Kilka króciutkich i zwięzłych informacji od informatora. Rykoszet.info stara się Nas na bieżąco informować co w trawie piszczy. Pisano już co nieco o polskiej gałęzi – szykują się kolejne klony, aczkolwiek WG ma sporo problemów ze skompletowaniem gałęzi.
Zaistniał pewien problem z polskimi tankami. Tak ogólnie, to polskie będą tiery I-V, reszta klony, natomiast problem zaczyna się na tierach VII-IX, byłoby tam przejście z MT w TD, a później znowu w meda, więc widać, że WG ostro kombinuje ze zdobywaniem informacji na temat polskich przeróbek. Wiemy już, że brane jest pod uwagę T-55A produkowane w Polsce. Bardziej prawdopodobne jest wykorzystanie wersji T-55U w drzewku, aniżeli wersji T-55 AM, znanej jako Merida ze względu na to, że wersja AM jest bardziej nowoczesna.
[fot. T-55AM]
Wciąż trzeba jednak zaznaczać, że jest to tylko koncepcja i nie jest powiedziane, że pojawi się w grze na 100%. Ahh i taka drobna prośba od Naszego informatora z Mińska – prosił, aby „jabłka” przestały marudzić na temat polskiej linii, ponieważ Włosi czekają znacznie dłużej na swoją. Czekamy na nieco więcej konkretów, o co chodzi z przejściem MT – TD – MT. Informator sądzi, że pewnie poczekamy tak jak Włosi, bo WG zajęło się mechaniką gry i poprawianiem błędów zamiast tworzyć coraz to nowsze czołgi i linie. Mówi, że na wszystko przyjdzie czas i nie zdziwiłby się, gdyby to był koniec 2016 – początek 2017 roku, jednak wszystko jest możliwe.
[fot. T-55U]
http://rykoszet.info/2016/02/19/problem-z-polskimi-czolgami/