Może i nie byłam świadkiem samej sytuacji na serwerze. Jednakże chciałabym wtrącić swoje trzy grosze.
Po 1, znam Psiaka ho ho ho i nie uwierzę, że sam sobie zmienił mapę, bo miał takie "widzi-mi-się", widocznie były prośby od graczy. Tak, jak pisano wcześniej serwer był pełen ludzi, a mapa była po prostu za mała. Okej, rozumiem, że chciałeś grać jedną konkretną, ale czy przez to połowa serwera ma wyjść? Bo Ty chcesz grać to i koniec.
Po 2, zarzucanie komuś braku profesjonalizmu, czy amatorki po jednej sytuacji jaką się widziało, jest co najmniej żenujące. Wiesz, że człowiek, który pyta nie błądzi?
Co jak co, ale jeszcze nigdy się nie spotkałam z jakąkolwiek amatorką, czy też jak mówisz brakiem profesjonalizmu z jego strony. W tym momencie nie chodzi o wystawianie nie wiadomo jakiej laurki Psiakowi, ale chodzi o to, że wystarczy zapytać, a nie pisać skargi. Szczególnie, że jak ja wchodziłam na serwer tuż po zmianie mapy, to nikt z tego powodu nie płakał. Ba nikt nawet nie wyszedł. A tu proszę, skarga bez jakiejkolwiek przyczyny. Skoro Ci to przeszkadzało, trzeba było to zgłaszać na u@, na pewno któryś z adminów by wszystko wyjaśnił.