Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'trzęsienia' .
-
Według opublikowanego dziś przez władze Nepalu nowego bilansu ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi z ubiegłego tygodnia, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 6204 a rannych do 13932. Wstrząsy o sile 7,8 stopnia w skali Richtera były najtragiczniejsze w historii Nepalu od ponad 80 lat. Natomiast ONZ opublikowała dane, według których skutki trzęsienia ziemi odczuło 8 z 28 mln mieszkańców Nepalu, w tym 1,7 mln dzieci. 340000 osób porzuciło spustoszone przez kataklizm miasto i Kotlinę Katmandu, którą przed katastrofą zamieszkiwało 2,5 miliona ludzi. Wczoraj w stolicy kraju Katmandu wydobyto spod gruzów kobietę, która była zasypana przez pięć dni. Ratownicy pracowali 10 godzin. Wcześniej spod gruzów jednego z hoteli wydobyto żywego piętnastolatka. Kiedy walił się dziewięciokondygnacyjny budynek, chłopak ukrył się za swoim motocyklem, co uratowało mu życie. Odnalezienie kolejnej żywej osoby w szóstej dobie od trzęsienia daje nadzieję tym, którzy wciąż nie mają informacji o swoich bliskich. Ratownicy w Katmandu wciąż odnajdują głównie ciała zabitych. Liczba uchodźców, którzy tylko jednego dnia - w środę - opuścili kotlinę, to 66 000. - Ta liczba do rana się podwoi - powiedział wieczorem szef policji drogowej w Katmandu. Przed katastrofą kotlinę Katmandu zamieszkiwało 2,5 miliona ludzi. Z dworców autobusowych w rejonie stolicy co chwila ruszają autobusy dosłownie obwieszone ludźmi, którzy jadą nawet na dachach lub uczepieni drzwi. Rząd Nepalu zakomunikował, że udało się oczyścić z gruzów i odłamków skał drogę do drugiego co do wielkości miasta kraju - Pokhary. Władze potrzebują około pół miliona namiotów dla osób, które utraciły swe domy. W akcji ratowniczej uczestniczy 65 000 nepalskich żołnierzy. Wskutek najsilniejszego od 80 lat trzęsienia ziemi ucierpiało osiem z 28 milionów Nepalczyków i 39 z 75 dystryktów himalajskiego kraju - oceniło nepalskie towarzystwo ubezpieczeniowe - Konsorcjum Redukcji Ryzyka. ------------------------------------------------------------------------------ Aresztowania za plądrowanie porzuconych domów i sianie paniki Policja w Nepalu aresztowała około 30 osób za plądrowanie domów porzuconych po sobotnim trzęsieniu ziemi, a także rozsiewanie plotek o kolejnych wstrząsach. Policja interweniowała także, aby przywrócić spokój wśród oczekujących na wyjazd z Katmandu. Przedstawiciel policji poinformował, że 27 aresztowanych okradało domy, których właściciele uciekli po trzęsieniu i wstrząsach wtórnych. Możliwość ich wystąpienia sprawiła, że wielu ludzi nadal obawia się wrócić do domów i woli zostać na otwartym powietrzu. Kolejnych kilka osób trafiło za kratki za wywoływanie paniki przez zamieszczanie w mediach społecznościowych i SMS-ach plotek o kolejnym nieuchronnym wielkim trzęsieniu. Funkcjonariusze musieli jeszcze interweniować na dworcu autobusowym, w pobliżu parlamentu, aby przywrócić spokój wśród kilku tysięcy osób ocalałych z trzęsienia, które bez skutku czekają tam na wyjazd ze spustoszonego Katmandu. Między zgromadzonymi a policją doszło do przepychanek. Mimo obietnic na miejsce nie podstawiono żadnego autobusu, a tłum jest coraz bardziej zdesperowany. Wstrząsy wtórne od soboty nieco zelżały, ale tysiące ludzi nadal koczują na ulicach, ponieważ ich domy zostały zrujnowane albo ich konstrukcje są naruszone. źródło: http://wiadomosci.onet.pl/
