Skocz do zawartości

[KOSZ] TAK czy NIE - Artur Dziambor vs Nawiedzona PEOwianka (21.11.2013)


Rekomendowane odpowiedzi

  • Legendarny Fragowicz
Opublikowano

Dorota Zawadzka strasznie się zestarzała, jeszcze niedawno ją oglądałam, była pełna werwy i wyglądała przyjemniej, teraz coś się z nią stało.

A wracając do tematu klapsa - bądźmy szczery, owszem, jasne, są sytuacje kiedy możemy z dzieckiem porozmawiać, naprowadzić na właściwy tor słowami i odpowiednią intonacją, ale to nie zawsze skutkuje! Raz dzieciak musi sam dotknąć czegoś, spróbować, że nie wolno i tyle, gorzej jeśli na przykład weźmie pieniądze z portfela matki, pójdzie wydać, bo o, popisać się, wróci jak gdyby nigdy nic, a jak matka zauważy brak pieniędzy, to będzie siedziało cicho, udając, że nie wie o co chodzi. To jest już kłamstwo + podpierdzielanie czegoś, na co jest za małym gówniarzem, żeby pozwalać sobie na coś takiego. Dostanie klapa za taki wybryk i będzie pamiętał, że nie wolno ruszać pieniędzy zarobionych przez rodziców, mnóstwo jest takich sytuacji, kiedy klapsa TRZEBA dać, nauczyć, pokazać i to nie jest kara cielesna, bo dziecko przemyśli sprawę, przyjdzie, przeprosi, zastanowi się nad swoim zachowaniem i nie będzie tak robić, a rodzic też przeprosi za klapsa, wytłumaczy swoją decyzję i złość z obu stron przechodzi. Błagam, to jest taki temat, że można rozmawiać na jego "obszar" przez bardzo długi czas, wymieniając się argumentami. Według mnie kara cielesna wobec dziecka... tego nie można tak nazwać, bo rodzice nie chcą sprawić bólu swojemu dzieciakowi (no chyba, że są sadystami, ale o tym zaraz), chcą tylko pokazać, że to co zrobił dzieciak było niewłaściwe. 

Pani Iwona swoim stwierdzeniem w 8 minucie, że za brak argumentów będzie klapsa (oraz dalsza kwestia cierpliwości) dawał, było śmieszne... rozumiem jej oburzenie, ale będąc w telewizji powinna siedzieć z pokerface'm na twarzy, a nie robić miny, jakby ją co chwilę prądem kopali.

Ale!

Teraz kwestia nie-klapsa: to jasne jak słońce, że nie wolno też dziecka "karać" za byle przewinienie, trzeba dać możliwość też wytłumaczenia się, bo nie zawsze jest tak jak się dorosłym wydaje. Jak taki chłopczyk/dziewczynka za byle co będzie dostawać, to w końcu znienawidzi rodziców, będzie miało uraz, zarówno na psychice jak i ciele, będzie pamiętało i w przyszłości prawdopodobnie wypominało rodzicom krzywdy i subiektywne odczucia z lat dzieciństwa, a rodzice mogą dopiero zdać sobie sprawę z tego co poszło nie tak, że w niektórych sytuacjach można było inaczej...

  • Ustrzel fraga! (+) 2
  • Właściciel
Opublikowano

Trzeba odróżnić klaps od bicia, gwałcenia itd. Niektórzy wkładają te kwestie do jednego worka i to jest ten problem.

  • 10 miesięcy temu...
  • 3 lata później...
Opublikowano

Wiadomość została wygenerowana automatycznie.

 

Ten temat został oznaczony przez Moderatora jako spam i wyrzucony do -> archiwum.

[!] Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post, a moderatorzy forum rozpatrzą go ponownie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności