Skocz do zawartości

[KOSZ] Z życia fragowicza #1 Lagi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tym tematem chciałbym rozpocząć serię krótkich opowiadań obrazujących typowe sytuacje, które zdarzają się nam wszystkim przedstawione w trochę nietypowy sposób. 

 

 

Gdzieś w Południowych Niemczech grupa terrorystów opanowała elektrownie jądrową.

image.png.ce27d399eb633342ebe578ba64cb1e41.png

Za cel obrali sobie dwa reaktory stojące pod fabryką.

Żeby się tam dostać musieli pokonać czterech ochroniarzy będących wtedy na służbie. Ruszyli do ataku i po ciężkich walkach na niebezpiecznym terenie, gdzie każdy zły ruch może doprowadzić do katastrofy, terroryści pokonali ochronę. Jednak sami bandyci także mocno oberwali. Ostało się ich jedynie dwóch. Dumni po zwycięstwie nastawili bombę zegarową aby mieć czas na ewakuację z terenu.

image.thumb.png.608175aee15f962e9ec799331ae6112a.png

Nie spodziewali się jednak, że na służbie tego dnia był jeszcze jeden ochroniarz kapral Janek który właśnie zbudził się z popołudniowej drzemki. Janek od zawsze był dzielnym wojownikiem, nie bacząc na swoje życie ruszył do akcji. Uzbrojony w karabin snajperski i zestaw do rozbrajania powoli niczym ninja z "chińskich bajek" zbliżał się do terrorystów. Czas mijał nieubłaganie, serce biło mu tak mocno że przez chwilę myślał iż przeciwnicy je usłyszą, w pewnym momencie zauważył jednego z nich i niczym na treningu strzeleckim, przycelował dokładnie w głowę...

image.thumb.png.3d96bd8dc630926bd9ef9b8e4169a41e.png

wystrzeli powalając jednego z oponentów. Po wystrzale nie było już czasu do namysłu nie miał pojęcia gdzie znajduje się ostatni terrorysta a czasu było coraz mniej. Słyszał tylko pikanie podłożonej bomby i huk wystrzału. Podbiegł do bomby przez chwilę się wahał aż w końcu zdecydował, zablefuje! Zaczął rozbrajać ładunek jednak tylko przez ułamek sekundy, następnie oderwał ręce od paczki i chwycił za broń podniesioną po poprzednim rywalu. Nagle drzwi od składzika na miotły zaczęły się otwierać, Janek bez zastanowienia puścił piękną serię z AK47 do rywala powalając go trzema strzałami w klatkę piersiową i jednym prosto w głowę.

image.thumb.png.22bf9a27cbdc9af1ae4a9c350841e94d.png

Niczym zawodowy biegacz ruszył do ładunku wybuchowego szczęśliwy, że udało się pokonać wszystkich terrorystów. Doskonale zdawał sobie sprawę, że uda mu się na czas rozroić bombę. Na zegarze zobaczył 5 sekund do wybuchu i gdy tylko zabrał się do rozbrajania, stanął jak wryty i na cały głos wydarł się przerywanym "K..........R..............AAAAAAAAAAA LAGI" !!!!

Tak oto terrorystom ostatecznie udało się wysadzić elektrownię. 

 

______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

G.

 

 

 

  • Ustrzel fraga! (+) 1
  • Śmiech 4
  • Serduszko fragowe (+) 2
  • 2 lata później...
  • Legendarny Fragowicz
Opublikowano

fg_gun.png

 

*** Wiadomość została wygenerowana automatycznie ***

 

Ten temat został oznaczony przez Moderatora jako spam i wyrzucony do Archiwum

[!] Jeśli się z tym nie zgadzasz, raportuj ten post, a moderatorzy forum rozpatrzą go ponownie!

  • Ustrzel fraga! (+) 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności