Aktualizacja statusu
Zobacz wszystkie aktualizacje Mr. President
-
Zimny prysznic nie pomaga mi, muszę poszukać znów w sobie sił. Ciężko wstać, jak się nie chce nic, o wszystko trzeba się ze sobą bic. Najprostsze rzeczy są ciężkie, gdzie ja podziałem tą swoją energię, jeszcze niedawno tu było jej więcej. Pompek to nawet nie robię, chyba się znowu położę. Śniadanie spokojnie też mogę odpuścić, zresztą tu mają niedobre. Zapadam się w łóżku i tracę kontrolę, tak chyba się leży na chmurze, czuję że spadam, a potem unoszę, jestem znów mały i nic już nie muszę...
