Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/22/2020 in all areas

  1. 1 point
    I już plebs przyszedł i zaczyna burdy, szczucie i pierdolenie głupot. #MTA Razem z @ Heisenberg robiliśmy wszystko, aby było jak najlepiej. To my wyznaczaliśmy standardy, a Wy jesteście tacy żałości, że nawet kopiujecie nasze wzory, nasze regulaminy - ale przecież my nic nie robiliśmy! ! ! Leżeliśmy dupami do góry. Skoro nic nie zrobiliśmy, to dlaczego wszystko zawsze było zżynane od nas? Każdy najmniejszy pomysł? Poza tym, lista zmian mówi sama za siebie ( w temacie nie ma zawartej informacji z ostatniej edycji )...: Więc jesteś po prostu bezczelnym chamem, bo nieraz pracowałem do 10 - 12 rano i wstawałem o 20 wieczorem żebyście wszystko mieli podstawione pod ryj. I nikt nikogo tutaj nie wychwala. Ba, nie oczekuję poklasku, bo robiłem to, co do mnie należało, ale nie pozwolę, aby "anonim" ( chociaż dobrze wiemy kim jesteś ) wypisywał takie oszczerstwa. Ja sam doskonale wiem, co robię we własnym w łóżku, a jeśli wiesz lepiej to Ci gratuluję I chuj. Po co licytować się na "innowacje"? Serwer ma być dopracowany i dobrze zrobiony, a nie wymyślanie cudów na kiju, a potem 0 graczy. W piździe mam Twoją opinię Żegnam.
  2. 1 point
    Jeżeli mogę coś od siebie dodać, a wiem że mogę i to zrobię, to powiem tak. Pamiętam czasy 2016-2018 plus minus, kiedy to najwięcej nerwów, czasu i pracy Nesty marnował na serwer MTA. Rakotwórcza społeczność dawała mu dopiec od samego rana do później nocy. Jakieś kretyńskie filmy na youtube, wredne i obrażające komentarze, farmazony ze strony dzieciaków, które jeszcze w kondonie na strychu wisiały, a w cztery oczy na kolanach ze łzami w oczach by przepraszały. Mimo tego wszystkiego serwer dalej się rozwijał i wkładana była w niego masa czasu, pracy i nerwów. Ja osobiście bardzo dobrze go rozumiem, że potrzebny jest jeden wielki oddech i przerwa od tego co zbierało się przez kilka lat w człowieku i w końcu pękło. Swojego czasu wypowiadałem się mocno w tematach MTA i uczestniczyłem chwilę w grze, ale po jakimś czasie zrezygnowałem, bo po prostu się nie da. Tak jak scena League of Legends jest przepełniona hejtem, cwaniaczkami internetowymi i przygłupami, tak MTA biło ją na łeb. Niestety okres tamtych lat był wylęgarnią robactwa, które myślało że jeżeli obrażają przez sieć, to są "incognito". Niestety tak to nie działało, bo dotarliśmy do rodziców niejednego z Dobromirów, a internet aż sam wypluwał po paru godzinach szczegółowego wertowania w sieci najciekawsze dane gnojka wraz z członkami jego rodziny. Tak zaczęły się również pojawiać przeproszenia i prośby o kolejne szansy. Oczywiście nie mam na celu tutaj tylko i wyłącznie narzekać,, ani wrzucać do jednego wora ze względu na to, że trafialiśmy na równie przemiłe osoby jak i na ich przeciwieństwo, ale tego drugiego była zdecydowana przewaga. Według mnie potrzebna jest oddzielna, niezależna administracja pokroju Nesty'iego, która będzie liczyła min. 2xGA, aby móc wziąć ponownie na barki MTA, bo nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale prowadzenie sieci jaką jest Fragujemy pochłania kur***sko sporą masę czasu, a pamiętam to bardzo dobrze ze stanowiska osoby, która zajmowała się serwerami CS:GO. To teraz wystarczyło mi spojrzeć, że Nesty zajmował się tym samym patrząc mi na ręce, a do tego resztą serwerów, forum, administracją i społecznością. MTA nie było niewypałem, było i wydaje mi się, że jeszcze będzie sukcesem, ale tak jak mówię potrzeba do tego zaufanej, niezależnej administracji, która odciąży Nesty'iego od tego bagna.
  3. 1 point
    dobrze napisałeś, sorry za błąd z mojej strony.
  4. 1 point
    A to zwracam honor, zrozumiałem to troche inaczej.
  5. 1 point
    Nie twierdzę, że rozpowiadałeś tylko rzucałeś komentarzami, że mógłbym wystartować ze starymi plikami i wsio I nie mów że nie, bo tak było parę razy, ale to nic złego przecież.
