Siema. Ja tylko chciałem powiedzieć, że jako forum to jest jedna wielka porażka. Jedyne co was trzyma to brak konkurencji... Właściciel, który normalnie rozmawia na ts a następnego dnia daje perma adminowi o temacie: "Oszustwo oraz skandaliczne zachowanie przy odebraniu rang". Chłop nie miał z tym praktycznie styczności ale dobra. Uważajcie tylko, żeby dupska wam nie pękły XD Zachowujecie się jakbyście byli najważniejsi. Wyjmijcie ten kij z dupska. FFA jest od zabawy a nie od mutowania osób które pytają się czy ktoś gra w szachy. Nie powiem, świetnie się dobrało. Właściciel, który woli chłopaków, administracja, która się podlizuje aby zdobyć sobie pozycje. Przełożeni to w większości zawistne polaczki próbujące sobie ulżyć czy też wyżyć się na kimś. Jak nie ma za co zbanować to się pisze do innego admina i wręcz prosi aby upierdolić go za byle co... Prawda PLATYNA? SOMEHOW - właściciel serwera, który prowokuje oraz wyzywa graczy niecenzuralnymi słowami nie mówiąc o nadużywaniu swoich praw (zmiany nicka, zmiana grawitacji itp.) XD Nie będę już pisał o leavielu, ostatnio dało się z nim pogadać a potem powrót do normalności Niestety nie mam więcej ss bo nie sądziłem, że zdaje się z tak dwulicowymi skurwysynami. Mam tylko nadzieje, że to KURESTWO jak najszybciej upadnie także pozdrawiam serdecznie, idźcie lizać sobie dupy, dostaniecie to na co zasługujecie. Community całkiem spoko tylko szkoda, że jesteście takimi nieudacznikami w prawdziwym życiu . Śmiało, usuń ten temat, prawda boli, prawda?
[23:01]
"Mówie wlasnie, ze my wszyscy to wiemy
Ale cieszę sie ze uwzgledniles te szachy, wygladalo to tak ze sie zapytaliśmy grasz w szachy , po czym polecial mute od leaviela, a gdy sie spytalismy za co mute, ban na pisanie od somehowa frajera dzieciaka ktory lize dupe
Chociaz mi najbardziej was szkoda, disneya i ciebie ze permy macie, jak wy nie gracie ja juz na ten serwer nie wbije
Bo ty od poczatku popierales nasze zdanie, widac bylo ze disney tez tylko mial admina a wiadomo ze jakby powiedzial prawde to by bylo zle, jako jedyny nie rozdawał banow na lewo i prawo"