Co do map typu escape i ich przydatnosci zarowno w mapcyklu dziennym czy nocnym to wyrażając swoja opinie, nie bardzo mi się widzą. Większość graczy nie wie o co w nich chodzi. Najbardziej widac to na escape trainie. Biegna wszyscy do przodu na pociag, nawet jako zombi, nie biorac pod uwage ze kladka juz pojechala i bez rozwalenia generatora wbija tam tylko na szalenstwie, gravitce lub czekajac na życzliwosc ( co biorac pod uwage srednia wieku i usposobienie graczy raczej rzadko sie zdaza) ktos podsadzi. Wielokrotnie tez nawet gdy zakonczenie rundy wydaje sie juz byc formalnoscia, bo na pociagu sa same zombiaki, okazuje sie ze nagle ktos czy to na gravitce, czy bedac podsadzonym ,bierze antidotum i przedluza bezcelowo runde. Mozna tez wspomnic o zabawach pulapka, kladka czy spychanie z pociagu. Przy braku ogarnietego admina bardzo cieżko rozegrac takie mapki w spokoju. Wydaje mi sie ze zbyt wielkie oczekiwania sa postawione przed graczami by grac mapki typu escape. Potrzeba tam troche wiecej gry zespolowej, bo nie jest trudne ,jak ktos umie grac, obronic sie samemu wykorzystując dobrze postawione miny, ale mapy typu escape rządzą sie troche innymi prawami.