Wszyscy sobie chyba dzisiaj życzyliśmy zdrowia, jednocześnie też duża część z nas nie zdaje sobie sprawy, jaką ma ono wartość.
Zrobiłem sobie dzisiaj prezent - pomogłem tobie. I choć nie wpłaciłem żadnej pokaźnej sumy, a jedynie wartość większego obiadu w KFC, to jednak liczę, że i to pomoże choć trochę.
Bądź silny i walcz, bo zasługujesz na jeszcze co najmniej kilkadziesiąt lat życia Wierzę, że się uda!
Szczerze - powodzenia!
Gdyby tak każdy stąd, zamiast kupić sobie pod choinkę fajnego skina, obok tego zakupu wpłaciłby na Twoją pomoc choćby 5 złotych (butelkę coli, paczkę czipsów, 2 piwa, biednego skina), to w sumie uzbierałaby się nie najgorsza sumka.