Nie rzucam oskarżeń nie mając potwierdzeń. Każdy ma prawo się mylić i wyrazić swoją opinię, ja ją wyraziłem, Ty masz inne poglądy (niektóre ja uważam, że rzucasz "w wiatr", tak samo jak Ty tak uważasz o mnie i jesteśmy kwita).
A to już pozostawiam do oceny komuś.
Zgadzam się jak najbardziej z Tobą odnośnie cen, ale dodam, że wiem o tym.
Znacznie słowa "overselling" się kłania. Każdy prowadzi w jakimś stopniu "overselling", jedni na niższym poziomie, gdzie obciążenie maszyny oscyluje w granicach 50%, drudzy w 60%. Dla
Czy ja mam 5 lat, aby mi ktoś wchodził na głowę i mnie próbował przydeptywać, abym nie mógł cokolwiek zrobić? To, jaki mam nick albo czy w ogóle mam tam konto to już nikogo nie powinno interesować, dodam jedynie, że nie zaglądam już tam często jak kiedyś. Najpierw niech administracja ogarnie tam oraz dobiera odpowiednich moderatorów, bo jest jeden, który tam oszukuje jedną i drugą stronę.