak dostępna tylko na system Android. Źródło: purepc.pl
  7. Wiadomość została wygenerowana automatycznie. Ten temat został oznaczony przez Moderatora jako spam i wyrzucony do -> archiwum. Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post, a moderator lub administrator rozpatrzy go ponownie.
  8. Banner niestety, ale wygląda jakby był robiony w paincie.. Jeśli chodzi o range to można coś z tym pokombinować, @bygidobrze mówi
  9. Kilkanaście minut temu pojawiła się nowa aktualizacja Counter-Strike: Global Offensive. Jest to prawdopodobnie ostatni update, jaki zostanie wydany przed startem ELEAGUE Major 2017. ELEAGUE Major 2017: do sprzedaży trafiły naklejki drużyn, naklejki z autografami i graffiti uczestników Majora. Więcej na ten temat możecie dowiedzieć się tutaj drużynowe naklejki mogą być użyte w Pick’Em Challenge: można już typować wyniki fazy grupowej typowanie wyników fazy grupowej możliwe będzie do czasu rozpoczęcia pierwszego meczu Majora typowanie na play-offy wystartuje po zakończeniu fazy grupowej i dostępne będzie do momentu rozpoczęcia pierwszego meczu fazy pucharowej Rozgrywka: gracze, którzy zostaną wyeliminowani w czasie trwania animacji rzucania granatu nie będą duplikowali rzutu granatem, który już został wyrzucony zmieniono zasadę działania func_breakables MISC: dodano komendę serwera sv_steamauth_enoferce, która pozwoli organizatorom turniejów lanowych opóźnić wyrzucenie gracza z serwera spowodowane błędem klienta gry Dźwięki: obniżono poziom głośności niektórych dźwięków i zaktualizowano zasadę działania odgłosów strzałów w zależności od odległości maksymalny poziom odgłosu strzału mogą usłyszeć tylko gracze stojący w odległości ok. 1 metra od strzelającego szybkość zaniku głośności w zależności od dystansu może być łatwiej zauważalna dodano opisy do wielu grup mixerów Mapy: Mirage: usunięto miejsca, w których mogła utknąć bomba usunięto niewielkie prześwity w osłonach na BS-ie A Nuke: naprawiono błąd, związany ze skakaniem w toxicu na BS-ie B usunięto dźwięk wentylacji z dachu przybudówki Cache: usunięto błąd, który sprawiał, że można było powtarzać dźwięk rozbijania kratki w vencie wyeliminowano błędy, wprowadzono poprawki optymalizacyjne Inferno: naprawiono niewielkie błędy graficzne naprawiono błąd, który sprawiał, że gracze mogli utknąć w okolicy boilera na A dodano backface do bramy użytej na końcu banana przy BS-ie B Źrodło: http://cybersport.pl/
  10. No raczej normalnie pomogą, bez gwarancji pójdziesz, naprawią, ale pewnie przybulisz - chyba, że jestem słabo doinformowany.
  11. W takim razie reinstall, sprawdzić czy coś pomaga a jak nie to przejść się do serwisu, najlepiej Apple'a. Innego wyjścia raczej nie ma.
  12. Nie zrozumiałem za bardzo jak z tą gwarancją masz, masz jeszcze ją czy jak? Zrób reinstal systemu i zobacz czy są problemy z aparatem i tymi ID. Jak nie pomoże to proponuje iść do serwisu Apple.
  13. Reinstall systemu? Może dał Ci jakąś podróbe?
  14. Podczas Intel Extreme Masters Katowice 2017 nie może zabraknąć rozgrywek w Counter-Strike: Global Offensive. W zawodach, które odbędą się w pierwszym tygodniu marca weźmie udział dwanaście drużyn, a stawką będzie nie tylko mistrzostwo, ale także 250 000 dolarów. Zawody w Counter-Strike: Global Offensive odbędą się 1-5 marca. Przez dwa pierwsze dni (1-2 marca) rozgrywana będzie faza grupowa. W tej zastosowany będzie system round robin (każdy z każdym). Do play-offów (3-5 marca) dostaną się trzy drużyny z każdego zbioru: zespoły z pierwszych lokat zostaną rozstawione w półfinałach, a ekipy z miejsc 2-3. trafią do ćwierćfinałów. Harmonogram turnieju CS:GO na IEM Katowice 2017: 1-2 marca: mecze fazy grupowej (backstage) 3-5 marca: mecze fazy pucharowej (Spodek) W Katowicach pojawi się w sumie dwanaście światowej klasy zespołów CS:GO. Osiem z nich otrzyma bezpośrednie zaproszenia do udziału w turnieju, a pozostałe cztery będą pochodziły z kwalifikacji. Na IEM Katowice awansują trzy najlepsze drużyny z europejskich i jedna z północnoamerykańskich eliminacji. Rozgrywki te podzielone będą na dwa etapy: otwarty i zamknięty. Źródło: http://cybersport.pl
  15. TygryS

    [KOSZ] Ktos cos w bfa4 ?

