Dla mnie na pewno 6 sezon był lepszy od poprzedniego. Przewidywalny? Niestety tak i powiewało czasami nudą, jednakże patrząc z przymrożeniem oka czego się spodziewać po sześciu latach.
Jedynym zastrzeżeniem z mojej strony jest wtrącanie przez twórców głupich zapychaczy, Negan mógł pojawić się już w połowie sezonu. Bezsensowne budowanie napięcia z odcinka na odcinek tylko wnerwia widza, ale wiadomo - trzeba kuć żelazo póki gorące.
Nie pozostał mi niedosyt po finale, a jedynie irytacja tymi samymi zagraniami, które widzieliśmy już w poprzednich sezonach.
Reasumując: i tak uwielbiam ten serial i będę go oglądać ;*