Ogólnie temat jest po to by się dowiedzieć jaki macie stosunek do kupowania oryginalnych płyt. Ja sam osobiście nie posiadam ich zbyt wiele około 10 sztuk z czego 8 to rap. Czy czerpiecie satysfakcję z tego że płytka waszego ulubionego artysty/zespołu leży na półce? Nie potrafię tego jakoś dokładnie wytłumaczyć ale jaram się tym że krążek leży tam z tym że kupuje krążki ulubionych artystów/zespołów. Chodź w tej chwili jest to dość duży problem dla mnie kupować płyty w PL bo dużo kasują za przesyłkę, a nadrobić po roku to się wszystkiego nie da. Dlatego znajomi wiedzą co mi na uro kupować :)
A Wy? Jak? ;>