    Wiadomość została wygenerowana automatycznie. Ten temat został oznaczony przez Moderatora jako spam i wyrzucony do -> archiwum. Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post, a moderator lub administrator rozpatrzy go ponownie.
  16. Najwidoczniej mało wiesz na temat amerykanów i wszystkich tych wielkich szopek. Prezydenci będą chwalić, zawsze wszystko musi pięknie wyglądać. Tyle jest przykładów, tyle argumentów, przykładowo II wojna światowa Nie chce się kłócić, nie chce tego komentować, bo temat rzeka. Ogólnie rzecz biorąc jeśli uważasz, że Amerykanie są cacy, to chyba za dużo tefałenu oglądasz. Pozdrawiam.
  17. Gdzie Hameryka, tam wojna U mnie, a dokładnie w Ciechanowie ma być jakaś większa Amerykańska baza, dużo abramsów i czegoś tam... Standardowo amerykanie mają przylecieć to od razu zaczęli mcdonalda budować
  18. Dostałeś ss'y, więc ten dział: http://fragujemy.com/forum/204-wstawienie-screenów/
  19. Nowy rok dopiero się rozpoczął, a za sobą mamy pierwszą dość sporą falę VAC banów. Według strony vac-ban.com zbanowanych zostało blisko 1400 użytkowników, a łączna wartość ekwipunku zablokowanych wczoraj kont miała przekroczyć 22 000 dolarów. Zablokowane miało zostać oprogramowanie od czterech różnych dostawców cheatów. Dowiadujemy się o tym ze screenów, które zostały umieszczone we wpisie na reddicie. Ostatnia fala banów VAC o podobnym rozmiarze miała miejsce 25 grudnia ubiegłego roku. Wówczas zbanowano nieco ponad 1200 kont. Źródło: http://cybersport.pl/
  20. Perfect World, firma odpowiedzialna za dystrybucję Counter-Strike: Global Offensive w Chinach, uruchomiła azjatyckie serwery matchmakingu z tickrate 128. Valve pozostaje w tej sytuacji nieugięte i na innych kontynentach gracze wciąż muszą grać na serwerach z dwukrotnie niższym tickrate’em. Screenshoty z chińskiej wersji Counter-Strike: Global Offensive, na których widać tickrate 128, trafiły dziś rano na Twittera. Spowodowało to burzę m.in. na Reddicie, gdyż gracze z Europy i Ameryki Północnej od lat narzekają na słabe serwery Valve, a to właśnie w tej części świata gra ma największą popularność. HERE IS THE SCREENSHOTS OF THE PERFECT WORLD SERVERS IN CHINA. PIC.TWITTER.COM/IQUPGLEVMI — NEIL T (@TEKIN4649) JANUARY 2, 2017 O co chodzi z tickrate’em? Innymi słowy jest to częstotliwość odświeżania serwera. W matchmakingu jego wartość wynosi 64, co oznacza, że serwer jest w stanie wysyłać do klienta 64 pakiety na sekundę. Każdy z pakietów zawiera informacje na temat rozgrywki – poruszanie się postaci, rzucane granaty, oddawane strzały. W grze, gdzie dużo się dzieje w każdej sekundzie, a taką z pewnością jest CS:GO, preferowana jest jak największa wartość ticku. Choćby dlatego mamy pewność, że strzał padnie dokładnie tam, gdzie wycelował gracz. Mnóstwo prywatnych serwerów, uruchamianych przez takie ligi jak np. Faceit, posiada tickrate wynoszący 128. Skok w jakości rozgrywki jest ogromny, ale Valve swojego zdania nie zmienia i miliony graczy korzystających z matchmakingu rozgrywa swoje mecze na ticku 64. Chińska wersja CS:GO, gdzie za dystrybucję i serwery odpowiada Perfect World, swoją premierę miała zupełnie niedawno Źródło: http://izaktv.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności