Zasłużony Fragowicz draxe Opublikowano 4 Czerwca 2015 Zasłużony Fragowicz Opublikowano 4 Czerwca 2015 - Nie sądziłem, że to może się tak skończyć. Zrobiłem krzywdę człowiekowi i jego rodzinie - łapie się za głowę 23-letni łodzianin, który w zeszły weekend uderzył w głowę nieznajomego. Cios okazał się śmiertelny. Zdaniem śledczych, to późniejsza ofiara mogła sprowokować bójkę. Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia, ale na razie nie trafił za kratki. - Nie pamiętam dokładnie jak to było. Byłem pod wpływem alkoholu - mówi 23-latek podejrzany o spowodowanie śmierci o cztery lata starszego mężczyzny. Do dramatu doszło w niedzielę, około 3 nad ranem. 27-latek spotkał się tam z grupą młodych mężczyzn. Jednym z nich był ten, któremu dziś grozi 12 lat więzienia za zadanie śmiertelnego ciosu. - On uderzył mnie dwa razy, za drugim razem oddałem. To miała być zwykła bójka - mówi nasz rozmówca. Wersję, że to późniejsza ofiara mogła być prowodyrem całego zajścia wstępnie potwierdza prokuratura dysponująca zapisem z kamer, które nagrały całe zajście. Śmiertelny cios 27-latek dostał cios w twarz. Upadając uderzył o chodnik. - Jakaś para do mnie podeszła, powiedziała, że zadzwonią po pogotowie. Radzili mi, żebym sobie poszedł, żeby nie mieć problemów - słyszymy. Łodzianin twierdzi, że do końca był przekonany, że doszło do "głupiego incydentu". Przed kamerą TVN24 mówi, że po zadaniu ciosu sprawdził puls swojej ofiary. - Żył. Ułożyłem go w odpowiedniej pozycji i sobie poszedłem - dodaje. Sytuacja pobitego mężczyzny była jednak fatalna. - Był głęboko nieprzytomny. Krwiak i stłuczenie mózgu doprowadził do zgonu - informuje prof. Wojciech Gaszyński ze szpitala im. Barlickiego, gdzie próbowano uratować życie 27-latkowi. Nie trafił za kratki 23-latek dowiedział się o śmierci swojej ofiary po kilku dniach, kiedy pod jego pracę podjechała policja.- Nie sądziłem, że może się to tak skończyć. Nikomu nigdy źle nie życzyłem... - mówi. Od wtorku nasz rozmówca jest podejrzany o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który doprowadził do zgonu. Sąd nie zgodził się na aresztowanie 23-latka. Zastosowano tylko dozór policyjny. Trzech kolegów 23-latka odpowie za nieudzielenie pomocy, za co grozi do trzech lat więzienia. Wszyscy uczestnicy zajścia byli pod wpływem alkoholu, wszyscy wracali z koncertów zorganizowanych w ramach juwenaliów Uniwersytetu Łódzkiego. Żaden nie był studentem. źródło: http://www.tvn24.pl/
>DeadBoil< Opublikowano 4 Czerwca 2015 Emerytowany Fragowicz Opublikowano 4 Czerwca 2015 Co się dzieje w tym kraju kurde... masakra jakaś niedługo będą się dzieci zabijać ... kiedy chodziłem do szkoły jeszcze nie było czegoś takiego ludzie się ze sobą trzymali i było wszystko git a teraz ... masakra !
Żelek Opublikowano 4 Czerwca 2015 Fragowicz Opublikowano 4 Czerwca 2015 Ogółem jest piękny ale jaki brutalny xD
Zasłużony Fragowicz draxe Opublikowano 4 Czerwca 2015 Autor Zasłużony Fragowicz Opublikowano 4 Czerwca 2015 To był wypadek, nie biliście się nigdy?
ShuT Opublikowano 4 Czerwca 2015 Elitarny Fragowicz Opublikowano 4 Czerwca 2015 "zwykła bójka"to mogli się zapisać do jakiegoś klubu i tam wykazać się od tej strony (żeby nie było - nie ze względu na ten jeden incydent) ... kto normalny zaczepia, prowokuje bądź proponuje "lanie się po mordzie" <yyy>
KrasnaL Opublikowano 5 Czerwca 2015 Fragowicz Opublikowano 5 Czerwca 2015 ... Masakra Co się w tym kraju dzieje...
Legendarny Fragowicz Riciooo Opublikowano 18 Października 2020 Legendarny Fragowicz Opublikowano 18 Października 2020 *** Wiadomość została wygenerowana automatycznie *** Ten temat został oznaczony przez Moderatora jako spam i wyrzucony do Archiwum [!] Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post, a moderatorzy forum rozpatrzą go ponownie! 2
Rekomendowane odpowiedzi