Skocz do zawartości

GTA VI - przestańcie karać wyczekiwaniem.


Rekomendowane odpowiedzi

  • ZKKF
Opublikowano

Hej, w obliczu zbliżającej się premiery GTA VI, coraz częściej nachodzą mnie myśli a propos tego, jak zacna będzie ta produkcja w zestawieniu ze swoją poprzedniczką.

Stosunkowo niedawno pozwoliłem sobie przejść część V po raz kolejny i z czystym sumieniem trzeba przyznać,. że gra wciąż jest niesamowita. Mimo lat, które nieubłaganie płyną, czyniąc tę produkcję z roku na rok coraz bardziej kultową. Od grafiki, która w żadnym stopniu nie odbiega od topowych, świeżo popełnionych premier, po historię, która mimo swojej karykaturalności i prześmiewczości wciąż sprawia, że tak szybko jak gra pojawia się na sklepowych półkach, tak samo równie prędko znika - pomimo ceny, która wciąż nie jest niska, jeśli weźmiemy pod uwagę rok produkcji gry. Przyznam, że już dawno nie wyczekiwałem tak żadnej gry.

Począwszy od genialnej linii fabularnej, kończąc na wręcz nieśmiertelnym trybie online, który ze względu na oferowane aktywności będzie się udzielał graczom z pewnością jeszcze długo po premierze części VI. Szczerze mówiąc, sam jestem w ogromnym szoku, uświadamiając sobie, że na samym trybie multiplayer zeszło mi niemalże 1500h życia - szok!

W końcu kto by pomyślał, że wdrożenie możliwości wcielenia się w aż trzy postacie będzie na tyle praktyczne i satysfakcjonujące? Przecież to stanowiło kolosalny przełom w odniesieniu do poprzedniczek, które skupiały się głównie na gloryfikowaniu konkretnie jednego protagonisty.

Mam wrażenie, że producenci doskonale wiedzą, jak pobudzić sentymenty graczy, wracając do korzeni i plasując akcję gry z powrotem w bajecznym, słonecznym Miami, na przekór przyzwoitości narkotykami i krwią płynące. Jeśli gra będzie miała podobny vibe do pierwotnej części osadzonej w palmowym eldorado, to jestem pewny, że całkowicie przepadnę, tak jak miało to miejsce w chwili, gdy brat po raz pierwszy pokazał mi GTA Vice City, ograniczając mi do granic możliwości swobodne granie z uwagi na młody wiek. Cholera - z jaką satysfakcją człowiek wraca pamięcią do czasów, w których utożsamiał się z głównym bohaterem GTA, bawiąc się z kolegami na podwórku. Jak wielką moc sprawczą miały wtedy gry, w kontekście tego, do czego świat gier przyzwyczaja nas aktualnie. 

Co innowacyjnego i niebanalnego dostarczy nam VI? Trzeba być naiwnym, by szczerze wierzyć w to, że będzie to premiera jak każda inna - bez fajerwerków i fanfar. Powoli zaczynam odnosić wrażenie, że tylko Rockstar jest w stanie sprawić, bym znów zatopił się w wygodnym materiale fotela przy smacznym drinku i dał wciągnąć się w świat wykreowany przez grę.

Z coraz większą niecierpliwością przyglądam się postępom, które jak mniemam finalnie po raz kolejny rozbudzą we mnie podobną motywację do grania, co parę grubych lat temu.

Dajcie znać co o tym sądzicie i czy też nie powstydzicie się wziąć zwolnienie lekarskie w robocie, by móc delektować się czymś, co z pełną pewnością nie pozwoli o sobie zapomnieć przez najbliższe lata ;)

 

 

 

 

 

 

Grand-Theft-Auto-VI-Trailer-1-0-33-screenshot-1.png     

 

1166361-gta-vi-se-devoile-dans-une-bande-annonce-malgre-son-report-a-2026.jpg028ffedda7e6bf5fd4f1ef24b861466581ac78e7.jpg  

 

 375_375.jpeg

  • Ustrzel fraga! (+) 2
  • Szok 1
  • Serduszko fragowe (+) 2
Opublikowano (edytowane)

Oj, aż mi się ciepło na sercu zrobiło, czytając Twoją wypowiedź! :fg_pepe_heart: Totalnie się z Tobą zgadzam! Mam dokładnie takie same odczucia. Jestem fanką wszystkich części GTA - każda z nich ma dla mnie swój unikalny klimat. Z niecierpliwością odliczam dni do premiery VI i już wiem, że jak tylko się pojawi, świat może się dla mnie na chwilę zatrzymać (już trzeba odkładać gruby hajs, bo tania ona nie będzie😄).

Sama zaczynałam swoją przygodę od GTA II, później przyszła pora na III, Vice City i San Andreas, które do dziś odpalam sobie raz na jakiś czas, żeby zrobić mały maraton. Do dziś pamiętam te emocje, ten klimat. To niesamowite, jak silne wspomnienia potrafi zostawić w człowieku dobra gra – muzyka, postacie, misje...

Rockstar naprawdę wie co robi i mam wrażenie, że GTA VI będzie ogromnym ukłonem w stronę naszej nostalgii Vice City. Już się nie mogę doczekać, żeby zatonąć w tym świecie na nowo, a z zapowiedzi wynika, że będzie cacuszko :fg_face_gessler:. I tak, zdecydowanie popieram wzięcie L4 na premierę, bo to nie będzie zwykła gra, tylko wydarzenie! 🔥🔥

 

PS Red Dead Redemption 2 też kozacko wyszło. :fg_pepe_love:

Edytowane przez Mary
  • Ustrzel fraga! (+) 1
  • Serduszko fragowe (+) 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności