Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Moderator Forum
Opublikowano (edytowane)

spacer.png

UDAŁO SIĘ! Po wielu latach ponownie zobaczymy na mistrzostwach świata w CS:GO w pełni polski skład! A wszystko dzięki temu, że Polacy z 9INE trzeci raz z rzędu pokonali zdecydowanie wyżej notowanego od siebie rywala i tym samym z bilansem 3-0 zgarnęli bilety na BLAST.tv Paris Major 2023!

 

Screenshot-1.png

 

Mecz zaczął się tak, jak wszyscy się spodziewali, czyli od dwóch wygranych Vitality. Wtedy jeszcze wszystko szło zgodnie z planem podopiecznych francuskiej organizacji, ale w kolejnych minutach sytuacja się skomplikowała. Niespodziewanie bowiem grający w natarciu Polacy nie tylko odrobili straty, ale ponadto zaczęli budować własną przewagę! Ta w pewnym momencie wynosiła już sześć rund i tylko zryw Pszczół przed przerwą pozwolił im zbliżyć się do 9INE na odległość trzech oczek. Po przerwie zaś stan spotkania szybko się wyrównał i w 22. rundzie byliśmy świadkami remisu. Nikt wtedy nie spodziewał się raczej tego, co stało się później. A stało się to – podopieczni Piotra "nawrota" Nawrockiego zgarnęli aż pięć rund z rzędu i ograli o wiele wyżej notowanego rywala 16:11!

Rozwścieczone Vitality pojawiło się na Anubisie z zapasem nowych sił i od pierwszych minut wzięło się ostro do pracy. Efektem tego było szybkie prowadzenie 6:1. Problem w tym, że i 9INE miało w talii kilka asów. Największymi z nich byli Olek "hades" Miśkiewicz i Kacper "Kylar" Walukiewicz, którzy wielokrotnie zapewniali rodzimej ekipie wygrane rundy. Dla TV był to niespodziewany obrót spraw i po udanym starcie międzynarodowa piątka wyraźnie spuściła z tonu i do przerwy przeważała już tylko w stosunku 8:7. Ale to było jeszcze nic, bo w drugiej połowie w Polaków wstąpił prawdziwy demon! Zawodnicy nawrota nic nie robili sobie z tego, że byli skazywani na pożarcie. Bezlitośnie wykorzystywali najmniejsze błędy po stronie TV, by z szybkością karabinu maszynowego inkasować kolejne punkty. Nawet pojedynczy zryw po stronie Vitality nic nie zmienił, bo Polacy byli po prostu zbyt mocni i mimo pewnych problemów przypieczętowali swój awans, triumfując 16:11!

 

Statystyki uczestników meczu 9INE vs Team Vitality:

Screenshot-2.png

 

W końcu mamy Polską drużynę na Majorze!

Źródło

Edytowane przez Emq
Opublikowano

Fajnie, ale teraz zacznie się prawdziwe wyzwanie, kiedy każdy przeciwnik będzie dobrze przygotowany na granie przeciwko nineine poprzez przejrzenie każdego możliwego demka :P 

  • Moderator Forum
Opublikowano
20 godzin temu, 138 napisał:

Fajnie, ale teraz zacznie się prawdziwe wyzwanie, kiedy każdy przeciwnik będzie dobrze przygotowany na granie przeciwko nineine poprzez przejrzenie każdego możliwego demka :P 

 

To i tak jest nie uniknione, to jest w końcu major. Tam każdy ma być przygotowany na każdego i na wszystko. Tam kluczowe będą po prostu nowe taktyki oraz indywidualna dyspozycja ;)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

No i się wzięło i się zesrało. Trudno powiedzieć, że jest to nieoczekiwany rezultat. Rozejdą się, prawdopodobnie hadesa weźmie jakiś większy org, a reszta nineine rozejdzie się do pompa team czy inne kasyno-team strimerów/influencerów. 

  • Mistrz Typowania
Opublikowano

Miało być pięknie a skończyło się jak zawsze, najgorsze jest to że w rmrach czy brazy party naprawdę fajnie grali i potrafili grać jak równy z równym z takim cloud9, NIP czy Heroic a nawet ograć takie drużyny jak g2 czy vitality a tutaj jakby ktoś podmienił drużynę, strasznie dużo błędów, dziwnych decyzji 

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności