Witam wszystkich,
Jak wiecie bądź nie mamy święta. Nie są to byle jakie święta, gdyż obchodzić będziemy święta Bożego Narodzenia.
Z tej okazji chciałem zrobić coś mega głupiego i zaśpiewać kolędę :D
Rozpocząłem od planów, tak bardzo chciałem ją nagrać, że wyciągnąłem mojego starego keyboard-a, postawiłem przy biurku, jednak później dopiero okazało się, że aby grać na nim potrzebny mi jest zasilacz, który (wydawało mi się) był w miejscu nie otwieranym przeze mnie przez jakieś 2 miesiące - czyli w tej oto szufladzie bez rączki ( więc nie dało się jej otworzyć.
Niestety, aby ją otworzyć trzeba było ściągnąć całą górną część szafy. Opróżniłem sobie szafę do połowy, MEGA SYF !!! Zobaczcie sami :D
Dobra, udało się. Wziąłem tą szufladę, przechyliłem ją i okazało się, że tam niestety nie ma owego zasilacza, więc na spontanie,pełnym wkurwie oraz zażenowaniu nagrałem Wam kolędę z pierwszym lepszym podkładem muzycznym z YT :)
Wiem, że masakra, ale dla beki wrzucam.
KOLĘDA :D - http://w916.wrzuta.pl/audio/51wADplXdEk/koval_dla_fragujemy_3_d
Dodatkowo korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim spokojnych świąt spędzonych z najbliższymi. Dużo miłości oraz pomyślności w nowym roku. NOO I OCZYWIŚCIE ZDROWIA, ZDROWIA i jeszcze raz zdrowia.
PS: Trochę mi się na początku porąbało i nie wiedziałem kiedy zacząć :D Nic nie obrabiałem bo jestem mega wkurzony :D, a zdjęcia z gorszą jakością, bo ważyły za dużo :)