  6. 1 point
    Szczerze nie miałem nawet ochoty odpowiadać w tym temacie, ale momentami nie da się przejść wobec niektórych tekstów obojętnie... Właśnie tacy Wy jesteście na tym MTA, czyli istni kombinatorzy, manipulatorzy i oszuści bez jakiegokolwiek szacunku do drugiej osoby. Plujecie nieustannie "anonimowo" jadem, a potem się dziwicie, że ja trzymam się od tego wszystkiego z daleka. Chuj mnie strzela, jak czytam tego typu komentarze, więc może sprostujmy dwie sprawy: Gdzie było napisane "serwer już gotowy, czeka na otwarcie"? Nikt z nas tego nie napisał! Jeśli już to takie coś padło od @ M!k0 na grupie, że mamy "stare pliki" i wystarczyłoby je wgrać i odpalić serwer, więc nie jest to żadne nasze oficjalne stanowisko. Nauczcie się tego wreszcie, że co innego pisać na grupie luźno, a co innego oficjalnie. Dlaczego mielibyśmy napisać, że nie będzie serwera? Nie napisaliśmy tego dlatego, że pozostawiliśmy tę kwestię otwartą na przyszłość. Nie rozumiem tego kompletnie xD Restart pojazdów zawsze odbywał się co 2 tygodnie, a przy okazji wprowadzaliśmy liczne zmiany. Nie zliczę ilości zarwanych nocek z @ Heisenberg żeby wszystko było gotowe i działało jak należy. A nawet, jeśli czasem powinęła się nam noga, to co z tego? Nie zapominaj, że prowadzenie takiego serwera pochłaniało nam praktycznie wiele godzin naszego życia. Każdy ma swoją granicę wytrzymałości i tak to też w życiu bywa, że czasem człowiek dojrzewa do tego, aby powiedzieć w końcu "STOP". Tworząc serwer z @ Heisenberg nie sądziłem, że będę musiał wcielać się w rolę "ojca" i wysłuchiwać Waszych żali pt. "ten mnie okradł", "ten mnie oszukał", "ten mnie zwyzywał", "ten to i tamto" itd. Koniec końców, wasze zachowanie niejednokrotnie odbiło się na całym projekcie, rzecz jasna negatywnie więc nic dziwnego, że spakowałem manatki i się wyniosłem. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem razem z @ Heisenberg , a jeśli o nim już mowa to zrezygnował nie dlatego, że się pokłóciliśmy ( w każdym długoletnim "małżeństwie" zdarzają się przecież nieporozumienia, ale nigdy ich nie przenosiliśmy na serwer ), a dlatego, że też miał tego wszystkiego dosyć. Teraz jest wielki płacz i lament, bo czegoś brakuje... A nie, przepraszam... Trwa wieczne dowalanie, że coś przestarzałe będzie, że to, tamto i sramto. Przypominam, że nieraz udowodniliśmy Wam, że potrafimy stworzyć coś z niczego Napisałem cały GameMode od nowa z wieloma autorskimi rozwiązaniami, dzięki czemu obciążenie serwera nie przekraczało 25-30%. Przypomnij sobie ile nowości i innych bajerów my wprowadziliśmy w poprzednich latach. Wszystko, co widzieliście w ostatnich 2 latach na pseudo-serwerach było zerżnięte praktycznie od nas. Jakby nasz serwer dalej istniał, to logicznym jest, że mielibyśmy bardziej rozwinięte zasoby, prawda? Nie widzę sensu wdrażania automatycznego systemu baz, a te inne "bajery" to zapewne chodzi Ci m.in. o pociąg, który po czasie się wykoleja czy integracja discord'a z serwerem MTA. Zgetek zastosował takie rozwiązanie dlatego, że nie posiadał forum, a skoro my takowe mamy od bagatela 8.5 roku to logiczne, że będziemy się na nim opierać. Wiele tych "bajerów" była możliwa do wykonania dlatego, że developerzy MTA dali takie możliwości, bo my już w 2016 planowaliśmy przemieszczającego się TrainCrash'a, ale ze względu na ograniczenia po stronie MTA nie było to możliwe. Najśmieszniejsze jest jednak to, że wiele Waszych pomysłów w ostatniej edycji wdrożyłem, począwszy od zmiany nazw pojazdów, a skończywszy na rozbudowie mapy czy systemie craftingu. Niestety, przez Wasze "wymyślanie" serwer najzwyczajniej w świecie się nie przyjął. Wniosek zatem jest prosty: nie potrzebujemy "rozwiniętych zasobów", a połączenia sprawdzonych rozwiązań w nowym wydaniu. Najpierw zachwalasz te bajery i inne cuda, bo konkurencja się bardziej rozwinęła, a później, że Polska scena MTA:DayZ zaczęła upadać... To się zdecyduj. Ale spójrzmy prawdzie w oczy: co z tego, że Zgetek zrobił parę nowości, jak serwer zwyczajnie w świecie lagował? I wbrew temu, co twierdził nieprawdą jest, że serwer dostawał DDoS'y, ponieważ był postawiony w OVH, a tam byle jaki stresser jest praktycznie wykrywany jeszcze zanim zdąży dojść do magistrali. To nie jest eTOP, gdzie wysłanie "fake-dos'a" kończyło się tym, że trzeba było poczekać 5 minut aż system zareagował. Mówiąc prosto z mostu: w chuja Was robił na każdym kroku, tak jak pozostała dwójka. I dziwne, że to Wam nie przeszkadzało, jak po naszym odejściu cała trójka co chwile ruchała Was na pieniądze. Ech, nigdy nie ujawniłem daty statu. Nigdy nie napisałem "bo ja startuje z serwerem tego i tamtego dnia". To Wy sobie daty roiliście, gdy zauważyliście, że zwiększyliśmy aktywność i widzieliście, że np. beta-testy się ruszyły. PS. Na sam koniec chciałbym napisać, że jako młody człowiek w latach 2015-2018 popełniłem wiele błędów. Żałuję wielu rzeczy, ale czasu nie cofnę, dlatego pozostaje mi jedynie wyciągnąć wnioski i iść do przodu. Wam radzę to samo - sentymenty odstawmy na bok i skupmy się na przyszłości. Do tematu wrócimy po wakacjach
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy